Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 1 sierpnia 2013, o 19:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 czerwca 2008, o 09:06
Posty: 297
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
NOWY(L) napisał(a):
Przeniosłem tu.
Faktem jest,że syrena z IP nie jest słyszalna w całym mieście.

Bo nie była włączona dziś :grin:
A my Polacy właśnie mamy coś takiego że szybko lubimy chwytać za szabelkę nie zawsze walcząc za nasz kraj.
A gdy dochodzi co do czego to inni się wypinają.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 1 sierpnia 2013, o 19:16 
Offline

Dołączył(a): 1 lipca 2011, o 20:55
Posty: 85
Płeć: Nie wybrano
Syren w mieście jest kilka np. na budynku UM. na Staszica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Syreny na 01.08.2013
PostNapisane: 1 sierpnia 2013, o 19:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2009, o 22:23
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
DIABLON napisał(a):
Na zaciszu nic, no niestety mieszkam na "przedmieściu" i tam totalnie nic nie było słychać...

/więc jeżeli zrobiłem małą gafę, to proszę o zamknięcie i usunięcie tematu.

Dobra, to ja przepraszam, przed napisaniem odpowiedzi do Twojego postu upewniłem się w chałupie (a mieszkam również na krańcu Kwidzyna) czy było słychać syreny. Mówili, że tak. Stąd zdecydowana odpowiedź na, jak mi się wydawało, zaczepny post.

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem.
Wybrane reportaże:
Teledysk Laury --- Kwidzyn Timelapse --- Mistrzowie Polski 2015
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 1 sierpnia 2013, o 20:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 maja 2011, o 16:45
Posty: 158
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
aszastra napisał(a):
Porównywalną sytuacją jest bohaterska obrona Westerplatte z majorem Henrykiem Sucharskim na czele , po latach wpajania nam nieprawdy okazało się, że major od 2 dnia wojny wcale nie dowodził obroną , zdecydowana większość żołnierzy przeżyła, zaciekłych ataków wroga wcale nie było aż tak dużo, a ostrzał ze Schleswig-Holstein-a narobił więcej hałasu niż samych zniszczeń
http://www.wprost.pl/ar/80278/Koniec-mitu-Westerplatte/
http://www.polskieradio.pl/7/179/Artyku ... sterplatte


Wiesz, w moim pięknym hobby Westerplatte stanowi dla mnie perełkę. Nie ma pewności kto podejmował, które decyzję na terenie WST. Moim zdaniem prawda jest bliższa że kierował placówką Dąbrowski, ogólnie jest to bardzo długi temat który nie warto w tym dziale opisywać. Masz rację że dzięki przemyślanej strukturze obrony przy skąpych możliwościach załogi oraz dzięki łatwej możności przewidzenia kierunku ataku straty były niskie. Ostrzał z niemieckiego pancernika nie narobił więcej hałasu niż samych zniszczeń to zapewniam Ciebie. Należy pamiętać że pancernik posiadał nie tylko swoje największe działa które nie zdały egzaminu z racji małego i bliskiego celu jakim stanowiło Westerplatte to również posiadał inne atuty które dały się we znaki najpierw Westerplatte a potem innych miejsc na wybrzeżu.

Nowy, akurat wizja wywózki w bydlęcym wagonie chociażby do Oświęcimia w tamtym okresie była dość wątła co nie zmienia faktu że zagrażało wiele innych nieprzyjemności związnych z niemiecką okupacją jak chociażby zamienienie miasta w twierdze. Gdyby zapadła taka decyzja to mogłoby nie być kolorowo.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 1 sierpnia 2013, o 22:26 
Offline

Dołączył(a): 14 listopada 2010, o 12:25
Posty: 89
Lokalizacja: Graudenz-Gardin
Płeć: Mężczyzna
na zakładzie IP jest 6 syren alarmowych i załacza się je naraz dlatego zawsze je tak słychac ale tym razem milczały z tego co wiem niestety ,co do powstania to tak sądze jak wielcy polscy wodzowie Anders ,Sosnkowski itp że za wybuch powstania dowódec Armi krajowej powinno postawić pod sąd wojenny a bohaterów którzy szli bez broni do boju mówić i pamiętać i przekazywać dzieciom ,Generalicje z KG AK takich pseudo generałów jak Bór ,Okulicki byli generałowie w stylu Rydza -śmigłego wysłać ludzi na bój za wszelką cene to jest nie do przyjęcia to była jedna z najgorzej przemyślanych ,zaplanowanych i z góry spisanych na nie powodzenie wystapienia zbrojnego ostatnich 300 lat naszej smutnej historii .polecam książke Obłęd 44 jest napisane wszystko bez owijania w bawełne ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 2 sierpnia 2013, o 02:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 21:01
Posty: 48
Płeć: Kobieta
W kwestii syren - w okolicach ul. Korczaka cisza zupełna. No chyba że ktoś by włączył "Teleexpress" na cały regulator. Ciężko aby jedna czy dwie syreny były słyszalne w całym mieście. Nie wiem, jak to w innych miastach się odbywa, ale jakoś dziś byłam zdziwiona brakiem "wycia" :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 2 sierpnia 2013, o 06:30 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ludzie nie rozmawiajmy tu o zasadności wybuchu powstania tylko upamiętnijmy Wielkich Patriotów!
Teraz patriota oznacza dla większości łysego gościa w "martensach" ganiającego po mieście celem spuszczenia komuś wpie**$%$%. a tak nie jest!!



