Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 16  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2007, o 18:45 
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2007, o 13:15
Posty: 85
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
W całej rozciągłości zgadzam się z kwispolem. Mój post nie jest atakiem na czyjąś wiarę i światopogląd. Nie atakuję kościoła, tylko jego przedstawiciela. Człowieka, który zapomniał skąd pochodzi i gdzie żyje. Człowieka, który już chyba zapomniał, kto opłaca jego ubezpieczenie społeczne, kto zapłacił za jego wykształcenie i kto płaci za wykształcenie kolejnych księży.
Dojdzie do tego, że w niedzielę, będziemy wyjeżdżać poza miasto do małych sympatycznych kościółków, gdzie ksiądz będzie się cieszył z dużej frekwencji wiernych na nabożeństwie i nie będzie przywiązywał wagi do ciężaru kosza z bilonem i nie będzie nam mówił, że on jest najważniejszy.
Kościół jest dla mnie, a nie ja, dla niego

I tej zasady będę się trzymał. Buta, jaka rodzi się w niektórych księżach bardzo mnie przeraża.

Post Porcellusa w zasadzie wyjaśnia wszystko w tym temacie. Mogę się tylko podpisać pod jego słowami.
Na zakończenie mojego postu zapytam tylko moich poprzedników, jak to jest … ???
Ludka, który wyrzucił śmieci w lesie, bez namysłu obdarlibyście ze skóry. Wręcz z uśmiechem na twarzy. A tutaj jesteście kim…???
Bo jak dla mnie, to ludek od śmieci i TEN ksiądz to ta sama półka.
Ten sam paragraf.

Miłego dnia

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2007, o 18:12 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2007, o 21:03
Posty: 459
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Mieszkam niedaleko tego kościoła i słyszę te dźwięki.
Nie przeszkadza mi ani melodia grana o 21 , ani bicie dzwonów.
W Krakowie o 12 tez jest hejnał i komu to przeszkadza?
Natomiast jesli chodzi o nagłasnianie mszy , tak aby słyszano ją na odległość kilku kilometrów, to uważam ze tym powinna zająć się albo straż miejska albo policja.
To już jest zakłócanie porządku publicznego, poza tym nie żyjemy w kraju wyznaniowym.......
Nie każdy musi być katolikiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 maja 2007, o 10:47 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 marca 2007, o 15:13
Posty: 2653
Lokalizacja: 85% Røros 15% Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Skoro juz w tym temacie mam cos napisac to polecam przesluchanie piosenki "Park 23" Kultu z plyty "poligono industrial" Pasuje jak ulał do tematyki, mam wrazenie ze proboszcz z tej parafii ma zadatki na o. Rydzyka i probuje go nasladowac w kazdy mozliwy technicznie sposob-nie ma wlasnej stacji nadawczej to glosnikami probuje to samo zdzialac...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 maja 2007, o 16:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 września 2006, o 22:43
Posty: 219
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
jerbro napisał(a):

Post Porcellusa w zasadzie wyjaśnia wszystko w tym temacie. Mogę się tylko podpisać pod jego słowami.
Na zakończenie mojego postu zapytam tylko moich poprzedników, jak to jest … ???
Ludka, który wyrzucił śmieci w lesie, bez namysłu obdarlibyście ze skóry. Wręcz z uśmiechem na twarzy. A tutaj jesteście kim…???
Bo jak dla mnie, to ludek od śmieci i TEN ksiądz to ta sama półka.
Ten sam paragraf.

Miłego dnia


Paragraf może ten sam ale róznica jest taka że :
Ten ksiądz prędzej czy później przeminie bez śladu w ludzkiej pamięci,
a Ty ,twoje dzieci i wnuki będą się musiały bawić i wypoczywać w miejscach pobytu ludka.
Bo świat się kurczy i miejsca na nim coraz mniej.

