Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 595 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 40  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 14 października 2011, o 09:51 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dwie oso by mówią tak :) Mało. Taka akcja nie służy mi, ani ekspertom. Ona jest skierowana do was rodziców i do waszych dzieci. Niestety rodzice często popełniają błędy. Bardzo często nieświadomie. Kilka dni temu byłem u znajomych. Są szczęśliwymi rodzicami dwumiesięcznej, dłuuuuugo wyczekiwanej córeczki. Tata maleństwa poprosił mnie o pomoc w montażu fotelika. Najpierw pokazał mi jak zrobił to sam ostatnim razem. Okazało się że instrukcja była dla niego niezrozumiała i błędnie przeprowadził odcinek barkowy pasa bezpieczeństwa przez prowadnice. To bardzo częsty i niezwykle niebezpieczny błąd w montażu fotelika 0-13kg. Powiedział mi też że mają bazę do fotelika jednak wydawało mu się że przez nią pozycja dziecka jest zbyt pionowa, dlatego zrezygnował z jej używania. Przymierzyliśmy bazę, samochód Ford Mondeo MK I rok 1994. Okazało się że kanapa jest bardzo miękka i ma duży spadek, wymuszając niewłaściwy kąt dla fotelika, w dodatku zamki pasów bezpieczeństwa są na długich stalowych linkach przez co po zapięciu pasa wchodzą do bazy. Grozi to połamaniem zamka, tworzy się dźwignia i klamra pasa nie wytrzyma obciążenia. Baza poszła w odstawkę. Montaż samego fotelika okazał się bardzo trudny. Powodem był za krótki pasy bezpieczeństwa, po prawidłowym przeprowadzeniu pasa przez prowadnice, okazało się że brakuje 3cm! Montaż był możliwy jedynie w dwie osoby. Jednak w codziennym użytkowaniu to niemożliwe. Rozwiązań jest kilka. Może Wy macie jakieś pomysły? Na tym przykładzie, jednym z wielu, widać że nie każdy fotelik pasuje do każdego samochodu. Niestety rodzice często są tego nieświadomi do czasu gdy ktoś mający odpowiednią wiedzę, sprawdzi poprawność montażu. W USA inspekcje to standard. Trochę na temat wyników letnich inspekcji i akcji "Fotelik nie gryzie" poczytać można tutaj. http://fotelik.info/pl/news/inspekcje_na_wakacjach_czyli_co_eksperci_widzieli,252.html
Poniżej film pokazujący skutki błędnego montażu fotelika 0-13kg.

Ten sam fotelik zapięty prawidłowo wg instrukcji. Film poniżej

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 14 października 2011, o 13:01 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
bitabob napisał(a):
Zaświtał mi w głowie pewien pomysł :) Co myślicie o tym aby w Kwidzynie można było sprawdzić poprawność montażu fotelika? Na przykład raz na kwartał? Może częściej? Myślę też o wykorzystaniu wiedzy kom. Jerzego Szatkowskiego naczelnika kwidzyńskiej "drogówki", jak zapewne wiecie brał on udział w szkoleniu fotelik.info. Skorzystalibyście z takiej okazji? Co wy na to drodzy Kwidzyniacy?

Komin napisał(a):
Myślę, że świetny pomysł, chociaż ja już nie muszę korzystać.

Piotr_J napisał(a):
Jestem za! Po tym, co wyprawiałeś z moim fotelikiem, śmiem twierdzić, że 90% fotelików jest źle mocowanych przez rodziców. :)


Komu jeszcze podoba się ten pomysł? A może macie swoje propozycje?

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 14 października 2011, o 20:55 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Jestem na tak :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 14 października 2011, o 21:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2008, o 20:29
Posty: 1219
Lokalizacja: Berlin
Płeć: Kobieta
Rewelacyjny pomysł!

_________________
Życie jest piękne!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 16 października 2011, o 17:43 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dzisiaj montowałem fotelik 0+ (0-13kg) z bazą, do wspomnianego wyżej, problematycznego Forda Mondeo Mk I rocznik 94. Jesteście ciekawi jak to wygląda? :)

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 16 października 2011, o 17:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2008, o 20:29
Posty: 1219
Lokalizacja: Berlin
Płeć: Kobieta
tak :D
prosimy relację ze zdjęciami i dokładnym opisem :)

_________________
Życie jest piękne!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 16 października 2011, o 18:41 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Na czym polega problem :?: czy występuje on też w innych autach :?:
Poproszę szczegółowo, a wiem, że potrafisz :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 16 października 2011, o 19:18 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Postaram się :) Jutro będę miał trochę czasu to coś napiszę.

