Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 07:33 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
jasne, jest w pewnym momencie punkt w którym pewność siebie na drodze przechodzi w rutynę - ale dobry kierowca właśnie takiego punku unika - ponieważ opierając się na doświadczeniu, wiedząc ile zależy od niego i jego uwagi, cały czas jest uważny na drodze i cały czas myśli prowadząc nie opierając się jedynie na znajomości drogi. Doświadczenie i "pewna jazda" to coś zupełnie innego niż pewność siebie (arogancja) Hitlera i jego koleżki z drugiej strony sceny, a już na pewno zupełnie coś innego niż przesadna pokora. I brak pewności siebie i swoich umiejętności - a za takie uważam wyznania "ciągle jestem początkującym kierowcą w tym przypadku. Rozumiem że trzeba mieć trochę pokory w każdej dziedzinie, ale komu oddałbyś się do krojenia? Kardiochirurgowi, który przed operacją powie, że to rutynowy zabieg, bo wykonuje takich 5 w tygodniu i nie ma szans na niepowodzenie, czy zatroskanemu początkującemu który mimo wieloletniego doświadczenia stwierdzi: no, nie wiem czy się uda, spróbować zawsze można, ale ostrzegam, jestem wciąż początkujący i serce ma dla mnie tysiące tajęmnic?

pozdrawiam.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 08:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 czerwca 2007, o 08:11
Posty: 1128
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
A tak na marginesie , kto pamięta jaki jest temat tego wątku? :-)

_________________
Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie.

— Oscar Wilde


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 08:12 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
nika napisał(a):
szybko sprawe zalagodzil i jest ok a inni wielce oburzeni moimi wypowiedziami nie odpuszczaja...


również starałam się go załagodzić lecz w swej zapalczywości nie raczyłaś tego dostrzec :roll:

magzeust napisał(a):
kierowca jeżdżący (...)


nie będę cytować całej wypowiedzi, szkoda miejsca. Na powyższe zarzuty po prostu brak słów zaś będąc młodym kierowcą byłam pewna, rewelacyjna, przewidująca, odważna itd. itp. :grinka: :grinka:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 09:32 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
warzek napisał(a):
A tak na marginesie , kto pamięta jaki jest temat tego wątku? :-)

Tematem tego wątku jest: Kto jest mądrzejszy i ma rację :?: :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 09:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Co tam doświadczenie. Długoletnia jazda bez żadnego mandatu. Wystarczy moment. Czynników jest wiele. I gotowe. Trzy dni temu rozbiliśmy auto. Jeszcze stoi gdzieś w Polsce. :sad:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 09:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 czerwca 2007, o 08:11
Posty: 1128
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Zróbmy jednak pewne rozgraniczenie.
Przyznam, że młodsi kierowcy są lepszymi kierowcami ale nie myłę pojęcia ze "świeżym kierowcą". Młody np. 30 letni kierowca posiadający Prawo Jazdy 10 lat będzie lepszym kierowcą od 60 letniego pana posiadającego prawo jazdy od roku.
Inną kategorią są tzw. niedzielni. Szczególnie widać to było przed świętami gdzie panie raczej nienajmłodsze wyczyniały dziwne rzeczy na drogach ponieważ uparły się same dojechać do sklepu.
Jeszcze co do wieku. Powinno się wprowadzić obowiązkowe badania kierowców, którzy przekroczyli jakiś wiek. Nie wiem ile . 40 , 50 , 60 ?

_________________
Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie.

— Oscar Wilde


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 10:55 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Czas posiadania prawa jazdy to jedno, doświadczenie to drugie. Warzek wspomniał o niedzielnych kierowcach. Są tacy, co mają prawo jazdy po 20 lat, ale jeżdżą tylko do sklepu i z powrotem. Tacy są najbardziej nieprzewidywalni.
Myślę, że podstawą do nabrania doświadczenia jest ilość przejechanych tysięcy. Zmieniając pracę myślałem, że już jestem doświadczonym kierowcą i dobrze radzę sobie na drodze. Dopiero teraz, kiedy w ciągu 3 lat zamknąłem pętlę wokół Ziemi trzeci raz mogę powiedzieć, że już "coś" (wciąż tylko "coś, a nie wszystko) umiem. Łącznie przejechałem już ok. 240 tys. km i wiele widziałem na drodze. Faktem jest, że pokory nabiera się z czasem.

warzek napisał(a):
Jeszcze co do wieku. Powinno się wprowadzić obowiązkowe badania kierowców, którzy przekroczyli jakiś wiek. Nie wiem ile . 40 , 50 , 60 ?


Niestety to prawda. Niestety dla tych, którzy ten wiek osiągają. Moim zdaniem od 50 co 5 lat. Od 70 co 2 lata. Zwłaszcza wzrok i czas reakcji.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 12:24 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 września 2007, o 08:15
Posty: 1997
Lokalizacja: Marienwerder, Wpr
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał
Cytuj:
Moim zdaniem od 50 co 5 lat. Od 70 co 2 lata


Darek - w przyszłym roku na obowiązkowe badania ("powinieneś" zaliczyć juz drugie ;) ) :grinka: :grinka: Porcellusowi powinni juz zabrać całkowicie prawo jazdy :570: :grinka: :grinka:

_________________
"...Kiedy siadam do stołu, żeby się napić - piję wódkę. Nie jest moją wadą, że robię to solidnie. Ani to, że wolę się napić sam, niż w towarzystwie, którego nie lubię, nie cenię, albo które jest głupie nawet przed wypiciem."
A.G.