Nasze władze olały tą uroczystość :?: Byłem pod pomnikiem koło PKP chwilę po 15-ej i nie było nawet jednego znicza, pojechałem na skwer kombatantów tam również pusto.
Koło PKP przed godziną 17:00 zebrała się grupa kilkudziesięciu młodych osób i złożyli kwiaty oraz zapalili znicze. Kilkoro przypadkowych przychodniów się zatrzymało, zatrzymał się też starszy Pan dojeżdżając do ronda i przyblokował ruch i wiecie co, cześć aut pojechała bokiem, a inne zaczęły trąbić. :567:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 2 sierpnia 2013, o 06:36 
Offline

Dołączył(a): 25 sierpnia 2010, o 06:52
Posty: 400
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Żyjecie pięć lat w okupowanym mieście. Po pięciu długich poniżających latach z trudem myślicie o czymś innym niż o swojej nienawiści do Niemca. Natomiast od wschodu nadciąga Sowiet wyzwoliciel. Wspaniała alternatywa - do tej pory nas najpierw gwałcili a potem bili, natomiast teraz będą nas bili, po czym zgwałcą.

Na co masz ochotę teraz?

Czy jesteś w stanie myśleć racjonalnie, chłodno kalkulować?

W desperacji chwycisz za broń, by choć przez chwilę odzyskać godność, czy chwycisz za łopatę by okopywać Niemców przed nadciągającą niemiecko-sowiecką bitwą o Warszawę?


Gdy myślicie o Powstaniu Warszawskim przyjmijcie na wstępie zasadnicze założenie - dla człowieka pierwszej połowy XX wieku życie NIE BYŁO najwyższą wartością, tak jak to ma miejsce dzisiaj.


To pisałem ja, Polak, któremu wmawia się, że jestem przedstawicielem narodu, który palił żydów w stodole, kolaborował z okupantem i cynicznie wysłał na śmierć mieszkańców Warszawy. A ja na przekór jestem dumny z bycia Polakiem, między innymi dzięki tym "straceńcom" z sierpnia i września 1944 roku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odp: Godzina „W”
PostNapisane: 2 sierpnia 2013, o 06:43 
Michał nie tłumacz .
Niektórzy tak czy inaczej tego nie pojmą ....

Drosik.
Pewnie że olały .
Do swiecenia #&%& w blasku kamer przy premierze to pierwsi .


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Odp: Godzina „W”
PostNapisane: 3 sierpnia 2013, o 10:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2008, o 03:43
Posty: 342
Lokalizacja: Kwidzyn / Rakowiec
Płeć: Mężczyzna
NOWY(L) napisał(a):
Michał nie tłumacz .
Niektórzy tak czy inaczej tego nie pojmą ....


Dlaczego
Cytuj:
nie tłumacz .
Nowy??
Chyba własnie należało by spróbować tłumaczyć??

Ciężko niektórym pojąć zasadność tamtego zrywu. Niekoniecznie musimy sie temu dziwić.
Nie mniej jednak, czy ktokolwiek z nas będąc w podobnej sytuacji do tamtych Warszawiaków nie zrobiłby podobnie.
Z wielu komentarzy tych, którzy przeżyli Powstanie słychać, że nie bali się oni śmierci. Wielu z nich zdawało sobie sprawę z braku szans na powodzenie, na zwycięstwo.
Wydaje mi się, że Ci Bohaterowie walczyli o coś dla nich najważniejszego w tamtym czasie, o straconą szanse na godne, lepsze życie.
Nie wiele mieli wtedy do stracenie. Dla nich ówczesne życie było średnio wartościowe niestety. "Przez 5 długich, brutalnych lat" życie Warszawy to życie podziemne... Ludzie musieli się ukrywać chcąc się uczyć ojczystego języka, historii. Podziemie wydawało gazety, wszystko to było nielegalne i zabronione przez okupanta... Podziemie formowało oddziały AK(wstępowali do nich ochotnicy, nikt nikogo do tego nie zmuszał), zbierało broń, szykowało się właśnie do tego dnia, do dnia kiedy będzie mogło przeciwstawić się nazistom.
To obawy i strach doprowadziły tych Ludzi do tego kroku, do Powstania.
Mieli po prostu dość takiego nędznego życia, w ciągłym strachu.

