Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 15:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
W pewnym sensie jesteśmy akwizytorami, bo rozdawnictwo czasopism i traktatów wydawnictwa Strażnica, to praca na miarę zawodowej, tyle że nieodpłatna i czyniona z pobudek religijnych. Świadkowie Jehowy są zobowiązywani do szacunku dla domowników, których odwiedzają i pamiętać o ich woli, by na ich prośbę do nich nie zachodzić.
Ludzie, którzy zajmują się domokrążną sprzedażą różnych towarów, nie mają łatwej pracy. Ich zarobek zależy od tego, ile sprzedadzą, a narażają się jeszcze na reakcje niezadowolonych z wszystkiego właścicieli posesji i mieszkań blokowych. Warto mieć na uwadze, że to też są pracownicy i o ile uczciwie handlują towarem swoich firm, są godni szacunku. Nie rozumiem, jak można na tyle pogardliwie traktować ten zawód, by uważać, że dokuczy się porównaniem działalności głosicielskiej Świadków Jehowy do tego zawodu. Można też porównać to do rybołówstwa, czy wędkarstwa, a nawet prac żniwnych. Zawód rybaka, czy żniwiarza, tak jak akwizytora nie jest niczym wstydliwym, a tym bardziej godnym pogardy.

Do zobaczenia.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 17:17 
kwidzownik napisał(a):
Ludzie, którzy zajmują się domokrążną sprzedażą różnych towarów, nie mają łatwej pracy. Ich zarobek zależy od tego, ile sprzedadzą, a narażają się jeszcze na reakcje niezadowolonych z wszystkiego właścicieli posesji i mieszkań blokowych. Warto mieć na uwadze, że to też są pracownicy i o ile uczciwie handlują towarem swoich firm, są godni szacunku.


Szczerze mówiąc towar to się sprzedaje w sklepie. jeżeli widzisz akwizytora to raczej w firmie, a nie w domu czy na twojej posesji, a jeżeli już pojawia się w domu to nie zawsze do końca legalnie, chociaż od tych można taniej coś dostać. Co do tego co napisałeś:
kwidzownik napisał(a):
Świadkowie Jehowy są zobowiązywani do szacunku dla domowników, których odwiedzają i pamiętać o ich woli, by na ich prośbę do nich nie zachodzić.

To nie działa do końca tak jak piszesz, owszem nie odwiedzi Cie jeden czy drugi, ale zdarza się taki że przestaje Cie odwiedzać jak dopiero noge mu przytrzaśniesz drzwiami.

Widząc jak ty porównujesz tą pracę do wykonywanych zawodów, iż należy im się szacunek, owszem, ale oni jest ich to praca i się z tego utrzymują, świadkowie nie, miedzy zawodami a świadkami jest to bardzo wielka różnica.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 19:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
jarekm napisał(a):
Nie lubię sprzedawców garnków, dywanów i innych dóbr materialnych pukających do moich drzwi, a już napewno nie toleruję osób, które poprzez akwizycję chcą mi sprzedać wiarę... :evil:

Jeśli wiarę stawiasz na równi z garnkami i dywanami, to trudno się dziwić Twojemu stanowisku.

Twoje uczulenie na zakłócanie spokoju wygląda jednak zabawnie, biorąc pod uwagę deklarację, że jesteś przedstawicielem wyznania, które na tych ziemiach wyznawców zdobywało ogniem i mieczem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 20:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Adamo napisał(a):
Widząc jak ty porównujesz tą pracę do wykonywanych zawodów, iż należy im się szacunek, owszem, ale oni jest ich to praca i się z tego utrzymują, świadkowie nie, miedzy zawodami a świadkami jest to bardzo wielka różnica.


Adamo, w jakim sensie? Poruszyłem temat akwizytorów zawodowych ponieważ pogardę do nich usiłuje się przenieść na głosicieli królestwa Bożego. To jakaś paranoja z tą nienawiścią. Z czego to naprawdę wynika? Ludzi nienawidzi się tylko z tego powodu, że chcą parę słów powiedzieć w drzwiach? Niesamowita obsesja!

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 20:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
Niesamowita obsesja!

Myślę, a opieram się na własnym doświadczeniu, że bierze się to stąd, że ŚJ, a przynajmniej wielu z nich, nie popuszcza po pierwszym "nie". Często też po drugim i trzecim. Nie wiem, czy tego się uczy na wewnętrznych szkoleniach. Zdarzało mi się, że musiałem być bardzo niemiły, by SJ spassował. Sam nie czułem się z tym dobrze, bo szkoda mi człowieka, ale na normalny ton i prośby nie reagował.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 20:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Przepraszam ciebie Corzano za to zachowanie. Mało kto jednak chce je zrozumieć. Nie będę jednak tego tłumaczył, bo mało kto taką wersję chce akceptować. Jestem świadomy, że tak jest, jak piszesz. Podawany przez kogoś wcześniej przykład zgniatania nogi tkwiącej między drzwiami nasuwa pewną refleksję. Nie twierdzę, że tak na pewno było, ale ludzie na samą myśl, że to Świadkowie Jehowy ostentacyjnie dziękują nie dopuszczając do słowa. Co gorsza, by dać upust swemu skrywanemu antagonizmowi, używają nieraz bardzo sarkastycznych i prowokacyjnych komentarzy. Noga wtedy bezwiednie wchodzi między drzwi, by dać sobie szansę na usprawiedliwienie, że to nie bandycki napad, ale przyjazna wizyta, czy coś w tym rodzaju.
Za podane przez ciebie zachowanie jeszcze raz przepraszam.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2007, o 21:26 
kwidzownik napisał(a):
Z czego to naprawdę wynika? Ludzi nienawidzi się tylko z tego powodu, że chcą parę słów powiedzieć w drzwiach? Niesamowita obsesja!