Ostatnio edytowano 9 stycznia 2008, o 12:27 przez ofi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 12:32 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
ofi napisał(a):
Darek - w przyszłym roku na obowiązkowe badania ("powinieneś" zaliczyć juz drugie ;) ) :grinka: :grinka:


Jak się czuje młodo ciałem i duchem, to nic mu nie zaszkodzi :-) Przynajmniej będzie miał okazję pogawędzić z miłą panią doktor :-D


Ostatnio edytowano 9 stycznia 2008, o 13:42 przez Piotr_J, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 13:05 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wtrącę dla przykładu:
W 1986 roku pojechałem na pół roku do Stanów. Wypadało zrobić tam prawko. Troszkę przepisów, bo nieco inne i idę na testy.
Sympatyczna pani spytała mnie w jakim języku życzę sobie testy. W polskim - ok, dla nich to przecież wszystko jedno.
Tylko właściwie zaczernione dziurki muszą się zgadzać. Potem ktoś zauważył, że powinienem zdawać jazdę ponieważ moje
polskie prawko jest już nieważne. (W Stanach prawko jest dawane na 1,2, 3 lata - potem znów testy). Gdy mu powiedziałem,
że jest ważne, bo dożywotnie, to zrobił minę, ale przyjął do wiadomości. Jazdy nie zdawałem.
Potem przed aparat, gdzie pan wkładał blankiet prawka i razem ze mną to fotografował.
Jeszcze szybkie laminowanie i już mogłem ganiać ich wielkimi krążownikami po NYC. :-D

A co do doświadczenia w jeździe. Pierwszy rok jest niegroźny, bo kierowca posiada świadomość swej nieumiejętności.
Potem już jest gorzej. Wydaje się nam, że już jesteśmy mistrzami szos i pedał gazu lubi oglądać dno. Ja miewałem okres w życiu,
gdzie np. większość prędkości na trasie Gdynia - Kraków z pięcioma osobami w aucie oscylowała na 140 km/godz.
Dziś już bym tak nie umiał, nie mógł (ciasnota na drogach) i oczywiście - nie chciał. Potrafię prowadzić auto przy 200 km/godz,
potrafię na lodzie, potrafię w zaspach, ale zwykle jadę 90 km/godz. Choć mej małżonce zerwało rower z dachu na obwodnicy.
Powód? Chwilowe ponad 140km/godz. Zjechałem już mnóstwo kilometrów po Europie i kraju, posiadam doświadczenie.
Poza pierwszymi dwoma latami, nie miałem nigdy żadnego wypadku. I właśnie te doświadczenie mówi mi, że: spoko, bracie, spoko.
Chcesz adrenaliny? Pojedź na stary tor F1 - Nirburgring. Tam za 20 euro możesz sprawdzić swoje możliwości.
Ja pojechałem. Stwierdziłem, że pod górkę mej Omedze brakowało drugiego silnika, a z górki - mnie - drugiej duszy na ramieniu :-D
A teraz na rowerkach... :-D :-D :-D

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 14:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lutego 2007, o 16:38
Posty: 249
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Jeśli ktoś, kto od wielu lat posiada prawo jazdy i jest w stanie nazwać siebie początkującym kierowcą lub nazwany w ten sposób nie obraża się to ja z takim kierowcą mogę jechać wszędzie ;)


Ostatnio edytowano 9 stycznia 2008, o 17:43 przez Christal, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 16:02 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
Jak się czuje młodo ciałem i duchem, to nic mu nie zaszkodzi

Ja niby młodo się czuję, koleżanka jest lekarzem co prawda ordynatorem kliniki psychiatrycznej Tworki, twierdzi że mogę prowadzić.
A jak koleżanka wypije to nawet jej samochód, czyli źle nie jest :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 22:37 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
Odnoszę wrażenie, że dyskusja zamiast toczyć się na temat - jakikolwiek on by był - zamieniła się w kłótnie - kto ma racje.
Trzeba przede wszystkim rozgraniczyć określenia "początkujący kierowca" a pokornego wobec losu i umiejącego przyznać, że nie wie jeszcze wszystkiego.
Ja nadal twierdzę, że jeśli ktoś po kilkunastu, kilkudziesięciu latach "za kółkiem" nadal uważa się za początkującego to albo faktycznie jeździ jedynie w święta do sklepu, albo mija się z prawdą i logiką. Bo zakładając, że średnia wieku człowieka to obecnie około 70-75 lat, dorosłe życie zaczynamy około 20, więc trwa mniej więcej 50 lat - 16 lat to mniej więcej jedna trzecia z tego okresu - jeśli 1/3 to "początkujący - czy kierowcy nabierają doświadczenia dopiero gdy organizm zaczyna traci swoje walory i jeżdżąc zawodowo są wysyłani do lekarza na dużo częstsze badania okresowe?

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 22:45 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
kto ma racje.


Po fryzjersku - pan ma rację i pan ma rację i pani ma rację :-D I już się tak nie zacietrzewiaj. Spójrz w lustro, uśmiechnij się i jutro będzie lepiej :-D

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 22:46 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
magzeust napisał(a):
zamieniła się w kłótnie


nie ma tu żadnej kłótni, po prostu każdy przedstawia swój pogląd, swoje spostrzeżenia, swoje "przygody" i to wszystko. Nie dopatruj się czegoś czego tu nie ma i nie rób z nikogo "łazęgi" na siłę :583:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.