Dawno temu pewien filozof w takich sytuacjach zalecał żeby siąść sobie nad rzeką i poczekać...
Zapewniam cię, że teraz trudno spokojnie siąść sobie nad rzeką ,a jeszcze trudniej
zachować filozoficzny nastrój.Jak nie wierzysz przejedź sie do lasu albo nad Wisłę.

_________________
Nie dyskutuj z głupcem - bo ludzie mogą nie zauważyć różnicy ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Zakłócanie porządku publicznego
PostNapisane: 15 maja 2007, o 18:13 
Po lekturze postu np. beges( Wysłany: 13 Maj 2007, 19:12 ) pomyślałem sobie, że przyjemnie jest czytać wypowiedzi przekazywane normalnie, niezależnie od tego, za czyimi racjami w dyskusji się opowiadają. A zaraz potem naszła mnie druga myśl, że w aktualnej polskiej rzeczywistości przyszło nam dziękować za normalność. Za to, że ktoś nie obrzuca personalnie inwektywami i szyderstwami, że piekarz nie zafunduje nam myszy upieczonej w chlebie, że szef Trybunału usunie sejmowo – rządowe partactwo legislacyjne, itd. itd.

Co miałem do powiedzenia w temacie zakłócania porządku... to napisałem i przysięgałem sobie, że w tym punkcie już się nie odezwę, ale jak widać krzywo przysięgałem.
Mój głos dotyczył spraw poruszonych już przeze mnie wcześniej i gdzie indziej /Wysłany: 17 Luty 2007, 18:16/ więc to nie nowość w moim wydaniu.
A tutaj (co nietrudno sprawdzić) nikogo nie ograniczałem i nikomu nie wypominałem przecież, ani żadnych wypowiedzi o religiach i antyreligiach, o stosunku do praktyk religijnych, ani stosunku do ujawnionego spisu bezeceństw kleru, od Wojciecha Świętego poczynając do Janusza Głośnego włącznie. Więc każdego następnego, kto mi to będzie jeszcze zarzucał - uprzejmie proszę, by „nie rżnął głupa” w tym względzie, bo nie odnosiłem się do przedstawianych poglądów i stanowisk, lecz głównie do sposobu ich prezentowania i po prostu wulgarnego traktowania konkretnych osób.

Koledze Porcellusowi pragnę wyrazić swą głęboką wdzięczność nie tylko za to, że niezwłocznie odprawił zadaną pokutę i zapoznał się z Herbertowa „Potęgą smaku” ale i za to, że w swej gorliwej nabożności, z własnej woli, wzorem łańcuszka św.Antoniego i dobrowolnie poszerzył ją o udostępnienie tekstu wiersza innym.

Jako bonus dołączę tylko dwa przykłady łańcuszka: 1 i 2 a trzeci przykład łańcuszka chyba już mamy .


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 20:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Koledze Porcellusowi pragnę wyrazić swą głęboką wdzięczność nie tylko za to, że niezwłocznie odprawił zadaną pokutę i zapoznał się z Herbertowa „Potęgą smaku”


Drogi Budslavsky, tak się składa, że czytanie poezji Herberta nie jest dla mnie pokutą
i jednocześnie tak się składa, że nie musiałem się zapoznawać z czymś co znam, powiedzmy "od wieków" w wersji pisanej i śpiewanej.
A to, że umieściłem to na forum wynikało z tego, że nie każdy ma w bibliotece poezje Herberta. Starasz się walczyć z pewnymi nie odpowiadającymi Twoim standardom wypowiedziami.
I za to Cię bardzo cenię. Masz prawo uważać Porcellusa za nieokrzesanego osobnika, który
może znać jedynie Franka Herberta
i to zapewne z filmów. Cóż, masz prawo oceniać innych bo od tego jest forum.... tylko akurat ta wypowiedź jakoś do Ciebie nie pasuje.........
Pozostaję z wyrazami szacunku.

Porcellus

PS. Szkoda, że dostrzegłeś postu begesa, który zresztą napisał:

Cytuj:
W Krakowie o 12 tez jest hejnał i komu to przeszkadza?

