Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 3 stycznia 2008, o 16:21 
magzeust napisał(a):
Moim zdaniem cały urok Kwidzyna polega waśnie na tym, że to małe (średnie?) miasto. Bez Empików na siłę(...)
niestety każde miasto sie rozwija. Są małe i średnie miasta, które i tak za 20, 30 lat beda duzo wieksze, a w przypadku Kwidzyna jest to moim zdaniem nieuniknione. Kwidzyn leży na trasie do Gdańska, Grudziądza, Iławy, mamy duże zakłady przemysłowe, przez nasze drogi przeciskają się setki tirów(co wiąże sie z odpowiednim przygotowaniem dróg i to niejako wymusza rozwój miasta). Mamy duże obszary niezagospodarowane(możecie zobaczyć obraz satelitarny "miasta"[terenu zabudowanego], jak "duże" ono jest w stosunku do granic kwidzyna). Ten ostatni czynnik powoduje, ze Kwidzyn ma możliwości do rozwoju, gdyż wiele terenów jest pustych. Szkoda tych możliwości nie wykorzystać. Ja jestem za tym, zeby,jesli już, to budować na obrzeżach miasta. Zgadzam się, że nie ma co "Empików na siłę". Fakt, że są inne, w tym przypadku księgarnie i galanterie, i Empik był po części "na siłę", ale co marka, to marka. Już w ten sposób Kwidzyn zyskal na wartości. Brakuje nam jeszcze tylko do szczęścia McDonalda, obwodnicy, mostu na Wiśle i dobrych centrów handlowych :-D :-D. Dla przykladu, Kraków ma to wszystko. Źle sie z nim dzieje?(oczywiście nie chce porównywać tutaj Kwidzyna do Krakowa, bo raczej Kwidzyn nigdy nie urośnie do rozmiarów tej dawnej stolicy Polski) Moim zdaniem w Kwidzynie brakuje prawdziwego rynku. Dlugiej ulicy wysadzonej kostką brukową, po której obydwu stronach stały by wysokie kamienice :roll:, a wszystko zakończone dużym placem przy jednym z końców tego rynku. Deptak niestety nam tego nie zastąpi, bo nie dość, że krótki, to jeszcze same pijaki tam łażą i nie można normalnie sie przejść tamtędy z rodziną na lody, już nie wspominając na zakupy, mimo tego, że jest tam kilka ciekawych sklepów. Osobiście jestem za rozwojem miasta, ale przede wszystkim za pielęgnacją historii Kwidzyna i jego zabytków(tak zapytam z ciekawości, co się dzieje obecnie z dawną synagogą ? Budynek stoi i niszczeje?)
Pozdrawiam :-)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 01:32 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
kadzimiedz napisał(a):
Ilu jest takich którym zanim wyjechali za granicę taki na przykład Kopernik nie przeszkadzał?! No ale naoglądali się Wielkiego Swiata i teraz wymagania rosną.

Ten fragment pominę, bo szkoda słów.

kadzimiedz napisał(a):
No już chyba rękawiczki dla dziecka za €10 nie są aż takim wydatkiem żeby nie kupić ich dla pociechy...


nie mam nic przeciw kupowaniu drogiej markowej odzieży, ale jeśli mam do wyboru kupić dziecku "rękawiczki" marki która jest znana jedynie sprzedawcom i stałym bywalcom tegoż sklepu, materiał jest słaby i wyglądają na jednorazówki, to zdecydowanie bardziej wolę wydać kilka groszy więcej i kupić porządne, mocniejszy, lepszy materiał i marka która liczy się gdzieś poza sklepem w którym dokonałem zakupu.


kadzimiedz napisał(a):
A co do np. Ewy to takich w dresach choć i w wytwornych garsonkach którzy naprawdę kradną są dziesiątki. Pracownicy prowadzą swego rodzaju prewencję. Ja też miałem pracownika który mnie okradł na duże a dla Ciebie wielkie pieniądze. Więc od tamtej pory bardziej zwracam uwagę na zachowania ludzi


Rozumiem, że wielu osobników kradnie, ale dlaczego jak tylko wszedłem tam w dresie to od razu miałem obstawę? gdy byłem pół godziny wcześniej, ubrany bardziej wyjściowo - nie miałem takich problemów, gdy wyskoczyłem na chwilę po jakiś sok do obiadu - dwuosobowa obsada - scena prawie jak z komedii - wchodzi dwóch murzynów do koreańskiego sklepu - płać i wypie.... Prewencja prewencją, ale wchodząc do sklepu chyba nie spodziewasz się, że skończysz w pokoju zwierzeń z kieszeniami wywróconymi na lewą stronę? Ja w każdym razie nigdy nic nie ukradłem i nie mam zamiaru być traktowany jak złodziej - niech robią to dyskretniej albo po prostu zainwestują w CCTV. Jeśli chodzi o te wielkie pieniądze... nie wiem, żalisz się czy chwalisz - widocznie źle go traktowałeś skoro postanowił kraść, może po prostu Cię nie szanował - ciekawe dlaczego - też mu wytykałeś Primark`i, biedronki i inne tego typu?


