Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 17 stycznia 2013, o 18:23 
Słuchajcie ludziska. Będzie się działo w Kwidzynie.
Kto śledzi nasz profil na FB pewnie już wie, że odwiedzi nas wyjątkowy zespół.
NILS Project !!!

17 Lutego o 19:00 w Piano Art!
Oto jak grają:


Uwaga! NIEDŁUGO KONKURS! Do wygrania płyty zespołu!


Załączniki:
pianoart-small.jpg
pianoart-small.jpg [ 374.96 KiB | Przeglądane 12174 razy ]


Ostatnio edytowano 10 lutego 2013, o 22:09 przez canario, łącznie edytowano 2 razy
poprawiłem godzinę koncertu
Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie!
PostNapisane: 18 stycznia 2013, o 06:15 
A to jest wywiad dla Xmania Television z Tomkiem Kośmińskim, Kwidzyniakiem, który w NILS Project jest gitarzystą


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie!
PostNapisane: 18 stycznia 2013, o 17:20 
Ok tak jak obiecywałem jest konkurs!
Do wygrania 3 płyty Nils Project (Do odbioru na koncercie)

Pytanie jest proste, wręcz banalne:
Ile utworów znajduje się na płycie "Voyageur" zespołu Nils project ?
Poza odpowiedzią na pytanie należy "polubić" facebook'owy profil zespołu dostępny pod adresem http://www.facebook.com/nilsproject

Odpowiedzi proszę przysyłać do mnie w postaci Prywatnej Wiadomości na forum.
3 pierwsze osoby, które odpowiedzą prawidłowo i polubią profil zespołu otrzymają na koncercie po jednej płycie Nils Project wraz z autografami członków zespołu.

Miłej zabawy!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 19 stycznia 2013, o 11:39 
Zostały jeszcze dwie płyty!

A to kolejny kawałek Nils Project:



Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 19 stycznia 2013, o 17:42 
Jak do tej pory prawidłowej odpowiedzi udzieliło 5 osób. Według kolejności zgłoszeń to:

1) Marisa
2) Mega
3) Mimak
4) SaulGajda
5) Blochos

Pierwsze 3 osoby dostaną NA KONCERCIE płytę od zespołu. Proszę potwierdzić czy będziecie jak najszybciej. Jeżeli ktoś nie może być w Piano Art 17 Lutego o 20:00 to płytę otrzymuje osoba następna w kolejce.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 21 stycznia 2013, o 15:39 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2006, o 13:49
Posty: 672
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Niestety nie dam rady. Gratulacje dla następnego w kolejce :)

_________________
Pozdrawiam,
Mega


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 30 stycznia 2013, o 14:50 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Krzysiek,
Słyszałeś coś o zmianie godziny koncertu?? bo na stronie miasta jest podana 19:00 - pomimo tego plakat jest ten co u wszystkich czyli z godziną 20:00


Załączniki:
koncert nils.JPG
koncert nils.JPG [ 240.59 KiB | Przeglądane 12328 razy ]

_________________
Obrazek
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 30 stycznia 2013, o 15:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 maja 2007, o 09:25
Posty: 1276
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dwa lata temu Tomek odpowiedział na kilka pytań dla portalu kwidzyniacy.pl :)

Cytuj:
NILS to projekt dwóch artystów młodego pokolenia: Tomasza Kośmińskiego (Polska) i Nicolasa Dupont (Francja/Reunion). Pierwszy z nich, obecnie zamieszkujący w Paryżu, pochodzi z Kwidzyna. Jest założycielem zespołu i kompozytorem muzyki. Dlaczego Francja ? Kiedy ukaże się płyta ? Koncert w Kwidzynie ? Zapraszamy do wywiadu


Jak znalazłeś się w Paryżu ? Zamiłowanie do Francji, wyjazd rodzinny, muzyka ?
Do Francji przyjechałem na studia w 2004 roku. Wcześniej odwiedzałem ten kraj wielokrotnie dzięki mojej Babci, która spędziła tutaj 20 lat, obecnie mieszka w Kwidzynie. Byłem na 4 roku studiów na Politechnice Gdańskiej, gdy okazało się, że jest możliwość dokończenia studiów we Francji. Długo się nie zastanawiałem: przygoda, chęć poznania świata, czegoś innego wzięły górę. O muzyce Francuskiej nie wiedziałem nic :)