Gdy wiemy, że jest grany dużo, dużo częściej, a nie dostrzegłeś merytorycznych tekstów chociażby jerbro czy kwidzownika.........

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Ostatnio edytowano 15 maja 2007, o 20:17 przez Porcellus, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 20:19 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Porcellus napisał(a):
nie każdy ma w bibliotece poezje Herberta

Proszę mi nie - amputowwć - ja mam :grinka: ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2007, o 20:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
W to akurat nie wątpię :-P :grinka:

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Zakłócanie porządku publicznego
PostNapisane: 15 maja 2007, o 23:20 
Porcellus napisał:
"... czytanie poezji Herberta nie jest dla mnie pokutą ..."

Ciągle się uczę techniki komput. i wielu operacji techn. jeszcze nie znam. Jak tylko opanuję podkreślanie wężykiem - wężykiem, to obiecuję wszystkie fragmenty swojego tekstu pisane w tonie satyrycznym tak właśnie podkreślać, by nie prowokować nieporozumień. Bo ta pokuta to miała być satyra w moim wydaniu.
Zapewniam Cię Kolego o wzajemnym uczuciu życzliwości i poważania (bo gdyby tak nie było, to obydwaj nie ostrzylibyśmy sobie paznokci na klawiaturze w tym Forum).


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 07:14 
Offline

Dołączył(a): 24 marca 2006, o 10:39
Posty: 539
Płeć: Mężczyzna
Z Herbertow to tylko Wellsa czytuje, nada sie ? :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakłócanie porządku publicznego
PostNapisane: 16 maja 2007, o 07:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
nie odnosiłem się do przedstawianych poglądów i stanowisk, lecz głównie do sposobu ich prezentowania i po prostu wulgarnego traktowania konkretnych osób.

Nie zauważyłem tego i ciągle nie rozumiem Twojego ataku na mnie. Specjalnie prześledziłem swoje wypowiedzi w tym wątku i przypisywanie im "wulgarności", "szyderstwa" czy niechęci w stosunku do "konkretnych osób" wydaje mi się nieporozumieniem. Może wrzucenie mnie do tego worka jest Twoją pomyłką, a może chowasz jakiś uraz z jakiejś innej dyskusji... Nie wiem. Mogę dostawać po głowie, ale chciałbym chociaż wiedzieć za co.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 08:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 września 2006, o 23:01
Posty: 263
Lokalizacja: KWIDZYN
Płeć: Mężczyzna
Panowie - trochę się wtrącę, ale:
zakłócanie spokoju i porządku publicznego w dzień jest wykroczeniem skutkowym i jako takie według obowiązującego prawa musi komuś przeszkadzać, czyli musi być świadek tegoż zakłócenia. Policja i Straż Miejska w tym wypadku nie może być stroną, a jedynie mogą załozyć sprawę sprawcy wykroczenia do Sadu Rejonowego na podstawie zgłoszenia imiennego konkretnych świadków. Tak więc życzę powodzenia w walce z armią "Mocherowych Beretów", którzy będą bronić swojej twierdzy pod wezwaniem Św. Wojciecha i jej dowódcy X. Kiliana. Od lat też z parafii Miłosierdzia słychać msze z zewnętrznych glośników i jakoś nikt z tym jeszcze nic nie zrobił.
Jerbro, musisz zebrać sporą armię do tej walki.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Zakłócanie porządku publicznego przez Kościół
PostNapisane: 16 maja 2007, o 12:19 
Kolego Corzano, proponuję nie dzielmy już włosa na czworo. Nie był moim celem jakiś atak na Ciebie, a gdybym miał jakieś urazy, to bym Ci je od razu podał na tacy.
Nie sposób zarzucać, to o czym piszesz powyżej, zwłaszcza Tobie, gdyż Twój styl uczestnictwa w forum jest szczególnie wyważony, oględny i bez emocji, na tle którego jawię się jako awanturnik. Myślę, że nieustanne zważanie na to, by nie podpaść, żeby nikt nam nie wypomniał jakichś aluzji i podtekstów wyprowadzi nas z forum dyskusyjnego do fryzjerni opisanej przez Kwidzownika.
I masz rację pisząc o pomyłce, bo dlaczego miałbym być nieomylny. Dziwiąc się, że hałasy z Kwidzyna dochodzą intensywniej do Gdańska niż do Elbląga, chyba naiwnie myślałem, że dźwięki przemieszczają się wzdłuż szlaków komunikacyjnych a nie "na szagę".
Chociaż szlakiem wodnym wzdłuż toru Wisły (po wodzie lepiej niesie) droga do Gdańska może być krótsza niż do mnie. Więc cały ten akapit proszę wężykiem - wężykiem, bo można tak w nieskończoność.
By dowieść, że nie jestem z Tobą (ani z innymi) w stanie jakiejś wojny - przekazuję znak pokoju, z którym można zrobić co się zechce.
/Więcej laurek już nie będę rozdawał, bo mi zabrakło blankietów. Może jeszcze jedną znajdę dla Darka, ale nie w tym temacie i "za całokształt", bo stara się trzymać fason./