Mega napisał(a):
Czy wladze miasta maja udzialy w Koperniku?


Nie chodziło mi tutaj o sam Kopernik, raczej pisałem o ogólnym podejściu Kwidzyna jako władz i mieszkańców do rozwoju miasta i kierunków przezeń obranych. Po prostu mam wrażenie, że większość to bicie piany na siłę.

Mega napisał(a):
Wydaje mi sie ze przesadzasz. Rynek to zweryfikuje. Jesli faktycznie ceny sa tak wysokie to ludzie pojda kupowac gdzies indziej i Kopernik opustoszeje i budynek przejmie biedronka :)

Właśnie problem polega na tym, że jakoś nie widzę tej weryfikacji rynku i zastanawia mnie jak niektóre z tych firm nadal utrzymują się na rynku.

Mega napisał(a):
Poza tym jednym centrum jest jeszcze kilka innych i cala masa sklepow i sklepikow, gdzie ceny sa dostosowane do mniej zamoznych klientow.
Wyluzuj chlopie :grinka:


To jest właśnie ten szczegół który tak mnie drażni ;) albo kupujesz "śmieci" za grosze, albo rzeczy markowe które są nawet o 50% droższe niż u konkurencji w innych miastach. Może to właśnie urok małego miasta i małej konkurencji - jeśli nie kupisz u mnie za 100 to pójdziesz do konkurencji i kupisz za 100, w ostateczności możesz pojechać do Gdańska, nawet do Grudziądza i kupisz to samo za 60.

Fakt, naleśników nie spróbowałem ;)

Odnośnie tego rozwoju... obawiam, się że tak szybko to nie nastąpi. Głównym hamulcem w rozwoju miasta jest moim zdaniem właśnie "bicie piany" dlaczego nie możemy wybudować tego mostu od 30 lat? Najprostszy przykład - spójrzmy na polityków z malborka - można się z nimi zgadzać, można nie, ale jedno im trzeba przyznać - potrafią promować i forsować swoje pomysły poza powiatem. Kwidzyn - sprawia wrażenie miasta zamkniętego w sobie. Nie wiem czy to brak mostu nas tak upośledza, ale odnoszę wrażenie, że władze w ogóle nie próbują przekroczyć tej Wisły.

pozdrawiam

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Ostatnio edytowano 4 stycznia 2008, o 08:57 przez magzeust, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 07:55 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Witam!!!

Nie do końca wiem dlaczego się czepiacie magzeust. Ja w życiu za granicą nie byłem a zdanie mam dokładnie takie samo. Bicie piany to dokładnie to co się dzieje w naszym mieście.
Dlaczego np. nie zbuduje się jednego porządnego super - hipermarketu gdzieś na obrzeżach miasta? Dlatego, że radni krzyczą, że wielkopowierzchniowiec niby zaszkodzi małym osiedlowym handlowcom! Ciekawe tylko, że w zamian jednego buduje się na każdym osiedlu jakieś małe niby nieszkodliwe sklepy. A to one doprowadzają do upadku maluczkich sklepikarzy na osiedlach naszego miasta. Myślę, że jeden hipermarket np. na wolnych terenach w Bądkach krzywdy by nikomu nie zrobił. Dokładnie ta sama historia jest z centrami handlowymi. Niby mamy ich już kilka a tak na prawde nic w nich nie ma. A ktoś kto odrobinę dba o swój portfel nigdy w tym mieście nic nie kupi, bo tak jak już ktoś wspominał buty plus ceną biletu do gdańska albo opłata za przesyłkę wyjdzie taniej niż u nas.

Pozdrawiam

P.S. Żeby ktoś nie pomyślał, że ja jakiś dziwny jestem to tak wogóle to miasto nasze uwielbiam i wyprowadzać się z niego nie mam zamiaru:).