Jak wyglądały Twoje początki z muzyką w Kwidzynie ?
Zaczęło sie od pogrywania na gitarze: zawsze lubiłem piosenkę poetycką, a Kwidzyn przecież ma duże tradycje z nią związane. Pamiętam, że była Szałamaja bodajże 2000, ja żeby mieć darmowy wstęp na wszystkie koncerty postanowiłem wziąć udział w konkursie (przywilej wykonawców). Skrzyknąłem się z moją koleżanką ze szkolnej ławki - Magdą Tarasiuk oraz sąsiadem, basistą - Adamem Drelichem. W dwa dni napisałem trzy numery, zrobiliśmy dwie próby i wygraliśmy główną nagrodę. Zaczęło się jeżdżenie po różnych festiwalach po całej Polsce, uczestnictwo w konkursach i koncertach. Pewnego dnia pojawiła sie gitara elektryczna i przyszedł czas na zespoły bluesowe i rockowe.

Próby odbywały sie w kwidzyńskim KCK, w tak zwanej „kotłowni”. Hehe, to były czasy: występy przy okazji Dni Kwidzyna i rożnych miejskich imprez. Potem studia w Gdańsku, różne projekty i składy. Zaczął sie okres emigracji do Anglii i dużo muzyków powyjeżdżało, przez co kończyły sie żywota większości zespołów. Ja wyjechałem do Francji.


Co kryje się pod nazwą projektu „Nils” ?
Gdy przyjechaliśmy do studia S7 w Piasecznie na nagrania sekcji rytmicznej, nie myśleliśmy jeszcze nad nazwą dla projektu, a przecież jakoś trzeba było nazwać sesje nagraniowe. Nicolas zaproponował „Nils” i tak zostało. Mieliśmy to zmienić, ale co przyjeżdżaliśmy do studia nagrywać, padało to samo pytanie i ta sama odpowiedz NILS.


W ubiegłych latach byłeś członkiem zespołu również polsko-francuskiego - „Nadah”. Powodem odejścia z zespołu był własny projekt ?
Często pada to pytanie. W zespole „Nadah” pełniłem role gitarzysty rockowego i udzielałem sie w aranżach, natomiast nie byłem kompozytorem.

„Nils” to zupełnie inny projekt, który dojrzewał gdzieś w mojej głowie z chęci nagrania płyty ze swoją twórczością, powrotu do akustycznego grania, chęci nagrania czegoś z większym instrumentarium jak trąbki, saksofony. Oczywiście muzykowanie to taka zabawa, która sprawia mi największą radość, gdy nie robie tego sam, dlatego zaprosiłem Nicolasa. W „Nils” jestem współkompozytorem muzyki do płyty, aranżerem, no i pierwszy raz podjąłem się roli producenta.

Póki co zespół „Nadah” zawiesił działalność. Myślę, że byliśmy zmęczeni sobą i ciągłymi huśtawkami, wieloma podejściami do studia itp. Każdy zaangażował sie w inne projekty, mam nadzieje że „Nadah” jeszcze zagra, w takim samym czy innym składzie.

Na płycie, którą współtworzy z Tobą Nicolas Dupont, zaprosiłeś wybitne grono instrumentalistów z różnych krajów. Jak udało Ci się namówić tak znane nazwiska do współpracy?
Muzyków trochę się przewinęło - to prawda, ale taki był pomysł żeby zaprosić świetnych instrumentalistów z całego świata. Są wśród nich muzycy z Polski, Francji, ale również z Kamerunu, Reunion oraz Gwadelupy.