Nie dlatego, jak wspomniałem wcześniej mam kolegę który jest świadkiem, również mam ciocię która jest świadkiem. Jeżeli biorąc ogólnie świadków to do nich nic kompletnie nie mam, jak i do wyznawców islamu, buddy czy żydów, ciemnoskórych itd. Męczą mnie zaś ludzie, którzy uporczywie chcą pogadać zaczepiając nawet wtedy gdy im się mówi że mnie to nie interesuje i nie mam czasu, z uporem maniaka próbują rozwinąć rozmowę.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 06:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
Przepraszam ciebie Corzano za to zachowanie. Mało kto jednak chce je zrozumieć.

Nie za bardzo wiem za co Ty przepraszasz. To problem osób, które nie znają chociażby podstaw psychomanipulacji, osób, które bardziej chcą niż potrafią. Nie wiem, może liczą, że wystarczy szczera wiara a przemówi przez nich Duch Święty, albo podchodzą do tego zgodnie z zasadą, że zdarzy się co Bóg chce, a oni są tylko marionetkami w boskim tetrze...
Tak, czy inaczej, jakie są efekty takich działań, masz okazję czytać na tym forum.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 13:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Adamo napisał(a):
Męczą mnie zaś ludzie, którzy uporczywie chcą pogadać zaczepiając nawet wtedy gdy im się mówi że mnie to nie interesuje i nie mam czasu, z uporem maniaka próbują rozwinąć rozmowę.

Pod tym względem jestem z tobą Adamo. Przecież jedno, dwa zdania pozwalają stwierdzić, czy rozmówcę taki, czy inny temat interesuje. :grin:

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 13:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
może liczą, że wystarczy szczera wiara a przemówi przez nich Duch Święty

Trafiłeś w sedno. Ja tylko dodam, że jest w tym też nastawienie psychologiczne, jak u ratowników GOPRu. Nie spoczniemy, jak kogoś nie uratujemy. :grinka:

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 16:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 listopada 2006, o 12:49
Posty: 298
Lokalizacja: Eindhoven
Płeć: Mężczyzna
Pytanie tylko: czy oni chcą być "uratowani" (nic na siłę) :)
To raz.
Dwa: kto dał prawo jakiejkolwiek religii uważania się za tą najważniejszą? Dlaczego uważacie, że akurat ratujecie? Może jest wręcz odwrotnie?

Wiara jest sprawą indywidualną. Nie można kogoś do niej zmusić (tego nie toleruję w katolicyźmie). Każdy musi dojrzeć i odnaleźć swoją drogę.
Ja jestem buddystą i nie zmuszam nikogo do pójścia tą drogą (wbrew utartym opiniom buddyzm nie jest religią).

Wystarczy, że będę postępował tak, jak mawiał Dalajlama:
"Jeżeli nie możesz komuś pomóc - przynajmniej mu nie szkodź"

_________________
Marek

http://rc.marekszulen.net
http://www.myspace.com/marekszulen


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 16:29 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
mRqS napisał(a):
Każdy musi dojrzeć i odnaleźć swoją drogę.

Trzymając się tej zasady, człowiek jest przede wszystkim w zgodzie z samym sobą, a o to chyba chodzi. :grin:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 21:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Umysłowość ludzka, to białe płótno, na którym można malować wszystko, o ile przyjmie farbę. Same płótno też może utworzyć na sobie obraz, tyle, że ma do dyspozycji tylko to, co nań naniesiono, odpowiednio jedno asymilując, a co innego odrzucając. To, co dociera do człowieka można odrzucić, o ile nie jest mu do niczego potrzebne, przynajmniej jeżeli mu się tak wydaje. By usankcjonować swoją swobodę wyboru, trzeba mieć też szacunek do woli innych, do ich swobody kształtowania świadomości, ale również wyboru postępowań. Może to i niebezpieczne, ale zasada społecznej wzajemności wygładza kanty. A jeżeli społeczność potrafi mądrze egzekwować zasady współżycia, sięga ideału. Najgorsze, że każdy chciałby owej swobody jak najwięcej dla siebie, absolutnie nie dbając o innych i często ograniczając im ją na każdym kroku. Często bez społecznego uzasadnienia i dla własnego egocentryzmu. Żeby zerwać ten łańcuch, trzeba na niego napierać, a to budzi reakcję dezaprobaty i sarkazmu. Przecież tak się despotyzm trudzi, by wszystko było po staremu, na odwiecznych układach. Tyle, że to napieranie, to presja nie o dominację, ale o uznanie równowartości. By tak się stało, trzeba akceptacji (płótno winno asymilować farbę). Wierzymy, że jest Ktoś, kto w tym pomaga i jest to jego celem, a my jego narzędziami, nawet za cenę pogardy i utraty istnienia. Może to dziwactwo, ale ludzie próbowali tego na różne sposoby, a podział i tak trwa, i ma się dobrze. To jedyny sposób na zmianę. :-)

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 maja 2007, o 21:27 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Kwidzownik, wybacz, źe pytam, ale czy czasem nie przepisałeś tego skądś? Jakoś za bardzo wydumane :-|

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 czerwca 2007, o 11:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dumałem i wydumałem. Nie jest to, co prawda, Deklaracja niepodległości, ani Manifest komunistyczny, ale coś w tym jest, że wietrzysz w tym plagiat. Tego nawet nie ma w literaturze Strażnicy, chociaż wynika pośrednio z jej treści. Jest taki werset o wolności dzieci Bożych, w których skład mają wejść ludzie, jak się wydoskonalą w sferze duchowej. Z tego to wynika, co napisałem.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.