Ostatnio edytowano 4 stycznia 2008, o 08:58 przez reflexes, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 08:06 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2007, o 06:23
Posty: 9
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
kadzimiedz napisał(a):
Ok ceny markowych rzeczy są wysokie ale producent sprzedaje je wszystkim powiedzmy po równo. Tylko Polacy za mało zarabiają.


a to jest ciekawe co napisales - powiedz mi dlaczego np. ciuchy, które i do nas i do Anglii jada z Chin u nas kosztuja jakies 2 razy wiecej (a czasem nawet wiecej niz 2 razy)... wiem to ze swojego doswiadczenia. A skad sie te ceny biora to nie mam pojecia. Troche to chore jest.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 08:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 października 2007, o 12:26
Posty: 366
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
reflexes napisał(a):
A ktoś kto odrobinę dba o swój portfel nigdy w tym mieście nic nie kupi, bo tak jak już ktoś wspominał buty plus ceną biletu do gdańska albo opłata za przesyłkę wyjdzie taniej niż u nas.

Dokładnie zgadzam się z przedmówcą.
Ja również jeżdżę na większe zakupy do Gdańska, jest dużo dużo taniej, już nie raz się o tym przekonałam. Poza tym tak przy okazji mam jakąś rozrywkę o którą trudno tu w Kwidzynie.
reflexes napisał(a):
Dlaczego np. nie zbuduje się jednego porządnego super - hipermarkety gdzieś na obrzeżach miasta? Dlatego, że radni krzyczą, że wielkopowierzchniowiec niby zaszkodzi małym osiedlowym handlowcom

Dokładnie, duże sklepy to konkurencja dla małych sklepów które są najczęściej własnością naszych szanownych radnych lub członków ich rodzin i znajomych. O tym niestety nie mówi się głośno.


Ostatnio edytowano 4 stycznia 2008, o 08:31 przez kama, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 10:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
kama napisał(a):
konkurencja dla małych sklepów które są najczęściej własnością naszych szanownych radnych lub członków ich rodzin i znajomych.


Nie dramatyzuj. Nie wiem dokładnie ile jest w mieście sklepów ale myślę, że można śmiało powiedzieć że jest ich sporo ponad tysiąca wliczając w to boksy w centach handlowych. Żeby można było powiedzieć "najczęściej" przynajmniej połowa z nich musiała by być w rękach radnych, ich rodzin i znajomych... co oczywiście nie znaczy, że niektórym Radnym może być nie na rękę, gdyby powstał duży market. Na szczęście rada składa się z 21 osób więc jej decyzje można uznać za w miarę obiektywne bez dbania o indywidualne interesy jej członków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 10:25 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
KrzaQ napisał(a):
kama napisał(a):
konkurencja dla małych sklepów które są najczęściej własnością naszych szanownych radnych lub członków ich rodzin i znajomych.


Nie dramatyzuj. Nie wiem dokładnie ile jest w mieście sklepów ale myślę, że można śmiało powiedzieć że jest ich sporo ponad tysiąca wliczając w to boksy w centach handlowych. Żeby można było powiedzieć "najczęściej" przynajmniej połowa z nich musiała by być w rękach radnych, ich rodzin i znajomych... co oczywiście nie znaczy, że niektórym Radnym może być nie na rękę, gdyby powstał duży market. Na szczęście rada składa się z 21 osób więc jej decyzje można uznać za w miarę obiektywne bez dbania o indywidualne interesy jej członków.


ok, więc dolejemy oliwy do ognia. ;)

kto z Was pamięta może akcję pod tytułem "powierzchnia handlowa" Kauflandu i walka z nieuczciwą konkurencją w wykonaniu właściciela Elby? Jaką on pełnił funkcję w RM?

to jest właśnie to co zabija Kwidzyn. ;)

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 10:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
to jest właśnie to co zabija Kwidzyn. ;)

Tak jak Kama - nie dramatyzuj. Po to Rada liczy kilkanaście osób aby podejmować decyzje potrzebne miastu i mieszkańcom a nie wybranym radnym, którzy dbają o swój interes. Wspominasz o Kauflandzie... I jak zakończyła się ta "walka z nieuczciwą konkurencją"? kaufland jest poza nim jeszcze Lidl, Carrefour'y, prężnie działające PSS'y i sporo małych skleppików. A Elba? A w Elbie hula wiatr po tym jak się z niej PiS wyprowadził. Świadczy to chyba tylko o jej właścicielu i umiejętności walki z konkurencją konwencjonalnymi metodami :)
nadal nie widzę tu jednak przyczynków do wspomnianego "zabijania Kwidzyna"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 11:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 października 2007, o 12:26
Posty: 366
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
KrzaQ, Lubię Cię KrzaQ , ale bez urazy czasami wydaje mi się , że sam nie wierzysz w to co mówisz.
Prosty przykład , wybieramy posłów prawda? oni też mają służyć w imię całego narodu, powiedz mi , który z nich przdkłada interesy państwa nad swoje własne?

