Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: wypadek na trasie kwidzyn-prabuty
PostNapisane: 22 stycznia 2008, o 23:26 
ktoś z Was był może świadkiem tego zdarzenia? całkiem możliwe, że znacie poszkodowanych, a w zasadzie kierowcę :( i nie najezdzajcie na niego, że jechał zbyt szybko, bo znam Go osobiście, jechałem z Nim wiele razy. I tak wystarczająco za to płaci :cry: możecie poznać po samochodzie, bo tylko taki jeden po Kwidzynie JEŹDZIŁ. Jest bardzo źle(gorzej niż piszą). Szczegółów nie napiszę, choć wiem praktycznie wszystko :sad:

Cytuj:
Kierowca w ciężkim stanie po uderzeniu w drzewo

POWIŚLE. GILWA (gm. Prabuty). 48-letni Zbigniew S. ma obrzęk mózgu i w ciężkim stanie przebywa w szpitalu, po tym jak kierowany przez niego samochód wpadł w poślizg i uderzył w drzewo.

Do wypadku doszło na drodze z Gilwy do Prabut. Prowadzący suzuki grand vitara 48-letni Zbigniew S. na prostym odcinku drogi na oblodzonej nawierzchni stracił panowanie nad kierownicą, a auto bokiem uderzyło w drzewo. Kierowca doznał obrzęku mózgu i w ciężkim, ale stabilnym stanie, leży w szpitalu. Pasażer, 22-letni Ariel S., ma złamany obojczyk.

- Poszkodowanego trzeba było wyciągnąć za pomocą narzędzi hydraulicznych. Ranna osoba została przekazana zespołowi medycznemu pogotowia ratunkowego. Zabezpieczyliśmy także miejsce zdarzenia. Straty oszacowano wstępnie na ok. 50 tys. zł - mówi młodszy kapitan Jan Chodukiewicz, rzecznik komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kwidzynie.


:cry:

ŹRÓDŁO: http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/9/2276


Załączniki:
1.jpg [216.1 KiB]
Pobrane 1582 razy


Ostatnio edytowano 23 stycznia 2008, o 08:49 przez nowm, łącznie edytowano 2 razy
Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 stycznia 2008, o 23:29 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
O matko, z jaką prędkością trzeba jechać żeby auto zachowało się jak papier? Nie najeżdżam na człowieka, każdemu może się zdarzyć wpaść w poślizg i nie jest to nic przyjemnego. Przeraził mnie widok tego samochodu...

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 stycznia 2008, o 23:37 
I wyobraź sobie, że tam siedziały dwie osoby, przecież oni musieli być poskręcani i połamani. Ariel na szczęście wyszedł z tego praktycznie bez szwanku.. a jego ojciec? Wiecie już kto to?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 stycznia 2008, o 23:56 
jessusinku... a ja nadal nie mam zimówek. Przeca to jest masakra jakaś.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 09:25 
Offline

Dołączył(a): 6 września 2006, o 23:22
Posty: 381
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
canario napisał(a):
jessusinku... a ja nadal nie mam zimówek. Przeca to jest masakra jakaś.


Zimówka na oblodoznej jezdni nie dużo zdziała. Ale napewno lepiej sie zachowuje niż letnia opona.

Faktem jest że nalezy sie zapytać, czy auto miało opony zimowe... Może nie widac tego dokładnie, ale coś mi się wydaje ze chyba na letnich smigało.

Hamowanie w tym przypadku by nic nie dało, bo niewiele zmniejszyłoby predkość.

Nie kojarzę ani auta, ani kierowcy, ani pasażera...

Najwazniejsze jest to żeby kierowca doszedł do zdrowia :cry:
Tydzień temu byłem w Zakopcu koleś Renaultem Megane Coupe tak zasuwał - jezdnia oblodzona (ani jednej piaskarki/solarki) i na nastepnym zakrecie znalazł się w muldzie śnieżnej, co by było, gdyby nie ta mulada, tylko drzewo?

Pozdrawiam,
Bloszek


Ostatnio edytowano 23 stycznia 2008, o 10:25 przez bloszek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 10:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 grudnia 2006, o 00:42
Posty: 135
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
a jego ojciec? Wiecie już kto to?

To jakiś konkurs?
Przepraszam, ale trochę mnie dziwi takie podejście.

A poszkodowanym współczuję.