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 07:12 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Kilka dni temu byłem u znajomych. Są szczęśliwymi rodzicami dwumiesięcznej, dłuuuuugo wyczekiwanej córeczki. Tata maleństwa poprosił mnie o pomoc w montażu fotelika. Najpierw pokazał mi jak zrobił to sam ostatnim razem. Okazało się że instrukcja była dla niego niezrozumiała i błędnie przeprowadził odcinek barkowy pasa bezpieczeństwa przez prowadnice. To bardzo częsty i niezwykle niebezpieczny błąd w montażu fotelika 0-13kg. Powiedział mi też że mają bazę do fotelika jednak wydawało mu się że przez nią pozycja dziecka jest zbyt pionowa, dlatego zrezygnował z jej używania. Przymierzyliśmy bazę, samochód Ford Mondeo MK I rok 1994. Okazało się że kanapa jest bardzo miękka i ma duży spadek, wymuszając niewłaściwy kąt dla fotelika, w dodatku zamki pasów bezpieczeństwa są na długich stalowych linkach przez co po zapięciu pasa wchodzą do bazy. Grozi to połamaniem zamka, tworzy się dźwignia i klamra pasa nie wytrzyma obciążenia. Baza poszła w odstawkę. Montaż samego fotelika okazał się bardzo trudny. Powodem był za krótki pasy bezpieczeństwa, po prawidłowym przeprowadzeniu pasa przez prowadnice, okazało się że brakuje 3cm! Montaż był możliwy jedynie w dwie osoby. Jednak w codziennym użytkowaniu to niemożliwe. Rozwiązań jest kilka. Może Wy macie jakieś pomysły? Na tym przykładzie, jednym z wielu, widać że nie każdy fotelik pasuje do każdego samochodu. Niestety rodzice często są tego nieświadomi do czasu gdy ktoś mający odpowiednią wiedzę, sprawdzi poprawność montażu. W USA inspekcje to standard.


Musicie mi wybaczyć, ale zdjęć nie mam zbyt wiele. Nie mieliśmy tyle czasu aby sfotografować wszystkie niuanse o których wspomniałem wyżej. Po za tym zrezygnowaliśmy z montażu fotelika samym pasem bezpieczeństwa a skupiliśmy się na bazie. No to lecimy :)
Załącznik:
zamek wchodzi do bazy.jpg
zamek wchodzi do bazy.jpg [ 186.9 KiB | Przeglądane 9736 razy ]

Po zamontowaniu bazy fotelika okazało się ze zamek pasów bezpieczeństwa jest zbyt długi i wchodzi do bazy wraz z klamrą. W razie wypadku grozi to złamaniem klamry i odpięciem pasa. Jest to szczegół na który niewielu rodziców zwraca uwagę. Podobna sytuacja może zdarzyć się przy fotelikach innych grup wagowych. W każdym przypadku jest to bardzo niebezpieczne. Odpowiadając na pytanie drosika. Długie mocowania zamka pasów zdarzają się dość często, szczególnie w starszych autach. Najgorzej jest a Astrach I i II w starszych Golfach, Yarisach itd. Nie zawsze długi zamek zapowiada kłopoty. Wszystko zależy od doboru fotelika. Jednak foteli które nie pasują jest więcej
Załącznik:
zamek wchodzi do bazy fotelik.jpg
zamek wchodzi do bazy fotelik.jpg [ 175.5 KiB | Przeglądane 9736 razy ]

Drugim problemem do rozwiązania był kąt kanapy. W Mondeo kanapa jest pod sporym katem, w dodatku jest miękka niczym babcine bambosze. Prawidłowo kat oparcia fotelika montowanego tyłem do kierunku jazdy powinien zawierać się pomiędzy 30 a 45 stopni. Chodzi o prawidłowa pozycję dziecka. Taki maluch praktycznie nie kontroluje mięśni szyi. Gdy kąt jest zbyt mały, główka opada do przodu utrudniając oddychanie i dodatkowo obciążając kręgosłup dziecka. Ciekawostka. Rodzice bardzo często zwracają na to uwagę. Dlaczego? Kluczem jest komfort. Po postu martwią się że dziecku jest niewygodnie. Martwią się tak bardzo że przechylają fotelik zbyt mocno do tyłu przekraczając znacznie 45 stopni. Skutek może być taki że fotelik wyleci z pasów, po za tym podczas wypadku zmienią się siły działające na dziecko, a obciążenia które prawidłowo przejmują plecy i oparcie fotelika, spoczną na kruchych barkach maleństwa. W opisywanym przypadku było ok 20 stopni, zdjęcie powyżej, zwróćcie też uwagę na zamek, nadal jest źle.
Rozwiązań tej sytuacji było przynajmniej kilka. Dobranie pasującego fotela, wymiana pasów na dłuższe w ASO lub zmiana samochodu :) Jako ze kolega miał już całkiem niezły fotelik, wybraliśmy wariant najtańszy. Na rynku można zakupić specjalne "wałki" redukujące kąt kanapy. Jeden z producentów fotelików dodaje specjalny klin jako gratis przy zakupie modelu 0-13 kg. W opisywanym przypadku kąt był na tyle duży że te rozwiązania nie odniosłyby skutku. Użyliśmy do tego celu klina z twardej pianki EVA.
Załącznik:
DSCF0905.JPG
DSCF0905.JPG [ 150.93 KiB | Przeglądane 9736 razy ]