_________________
Przyjaciel: nadal wierzy w Ciebie choć już nikt inny nie wierzy, łącznie z Tobą samym, słucha, chociaż słuchał to już wiele razy, jest przy Tobie, gdy Ci się nie układa i nigdy nie mówi: 'A nie mówiłem?', pomaga Ci pozbierać i skleić to, co stłukłeś


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 13:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
który z nich przdkłada interesy państwa nad swoje własne?


Jest ich zbyt wielu a ja nie znam żadnego z nich a mój kandydat się nie dostał:) Dopóki nie udowodni się któremukolwiek, nie ważne, posłowi czy radnemu działanie na niekorzyść Państwa trzeba naiwnie wierzyć, że wszyscy. Często, może nawet zawsze, działanie dla dobra Narodu jest działaniem również dla własnego dobra i to chyba nic złego... Odwrócę pytanie i zapytam, czy Ty wierzysz w to, że w Kwidzynie nie powstają wielkie sklepy dlatego, że 3 spośród 21 radnych jest sklepikarzami? Czy uważasz, że to zabija Kwidzyn? Czy uważasz, że sejm poprzedniej kadencji uchwalił zakaz handlu w wybrane święta po to, żeby poslowie-właściciele sklepików mogli stanąć w te dni za ladą i dorobić się trochę kosztem wielkich marketów? Nie popadaj w skrajność, nie jestem naiwniakiem i wiem, że polityka śmierdzi ale prawdziwe interesy dzieją się "pod stołami", a to, że ktoś zaprosi burmistrza albo klechę na otwarcie kawiarni lub sklepu nie oznacza jakiegoś przekroczenia zasad moralnych czy wręcz działania na niekorzyść społeczeństwa... a że się na tym samym ogniu upiecze jakąś pieczeń można się tylko domyślać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 14:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 października 2007, o 12:26
Posty: 366
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
KrzaQ napisał(a):
Czy uważasz, że to zabija Kwidzyn? Czy uważasz, że sejm poprzedniej kadencji uchwalił zakaz handlu w wybrane święta po to, żeby poslowie-właściciele sklepików mogli stanąć w te dni za ladą i dorobić się trochę kosztem wielkich marketów?

Małe sprostowanie, po pierwsze - posłowie-właściciele sklepów nie stają za ladą tylko mają od tego ludzi, po drugie to nie ja stwierdziłam , że to zabija Kwidzyn,
po trzecie chyba dzisiaj odgryzę sobie język.

A po czwarte Kwidzyn, to ładne miasto, naprawdę , z tym że , opakowanie to nie wszystko. Ale pożyjemy , zobaczymy. miejmy nadzieję, że nasze miasto będzie się rozwijało, i przykładowo Gdańszczanin, nie będzie już mówił, że tu nie ma co robić, a dla Kwidzyniaka jedyna atrakcja to wypad do Kauflandu czy też Lidla. Choć z drugiej strony, dobre i to.

_________________
Przyjaciel: nadal wierzy w Ciebie choć już nikt inny nie wierzy, łącznie z Tobą samym, słucha, chociaż słuchał to już wiele razy, jest przy Tobie, gdy Ci się nie układa i nigdy nie mówi: 'A nie mówiłem?', pomaga Ci pozbierać i skleić to, co stłukłeś


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 14:28 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
kama napisał(a):
po trzecie chyba dzisiaj odgryzę sobie język.

Nigdy bym Ci tego nie darował :grinka: :grinka: :grinka:
kama napisał(a):
Ale pożyjemy , zobaczymy. miejmy nadzieję, że nasze miasto będzie się rozwijało

Nie tylko musimy żyć, ale i działać, to forum jest niezłym początkiem :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 14:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
kama napisał(a):
po pierwsze - posłowie-właściciele sklepów nie stają za ladą tylko mają od tego ludzi,


W dni wolne od pracy, które obowiązuje zakaz handlu poseł-właściciel sklepiku nie ma ludzi od stania za ladą. To zakazane, w myśl owej zasady taki poseł może otworzyć sklep w taki dzień pod warunkiem, że sami stoją za ladą.

Nie odgryzaj sobie języka, może sie jeszcze przydać. Rozmowa z tematu kopernikowskiego mocno zjechała gdzieś na manowce. Ładnie ją spuentowałaś więc na tym zakończmy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 14:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 października 2007, o 12:26
Posty: 366
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
KrzaQ napisał(a):
W dni wolne od pracy, które obowiązuje zakaz handlu poseł-właściciel sklepiku nie ma ludzi od stania za ladą. To zakazane, w myśl owej zasady taki poseł może otworzyć sklep w taki dzień pod warunkiem, że sami stoją za ladą.