_________________
http://blog.kamilwysocki.com - blog z wynaturzeniami
http://www.kamilwysocki.com - małe co nieco


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 11:14 
malgos napisał(a):
O matko, z jaką prędkością trzeba jechać żeby auto zachowało się jak papier?
rozczaruje Cie, ale czasami z nieduza...
10 lat temu jadac jako pasazer mialam wypadek, przy predkosci ok 40 km na h samochod w ktorym siedzialam uderzyl w kombajn :arrow: jak pozniej zobaczylam zdjecia samochodu (ktory zostal przeznaczony do kasacji) nie moglam uwierzyc, ze przy tej predkosci po uderzeniu auto moze tak wygladac :!:
gdyby nie to, ze to bylo volvo nie pisalabym tego postu dzisiaj...
i ja i kierowca wyszlismy z samochodu o wlasnych silach (mimo ze drzwi byly zakleszczone) i nie odnieslismy zadnych obrazen (nie liczac wybitych zebow i polamanych nosow)-ale obrazenia te byly, ze tak powiem "na wlasna prosbe" mielismy bowiem niepozapinane pasy.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 11:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
catani napisał(a):
samochod w ktorym siedzialam uderzyl w kombajn


A z jaką prędkością jechał kombajn?
Praw fizyki nie da się oszukać.

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 11:33 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Porcellus napisał(a):
A z jaką prędkością jechał kombajn?

Pewnie próbował zgubić to volvo, ale mu się nie udało :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 11:36 
Porcellus napisał(a):
A z jaką prędkością jechał kombajn?
zanim w niego uderzylismy zdazyl stanac :idea:

Cytuj:
Pewnie próbował zgubić to volvo, ale mu się nie udało

probowal opuscic heder, ale nie zdazyl :wink:
przez to zanim przod samochodu uderzyl w kombajn, to heder kombajnu oberwal nam dach, moja twarz znalazla sie pomiedzy rozgarniaczami lanow (takie szable) a twarz kiedowcy jeden z rozgarniaczy rozcial z boku, ale tylko "skorke" :grin:
bylismy wiec zakrwawieni, ale zupelnie przytomni-wiec po wyskoczeniu z auta (odruch) stanelismy tuz przed zakretem zeby kto inny nie podzielil naszego losu i kierowalismy ruchem :wink:
strazacy i lekarze mineli nas i pobiegli ratowac tych biednych ludzi zakleszczonych w aucie, do dzis pamietam ich zdziwienie, gdy zobaczyli ze samochod jest pusty :grin:


Ostatnio edytowano 23 stycznia 2008, o 12:00 przez catani, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 13:17 
ankl napisał(a):
To jakiś konkurs?

tak, za poprawną odpowiedź wygrywasz 100zł.. :\ ..
.
.
.
.
to, że tak zabrzmiało, nie oznacza, że tak jest. niech cie dziwi... temat, w którym zostało wszystko wyjaśnione został usunięty i nie będę się powtarzał. nie będę zaczynał znow kłótni. nie wiesz, co się dzisiaj w nocy działo. pozdrawiam.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 20:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2006, o 18:16
Posty: 1870
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Jak dobrze kojarzę to auto często stało pod restauracją Iguana. Codziennie Piastowską przejeżdżam i jakoś tak od razu mi te auto wpadło na myśl.

_________________
https://www.facebook.com/djwesa/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 20:45 
chester napisał(a):
często stało pod restauracją Iguana

zgadza się.

Wcześniej w tym temacie napisałem, kto został poszkodowany(ale jakoś wyszło, że zostało to usunięte).

O życie walczy właściciel Iguany, a zarazem bliska mojej rodzinie osoba :cry:


Ostatnio edytowano 23 stycznia 2008, o 23:13 przez nowm, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2008, o 21:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 grudnia 2006, o 00:42
Posty: 135
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
nowm napisał(a):
nie będę zaczynał znow kłótni. nie wiesz, co się dzisiaj w nocy działo. pozdrawiam.
nowm napisał(a):
O życie walczy właściciel Iguany, a zarazem bliska mojej rodzinie osoba :cry:

Rozumiem, współczuję :(

_________________
http://blog.kamilwysocki.com - blog z wynaturzeniami
http://www.kamilwysocki.com - małe co nieco


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 stycznia 2008, o 15:12 
blagam Was, módlcie się o cud! zróbcie to, proszę :sad: gorzej już być nie może, On umiera :-( :-(


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.