Myślę że tutaj nie udałoby sie to bez pomocy Piotra Mikołajczaka i grupy „Audioplanet”, z którymi przyjaźnię sie od paru lat. Pomysł na płytę narodził sie, gdy mieszkałem w Casablance, w Maroku w 2009 roku. Przyjechałem na weekend do Paryża i spotkałem się z Piotrem, powiedziałem, że chyba czas żebym nagrał płytę. Porozmawialiśmy, opowiedziałem jak to widze. Zawarliśmy umowę, że on nie będzie ingerował w moja muzykę - mimo że początkowo liczyłem, że jako świetny kompozytor i melodyk, pomoże mi napisać część linii melodycznych, ale wtedy ta płyta nie byłaby moja, a nie o to przecież chodzi - natomiast pomoże mi w kwestiach organizacyjno-producenckich. Jestem mu za to bardzo wdzięczny. Z każdym muzykiem zaproszonym, wiąże sie inna historia, więc po krótce. Tomka Nowaka (trąbka) poznałem podczas nagrań kolęd dla TVP, za które odpowiedzialna była właśnie grupa „Audioplanet”. Zbiegło się to z naszymi nagraniami w studiu. Usłyszałem jak gra i zamarzyło mi sie mieć taką trąbkę u siebie. Tomek jest genialnym muzykiem.
Maćka Szczycińskiego poznałem dopiero w studiu, gdy pojawił sie nagrywać basy i kontrabasy do płyty. Potrzebowaliśmy kogoś do nagrań, Maciek okazał sie strzałem w 10-tkę: mieliśmy pięknie położone basy do wszystkich utworów w 2 dni. Jak widzisz swojego rówieśnika, który gra na tak wysokim poziomie, to można sie nabawić kompleksów.
Jarek Zawadzki to klasa światowa, jest właścicielem studia, w którym nagrywaliśmy. Zaglądał czasami posłuchać co się dzieje. Wtedy wszyscy stawali na baczność. Bardzo spodobał mu sie materiał i zgodził się nagrać saksofony i hamondy. Było to wielkie przeżycie. To ogromna radość kiedy siedzisz sobie i słuchasz jak utwór napisany przez Ciebie grają muzycy tej rangi.
Krzysztof „Dzawor” Jaworski, gitarzysta zespołu „Harlem” współpracuje regularnie z chłopakami z „Audioplanet” i stąd się znaliśmy. Dzawor lubi grać, więc rozmowa o nagraniach była 3 sekundowa: „zagrasz? – zagram” :)

Jeśli chodzi o zagranicznych gości, tym zajął sie Nicolas, który skończył prestiżową akademie jazzu w Paryżu, w klasie perkusji, a na scenie paryskiej jest juz od paru lat. Ustaliliśmy, jakich instrumentów szukamy, Nico wykonał parę telefonów... Zaprosił Natalie, koleżankę ze studiów, która gra na instrumentach perkusyjnych, na co dzień występuje w zespole Davida Sicarda, bardzo znanego wokalisty z Reunion. W Polsce można go usłyszeć na płytach „Siesta” wydawanych przez Marcina Kydryńskiego. Delpine i Nkia , czyli dziewczyny odpowiedzialne za chórki to znajome z paryskich scen muzycznych.

Płyta jest już skończona, ale w styczniu chcielibyśmy w niej jeszcze „podłubać”. Może pojawią się na niej nowe nazwiska, ale to póki co tajemnica.


Gdzie i jak odbywały się nagrania?
Nagrania odbywały się w Polsce i we Francji. Trochę się nalataliśmy, to prawda. Nie było żadnego limitu czasowego. Powiedziałem: „niech to trwa rok czy dwa, ale bez kompromisów czy pójścia na skróty”. Wybór studi nagraniowych nie był przypadkowy. Chodziło o to, żeby pracować w najlepszych studiach, pod okiem wybitnych inżynierów dźwięku. Nagrania perkusji, instrumentów perkusyjnych, basu, organów hamonda, saksofonu i części wokali odbyło się w studiu S7 w Piasecznie przy asyście Błażeja Domańskiego. Bardzo cenie sobie jego profesjonalizm - jest to człowiek, który nie uznaje półśrodków: albo coś nagrane jest zawodowo, albo zbieramy zabawki. Dał nam nieźle popalić, ale dzięki niemu sekcja rytmiczna chodzi jak w zegarku. Jestem mu za to wdzięczny. Gitary i trąbki nagrywaliśmy w studiu „Audioplanet” wraz z Krisem Gorskim, który zajął się również zmiksowaniem materiału w Freeflymusic Studio w Poznaniu. Chyle czoła przed jego umiejętnościami, to wybitny inżynier.
W Paryżu zarejestrowaliśmy chórki oraz zmasteryzowaliśmy cały materiał. Mieliśmy szczęście pracować z Ralphaelem Joninem, który we Francji pracuje z takimi gwiazdami jak Celine Dion, Jean-Jacques Goldman, Césaria Évora, Patrick Bruel czy Julio Iglesias.