Jak widać na powyższym zdjęciu, zamek pasa jest dużo niżej w prawidłowej pozycji. Zmienił się też kąt oparcia ok 40 stopni, czyli dobrze. Widać to na następnym zdjęciu. Widać też na nim zamek pasa wraz z wpiętą klamrą. Teraz jest dobrze. Być może będą potrzebne małe poprawki. niestety nie mogliśmy przymierzyć maleństwa bo było bardzo zajęte ;) Jednakże udało nam się w prosty sposób poprawić dwa niebezpieczne błędy. I jeszcze jedna uwaga. Sprężyny kanapy są jak mięsień. Odpinajmy co jakiś czas fotelik na przykład na noc, by mogły "odpocząć" i wrócić do pierwotnego kształtu.
Załącznik:
kąt fotelik.jpg
kąt fotelik.jpg [ 169.18 KiB | Przeglądane 9736 razy ]

Na tym zdjęciu widać bazę i fotelik zamontowane przy pomocy klina. Jakieś pytania? Proszę śmiało zadawać. Teraz muszę się przespać bo po nocce jestem :)

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 07:34 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Sprężyny kanapy są jak mięsień. Odpinajmy co jakiś czas fotelik na przykład na noc, by mogły "odpocząć" i wrócić do pierwotnego kształtu.

Na to nigdy nie zwracałem uwagi :idea:

Dzięki bardzo za wszystkie uwagi i rady.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 08:14 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
A może mała inspekcyjka? :)

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 12:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lutego 2008, o 18:55
Posty: 2477
Lokalizacja: Gardeja / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
We wszystkim tym zastanawia mnie tylko jedna rzecz: dlaczego miejsce fotelika za kierowcą jest "bebe" a od strony pasażera jest "cacy"? Pamiętam, że zwróciłeś na to uwagę również w moim autku.

_________________
Od chwili tej aż do końca świata,w pamięci ludzkiej będziemy żyć: my, wybrańców garść, kompania braci.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 12:46 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wyobraź sobie nagłą potrzebę zatrzymania auta, bez szerokiego pobocza, na dość ruchliwej trasie, a odpowiedź nasunie się sama ;)
Poza tym, łatwiej jest zerkać na dziecko podczas jazdy, gdy siedzi za fotelem pasażera.

Taka jest moja opinia, ale niech nasz spec Jacek się wypowie, bo jak znam życie to jest jeszcze cała masa innych powodów.

Cytuj:
A może mała inspekcyjka? :)

Lubie to, daj znać na priv kiedy masz troszkę czasu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 13:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lutego 2008, o 18:55
Posty: 2477
Lokalizacja: Gardeja / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Moje doświadczenie (szczególnie własno-wypadkowe) uczy, że podczas wypadków i innych otarć strona kierowcy częściej jest mniej naruszona, wynika to z prostego powodu, kierowca zawsze stara się uratować samego siebie...

Gdzieś też widziałem taki podział, że na miejscu za kierowcą % udział ofiar jest najmniejszy (nie pomnę dokładnie jakie były to przedziały procentowe, ale miejsce pasażera zdejmowało około 60% ofiar, miejsce za pasażerem 20%, kierowcy 13%, a za kierowcą 7% - nie jestem pewien dokładnych liczb, ale tak to mniej więcej wyglądało) co można przełożyć na to, że ta część auta ulega podczas wypadków najmniejszym uszkodzeniom. Oczywiście to tylko statystyka i przy ewentualnym zdarzeniu wszystko może potoczyć się własnym torem :(

_________________
Od chwili tej aż do końca świata,w pamięci ludzkiej będziemy żyć: my, wybrańców garść, kompania braci.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 17 października 2011, o 13:12 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
dlaczego miejsce fotelika za kierowcą jest "bebe" a od strony pasażera jest "cacy"


Pewnie dlatego, że statystycznie bardziej obrywa lewa strona auta.

Obrazek

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 595 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 ... 40  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.