Z góry niestety zryw Powstańczy skazany był na porażkę, nie można jednak nikomu z wtedy walczących odmówić słuszności uczestnictwa w tych działaniach. Każdy z nich walczył przecież o swoją wolność, o wolność swojego Kraju.
Chcieli dobrze, niestety wyszło tragicznie.
Nie byli Oni w stanie przewidzieć historii, nie wiedzieli że w końcu nasz Kraj będzie wolny.
Chcieli tą Wolność wywalczyć, próbowali i CHWAŁA IM za to...

_________________
Jesteśmy e(L)itą, nie tłumem. W sercach nosimy dumę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 4 sierpnia 2013, o 20:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 maja 2011, o 16:45
Posty: 158
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Zryw powstańczy wbrew pozorom nie był skazany na zagładę. Przez Warszawę przeprawiały się niemieckie rozbite formacje wojskowe, żołnierze ranni, rozbici co niejednokrotnie mieszkańcy Warszawy zauważali, podnosiło im to morale. Żołnierze Wermachtu czy żandarmeria chodzili z pistoletami maszynowymi przy boku, gotowymi do strzału, odczuwało się napięcie które było spowodowane niezwykle sprzyjającą sytuacją dla Polaków. Jedna z najlepszych ofensyw podczas II WŚ, operacja Bagration skutecznie rozbiła GA "Środek", zresztą cudem było że GA utrzymała się w jakimkolwiek stopniu. Niemcy, przestrzegając się wybuchu powstania fortyfikowała urzędy istotne dla przyfrontowego miasta.

Wojska Radzieckie po udanej ofensywie zbliżały się stanowczo do miasta, artyleria była słyszalna, a samoloty z czerwoną gwiazdą latały często nad Warszawę. Czyli mamy słabnącego wroga, który boi się, fortyfikuje się i niewyobrażalnie silną Armie Radziecką która po kilku latach nauczyła się nie tylko odpierać ataki ale i zadawać bolesne rany, obytą w walce. Jest to wystarczający powód do walk, do Powstania Warszawskiego, czasem nazywanego drugim powstaniem w Warszawie.

Też trzeba jednoznacznie powiedzieć że nie jest to tak iż, Armia Czerwona a raczej Wojsko Polskie "na wschodzie" nie pomagało Warszawie, niestety w sposób niewystarczający ale jednak. Żałuję że nie powiodło się PW w prawobrzeżnej Warszawie, skąd we Wrześniu przeprawiały się łodzie w obie strony pomiędzy WP w służbie Armii Czerwonej a Armią Krajową z amunicją, ciężko rannymi. Również na uwagę zasługują Żydzi walcząc czy jeńcy innych narodowości którzy służyli w Wermachcie.

Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 5 sierpnia 2013, o 06:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2008, o 05:50
Posty: 2780
Lokalizacja: zza roga
Płeć: Mężczyzna
Dało się pomóc ino trza było chcieć desant na Czerniaków miał szanse powodzenia...

_________________
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 5 sierpnia 2013, o 14:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 maja 2011, o 16:45
Posty: 158
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Akurat nie piszę o tym co by było GDYBY. Tylko o realnych działaniach które miały miejsce :) .


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 5 sierpnia 2013, o 16:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2008, o 05:50
Posty: 2780
Lokalizacja: zza roga
Płeć: Mężczyzna
A to desant nie miał miejsca? Zobacz 47 dzień powstania.

_________________
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Godzina „W”
PostNapisane: 6 sierpnia 2013, o 21:03 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dajcie już tym Powstańcom spokój!! Nie wielu już ich zostało!
"Niech spoczywają w spokoju!!"

Ja uważam że:
Jeżeli wykorzystuje się poległych w Powstaniu Warszawskim do tego, żeby na jednych gwizdać i buczeć, a drugim oddawać chłody.
Krótko mówiąc:
Wykorzystywać do celów politycznych.

To, to nie jest patriotyzm.

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.