Pierwszy utwór „Avril”, nagrany w języku francuskim, będzie singlem promującym płytę ?
Utwór „Avril” na pewno będzie singlem promującym płytę we Francji. Jest to numer z zabarwieniem reggae - taka muzyka tutaj jest bardzo dobrze odbierana. Jest to utwór z pozytywnym tekstem i melodia, którą każdy może zanucić. Co do Polski, to ciągle sie zastanawiam. W styczniu chcemy nagrać gościnnie jeszcze jeden numer polsko-francuski, taki duet Nicolas z jedną z polskich artystek, której nazwiska teraz nie mogę zdradzić. Taka niespodzianka – obiecuje, ze będzie ciekawie.


Co Was inspiruje do pisania tekstów piosenek ?
To pytanie raczej do Nicolasa, bo to on jest autorem tekstów. Dla mnie proces ten wygląda następująco: gdy jest już melodia do piosenki i wstępna harmonia, rozmawiamy luźno, o czym powinien być tekst. Za parę dni Nicolas przychodzi z gotowymi słowami.
Jedną cechą wspólna wszystkich utworów jest ich “nadziejowość”: mimo czasem smutnych tematów typu rozstania, śmierć przyjaciela, zawsze zależy nam na tym, by tekst podtrzymywał na duchu, dawał nadzieję.


Czy płyta, którą zamierzacie wydać w przyszłym roku, będzie dostępna w Polsce ?
Jak najbardziej. Płytę będzie można kupić w Polsce i we Francji. Pracujemy nad tym żeby pojawiła sie również na Reunion. Utwory będzie można też znaleźć w największych sklepach internetowych typu iTunes czy Amazon, wiec tak naprawdę będzie dostępna na całym świecie.


Będzie możliwość posłuchania Ciebie i Twojego zespołu na żywo w Polsce ?
Na pewno będziemy w Polsce: planujemy po wydaniu płyty przyjechać zagrać parę koncertów promocyjnych, z pewnością również w Kwidzynie. W kwietniu zaplanowany jest jeszcze wyjazd na Reunion (wyspa pod Madagaskarem), skąd pochodzi Nicolas w celu zagrania paru koncertów. Póki co trwają intensywne próby.

Planujesz powrót do Ojczyzny ?
Jak każdy Polak na emigracji, co by nie robił i gdzie by nie był, zawsze mówi że wróci… Wrócę na pewno, ale nie wiem kiedy - przecież miałem przyjechać do Francji na 2 lata studiów, a jestem juz 6 rok.


Dziękuję bardzo za wywiad
Ja również dziękuję


Strona zespołu: http://nilsfr.tumblr.com

Myspace: http://www.myspace.com/nils_music


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 31 stycznia 2013, o 09:12 
Zweryfikowałem z Tomkiem godzinę koncertu:

Koncert odbędzie się o godzinie 19!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 31 stycznia 2013, o 09:39 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dzięki, juz poprawiam w kalendarzu :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 9 lutego 2013, o 10:09 
Już za 8 dni koncert Nils Project w Kwidzynie!
Bilety do nabycia w przedsprzedaży w Rock Cafe ul. 11 Listopada

Koncert zaczyna się o godzinie 19!

-------------------------------------
Podsumowanie konkursu:

Płyty wygrały osoby:

1) Marisa
2) Mimak
3) SaulGajda

Proszę o potwierdzenie, że będziecie na koncercie oraz na PW nazwę waszego profilu FB, którym "zalajkowaliście" stronę Nils Project.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 9 lutego 2013, o 18:39 
Ludziska.
Jedna osoba nie może być na koncercie, więc robimy dogrywkę.

Kto pierwszy odpowie w tym wątku na pytanie poniżej, zalajkuje profil Nils Project i będzie na koncercie otrzymuje płytę.
Oto pytanie:

Z jakiej francuskiej wyspy pochodzi wokalista zespołu Nils?

Podpowiedź - .... a na razie bez podpowiedzi. Poszukajcie trochę :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 9 lutego 2013, o 19:45 
Dobra -kto chce płytę niech pisze,odpowiem za niego !
A Tomek zawsze był pozytywnie zakręcony na punkcie muzyki.Chodziłem z nim razem do szkoły.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 10 lutego 2013, o 22:23 
Offline

Dołączył(a): 10 lutego 2007, o 17:33
Posty: 11
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Odpowiedź na pytanie bez podpowiedzi: Reunion. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NILS Project w Kwidzynie! [KONKURS]
PostNapisane: 10 lutego 2013, o 22:29 
Prawidłowa odpowiedź! Gratulacje!
Płyta do odbioru na koncercie!


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.