Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 14:09 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Corzano napisał(a):
Rośliny też są żywe. Mają duszę?


Na pewno rozmowa z nimi pomaga im szybciej i ładniej rosnąć - sprawdziłam :grinka: :grinka: :grinka: :grinka:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 14:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rośliny nie są duszami. :smile:

Corzano napisał(a):
Rośliny też są żywe. Mają duszę?
Czy to jest "oficjalna" nauka ŚJ, czy Twój pogląd?


Oficjalną nauką Świadków Jehowy jest to, że ludzie i zwierzęta są duszami, bo takie wypowiedzi są w Piśmie Świętym. Roślin Słowo Boże tak nie nazywa.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Ostatnio edytowano 14 czerwca 2007, o 14:47 przez kwidzownik, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 17:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Dzięki za odpowiedź. Mam kolejne pytanie. :)
kwidzownik napisał(a):
Oficjalną nauką Świadków Jehowy jest to, że ludzie i zwierzęta są duszami

Napisałeś kilkakrotnie "są duszami". To mnie zainteresowało, bo różne jest od nauki katolickiej, gdzie człowieczeństwo wyrażanie jest jednością ciała i ducha. To, mam wrażenie, duchowość jest oddzielona od doczesności (dusza od ciała). Trochę mi to przypomina koncepcje hinduistyczne, w których dusza jest tą właściwą żywą istotą, a ciało jedynie "pojazdem", zewnętrzną powłoką, która ulega destrukcji, gdy opuszcza ją duch. Czy u ŚJ jest podobnie?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 19:48 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
malgos, kwidzownik, Corzano,
Moim skromnym zdaniem, dopatrywanie się duszy w zwierzętach, roślinach, rzeczach jest błędem. Dawno znane jest pojęcie personifikacji.
Tu chodzi o nasz stosunek do wyżej wymienionych, to bezbłędnie pokazuje nam, czy my właśnie tę duszę mamy czy nie.
Szukać duszy należy w sobie, nie w otaczającym świecie.
Może się mylę, ale daję sobie takie prawo. :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 20:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał:
"To, mam wrażenie, duchowość jest oddzielona od doczesności (dusza od ciała). Trochę mi to przypomina koncepcje hinduistyczne, w których dusza jest tą właściwą żywą istotą, a ciało jedynie "pojazdem", zewnętrzną powłoką, która ulega destrukcji, gdy opuszcza ją duch. Czy u ŚJ jest podobnie?"

Coś w tym stylu. Biologicznie zostało to wyjaśnione w stwierdzeniu, że "Jehowa Bóg przystąpił do kształtowania człowieka z prochu ziemi, i tchnął w jego nozdrza dech życia, i człowiek stał się duszą żyjącą."
Jak podają nauki medyczne funkcjonowanie organizmu po większej części sterowane jest z mózgu. To tam jest cały system kontroli i działania ciała. Oczywiście nie można pominąć układu współczulnego, który zawiaduje biciem serca spoza mózgu, ale wzrost tętna, czy ciśnienia krwi, to już kompetencje mózgu. To bardzo uproszczony opis, ale pokazujący autonomię funkcji ciała mogącego obyć się bez świadomości. Dopiero świadomość i jej sfera duchowa stanowią o pełni ludzkich zachowań. Aby jednak człowiek był duszą ta sfera nie jest potrzebna, ponieważ zwierzęta jej nie posiadają, a jednak są duszami, chociaż wiem, że możesz się z tym nie zgodzić. Wydaje się, że u niektórych zwierząt duchowość, chociaż w powijakach, ale jest. To jednak jest moja prywatna opinia. Ukształtowana mentalność, zachowania, poglądy, a więc niejako filozofia życia, kontrolowana sumieniem opartym na wpojonej wiedzy, to duch. Im bardziej zgodny ze wzorcem Bożym, tym bardziej otrzymany od Boga. Duchowość człowieka bez ciała nie istnieje, bo w nim powstaje i się kształtuje, oraz doskonali. Bez neuronów i synaps jest to u ludzi niemożliwe. Dusza, to nie to samo co duch.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 20:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Darku, co powiesz na takie biblijne stwierdzenie: "A Jehowa Bóg kształtował z ziemi wszelkie dzikie zwierzę polne i wszelkie latające stworzenie niebios i zaczął przyprowadzać je do człowieka, żeby zobaczyć, jak nazwie każde z nich; i jak ją człowiek nazwał - każdą duszę żyjącą - tak się nazywała." :shock:

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2007, o 20:59 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
żeby zobaczyć, jak nazwie każde z nich
kwidzownik napisał(a):
i jak ją człowiek nazwał - każdą duszę żyjącą - tak się nazywała

Myślę właśnie że tu nie o prostą nazwę chodziło, ale o stosunek tego człowieka do stworzonych przez Boga stworzeń. Kolejny test naszego człowieczeństwa, biblii nie da się czytać i rozumieć wprost, jesteśmy na to jeszcze zbyt mali i kalecy, my po prostu od wieków ją interpretujemy jedynie. :neutral:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 06:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Darek napisał(a):
Moim skromnym zdaniem, dopatrywanie się duszy w zwierzętach, roślinach, rzeczach jest błędem.

O rzeczach nikt nie pisał. A dlaczego tylko człowiek miałby mieć duszę? Neandertalczyk też ją miał? A pitekantrop czy homo habilis? Jeśli oni mieli, to czemu szympans nie miałby mieć?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 07:52 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
A dlaczego tylko człowiek miałby mieć duszę?