No tak, wszystko się zgadza, z tym, że w praktyce bywa zwykle inaczej.
Faktycznie rozmowa trochę się przeciągnęła, nie będę zbyt oryginalna i powiem ,że
to forum wciąga. :grin:

_________________
Przyjaciel: nadal wierzy w Ciebie choć już nikt inny nie wierzy, łącznie z Tobą samym, słucha, chociaż słuchał to już wiele razy, jest przy Tobie, gdy Ci się nie układa i nigdy nie mówi: 'A nie mówiłem?', pomaga Ci pozbierać i skleić to, co stłukłeś


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 14:43 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
ok, więc zacznę od początku:

Wszyscy pamiętamy jaka afera była kilka lat temu podczas otwierania tegoż sklepu, a to że metraż za duży, a to że pracownicy wykorzystywani, ceny nie takie itp. Sam miałem (nie)przyjemność obserwowania komisji ds handlu - albo jakoś tak - nie pamiętam dokładnej nazwy, biegającej po sklepie z miarami i wykłócającej się o każdy metr powierzchni handlowej. (był tak wybieg polegający na rozdzieleniu powierzchni "kaufland" i galerii handlowej) Pamiętam krzyki o niszczeniu rynku i drobnych sklepikarzy. Pamiętam także właściciela ( przypadkowo pełniącego ważną funkcję w tej i innych komisjach) ww Elby wykłócającego się o zniżkę z dziewczyną na kasie - uważał, że skoro kupuje 6 zgrzewek jednego produktu to powinien dostać rabat. Rabatu nie otrzymał, a ten sam produkt podobno (nie sprawdzałem, bo Elba była dla mnie za daleko) dwa dni później pojawił się na jego półkach sklepowych w cenie prawie dwukrotnie wyższej o "kauflandowej". To jest tylko jeden przykład. Można by je mnożyć szukając argumentów na poparcie tezy o "biciu piany" - choćby centrum rehabilitacyjne dla dzieci na przeciw przychodni - zdaje mi się, że to ul. H. Kołłątaja - wszystkie pięknie słodko itp - statystycznie masa dzieciaków korzysta, ale nie wiedzieć czemu dzieci którym lekarz zalecał 3 godziny rehabilitacji tygodniowo mogły liczyć na 30 minut miesięcznie - a i to niestety tylko w teorii - koszta jednak były takie jak za zalecone 3 godziny - zresztą to samo było w dokumentach - ktoś się zapyta gdzie jest kontrola? Jest i owszem, tyle że jakoś dziwnie się składało, że szef placówki i szef organu nadzorującego (dysponującego środki) mieli ten sam adres zamieszkania, nazwisko i przysięgę małżeńską. ;) Takich przykładów w mieście niestety jest wciąż wiele. To są właśnie "uroki" małego miasta - wszyscy wszystkich znają, pieniądze krążą wokół tych samych ludzi a wszystko w majestacie prawa - bo kto się zainteresuje nieprawidłowościami w malutkim powiecie na południu woj. pomorskiego. A takich powiatów i Kauflandów w Polsce są niestety setki i sumując to wszystko wyłania się naprawdę nieciekawy obraz.



@KrzaQ - odnośnie "zanim się nie udowodni" - właśnie - oni są elekcyjni, więc nic im nie musimy udowadniać - po prostu - straciliśmy zaufanie - znikają ze sceny, ale to jakoś nadal nie działa - każdy czeka na dowody - urzędnik państwowy powinien być poza podejrzeniami - jeśli się jakiekolwiek pojawią to wyborca nie powinien dawać mu swojego mandatu - czyż nie tak powinna działać demokracja? U nas póki co wszystko w temacie jeszcze kuleje, wyborcy cierpią na nawroty amnezji a młodzi z pomysłami dość szybko są wchłaniani przez starą gwardię i chwilę po wygranych wyborach jedyne co ich odróżnia od poprzedników to data urodzenia. ;)

Najbardziej co mnie boli w naszym lokalnym wydaniu polityki to właśnie bierność i oklaski, festyny etc. Ktoś spoza miasta nie interesujący się polityka mógłby odnieść wrażenie, że mamy super sprawnych urzędników promujących miasto i jego rozwój w Polsce i na świecie - jak wygląda rzeczywistość? Każdy z nas może sam stwierdzić wybierając się na drugą stronę Wisły - w końcu to tylko kilka km....

pozdrawiam .

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.