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Zakłócanie porządku publicznego przez Kościół
PostNapisane: 16 maja 2007, o 12:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Kolego Corzano, proponuję nie dzielmy już włosa na czworo.

Z przyjemnością. A z laurką przesadziłeś (oj, wiesz jak przysłodzić), ale artyście chyba wolno. :)
Zabrałem głos w tym wątku tylko dlatego, że za oknem mam to samo zjawisko, które opisał jerbo na samym wstępie. I podobnie było to kiedyś dla mnie problemem. Z chwilą, gdy przestałem się tym przejmować, a traktować jako lokalny folklor, problem, jeśli nie znikł, to zmniejszył się do rozmiaru, który pozwala go zignorować lub uśmiechnąć się pod nosem.
Wydaje mi się, że swoim nastawieniem możemy sprawić, że mniej nas będzie "gryzło", a przez to możemy zdrowiej, lepiej i dłużej żyć.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zakłócanie porządku publicznego przez Kościół
PostNapisane: 16 maja 2007, o 20:49 
Offline

Dołączył(a): 4 maja 2007, o 13:15
Posty: 85
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
Zabrałem głos w tym wątku tylko dlatego, że za oknem mam to samo zjawisko, które opisał jerbo na samym wstępie. I podobnie było to kiedyś dla mnie problemem. Z chwilą, gdy przestałem się tym przejmować, a traktować jako lokalny folklor, problem, jeśli nie znikł, to zmniejszył się do rozmiaru, który pozwala go zignorować lub uśmiechnąć się pod nosem.
Wydaje mi się, że swoim nastawieniem możemy sprawić, że mniej nas będzie "gryzło", a przez to możemy zdrowiej, lepiej i dłużej żyć.


Jeżeli nie mogę przyzwyczaić się do tego od ponad roku, to znaczy, że mi nie przejdzie. Poza tym, dlaczego ja mam pobłażać, przebaczać, cierpieć itd. :?: Nie jestem masochistą. Gdybym to ja, lub Ty tak rozrabiał codziennie, to służby mundurowe szybko załatwiłyby ten temat. Jeszcze, i na szczęście nie jesteśmy krajem wyznaniowym. Chociaż jeżdżąc po Polsce powoli zmieniam zdanie. Powoli zaczyna to wszystko przypominać Niemcy z lat trzydziestych z kolegą malarzem na czele i defiladujące grupy mundurowych z dzikim błyskiem w oku. Nam już wiele nie brakuje. :!: Jak zwykle chcemy być bardziej świętsi od samego Papieża i wszystkich świętych. To taka nasza specjalność narodowa.

Poza tym folklor to zjawisko rzadko spotykane. W tym temacie mówimy o zjawiskach codziennych i nagminnych. A więc bardzo upierdliwych dla naszego codziennego życia. To jest NĘKANIE

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 16  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.