Bo on sam tak to zinterpretował :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 08:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
To częsty argument w dyskusjach z katolikami. Tak, bo tak. :grinka:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 09:14 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
To częsty argument w dyskusjach z katolikami. Tak, bo tak.

Nie wiem czy mnie zrozumiałeś cyt."Bo on sam tak to zinterpretował" to chodzi o twoją interpretację. My to inpretujemy zgodnie ze swoimi przekonaniami. :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 09:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Darek napisał(a):
chodzi o twoją interpretację.

Nie dzieliłem się swoimi zapatrywaniami w tej sprawie, więc nie wiem o jakiem 'mojej interpretacji' piszesz. :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 09:49 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
[quote="Corzano"]
Jeżeli nie zrozumiałeś to chodzi własną inerpretację, a nie Twoją.
A to jak coś interpretujesz to jest Twoja sprawa i nikomu nic do tego. :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2007, o 09:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Darku.
Słowa przeze mnie zacytowane pochodzą z Księgi Rodzaju i zapisał je, jak donosi tradycja żydowska, Mojżesz. Jak sam potem pisze w Księdze Wyjścia, kontaktował się z aniołem Bożym w Namiocie Spotkania, rozmawiając z nim twarzą w twarz. To od niego miał informacje, których sam nie mógł od nikogo innego zdobyć. Nikt z ludzi, tylko sam anioł, mógł jedynie wiedzieć, co działo się z Adamem w rajskim Edenie. To jego też słowa zapisał Mojżesz w opisującym to wydarzenie sprawozdaniu. Ten właśnie anioł Boży powiedział, że zwierzęta, to dusze. Można mu nie dowierzać i uprawiać manichejski gnostycyzm, ale to przecież odstępstwo od spraw Bożych.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 czerwca 2007, o 07:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Może teraz jeszcze trochę o zwierzętach. Jak już wspominałem, mimo że są tak samo duszami, jak i ludzie, Bóg ich nie stworzył na swoje podobieństwo, co nie znaczy, że swym istnieniem nie stanowią chwały dla swego Stwórcy. Księga Hioba podaje przykłady zwierząt, przez które Bóg okazuje swoją potęgę. Nic tam nie ma o dinozaurach, a zwłaszcza tyranozaurach, bo przecież zostały zniszczone, jak można przypuszczać, z powodu symbolizowania okrucieństwa. Potop też spowodował zagładę ogromu zwierzęcych istnień nic nie mających wspólnego z pleniącym się w tym czasie ludzkim złem.

Zaraz odezwą się obrońcy zwierząt, twierdząc że Bóg nie miał moralnego prawa tak postąpić, bo przecież sam nie stanowił najlepszego przykładu w okresie obowiązywania Przymierza Prawa. Polało się wtedy morze zwierzęcej krwi z ofiar składanych na mocy Bożego Prawa. Choćby to, co się stało po wybudowaniu świątyni przez Salomona, izraelskiego króla, jest tego jaskrawym przykładem. Zabito wtedy dwadzieścia dwa tysiące sztuk bydła i sto dwadzieścia tysięcy owiec, jako ofiarę współuczestnictwa. Wyrażono w ten sposób zapewne entuzjazm ofiarodawcy, ale nie ducha tej ofiary. Jak podają biblijne przykłady, wystarczyła w tym czasie jedna ofiara ze zwierzęcia, a mnogość była jedynie możliwa z pobudek indywidualnych każdego Izraelity. Salomon naskładał wcześniej tyle ofiar w zabronionym kulcie wyżynek, że tym rekordem w ich ilości usiłował udowodnić Bogu swoją wdzięczność. To było z potrzeb ludzkich, nie Bożych.

System ofiar zwierzęcych występujący w Przymierzu Prawa opierał się na założeniu, że drastyczność tego aktu będzie hamulcem dla popełniania grzechów. Prawdę powiedziawszy, składanie Bogu ofiar ze zwierząt było pomysłem ludzkim i miało na celu okazanie wdzięczności za błogosławieństwa. Bóg je akceptował, a w Przymierzu nadał temu praktyczny charakter. Nieustanne Boże nawoływanie Izraela do bycia świętym, tak jak Bóg jest święty, tego dowodzi. Przecież im mniej grzechów, tym mniej z tego tytułu ofiar ze zwierząt. U schyłku izraelskiego królestwa Bóg stwierdził, że brzydzi się mnóstwem ofiar, które Izraelici obłudnie składali, nie czyniąc żadnej poprawy. Wyglądało na to, że czynili to na konto przyszłych grzechów, które zamierzali popełnić, by się powiodły. Iście satanistyczne podejście odstępczego Izraela. Okrucieństwo tych tendencji było demoniczne, wynikłe z potrzeb boga tego świata, który nie widząc żadnej różnicy między światem zwierząt i ludzi, nakazywał czynienie ofiar z małych dzieci i niemowląt. Nie zdławiono tych tendencji, mimo że kult Molocha zniknął już dawno w pomrokach dziejów. Dziś przejawiają się w aborcji i akceptowaniu uczestnictwa dzieci w działaniach wojennych. Nie posądzam nikogo, kto rozrzewnia się choćby nad zagładą wielorybów, czy fok dla komercyjnego zysku człowieka, o hipokryzję, bo w ten sposób wyraża niepokój o naturalne środowisko, które podcina się, jak gałąź, na której się siedzi. Nie rozwiązany jeszcze problem ludzki przewyższa swoją rangą problemy zwierząt, a nie stanowi większej wagi dla wielu ludzi.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.