Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: I jak można kochać "urzędasów"?
PostNapisane: 16 kwietnia 2008, o 20:42 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
To już jest chore...

Cytuj:
Darowano mu wózek, fiskus zabierze podatek

Od 15 lat Janusz Świtaj jest sparaliżowany. Niedawno otrzymał specjalistyczny wózek, dzięki któremu może wydostać się poza cztery ściany swojego mieszkania. Jednak wózek stanowi darowiznę, od której trzeba zapłacić podatek. - Dostaje się w łeb za to, że się coś dobrego robi - oburza się Anna Dymna.

W zeszłym roku mężczyzna złożył w sądzie wniosek o eutanazję. Jednak teraz nie myśli już o śmierci. - Gdy się leży 15 lat w łóżku i nagle można jeździć, to daje to ogromną wolność - cieszy się z prezentu Janusz Świtaj.

Wózek jest podarunkiem, dzięki któremu mężczyzna może chodzić do liceum i pracować. A pracuje w fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko", gdzie pomaga ludziom, którzy z różnych względów nie radzą sobie ze swoimi problemami. - To co zrobił dla innych ludzi jest nieocenione - chwali go Dymna.

Przepisy są twarde

Wózek jest wart 200 tys. złotych i stanowi darowiznę, jaką otrzymał Janusz Świtaj. I zgodnie z przepisami zapłaty podatku nie uniknie.

- Takie są przepisy podatkowe i nie pozostawiają wątpliwości. W przypadku darowizny konieczny jest do zapłacenia podatek - wyjaśnia Magdalena Kobos z Urzędu Skarbowego w Krakowie.

W tym przypadku kwota, jaką zabierze skarbówka to 40 tys. złotych. Zarówno Janusz Świtaj, jak i fundacja Anny Dymnej zapowiadają, że będą walczyć o umorzenie podatku.

mwr/iga
źródło: TVN24.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwietnia 2008, o 20:45 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
To już jest chore...


I to już staje się codziennością :evil:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwietnia 2008, o 20:46 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Małgoś, znów dziennikarzyny kręcą zadymę. Wczoraj było dementi Ministerstwa Finansów, że Izba Skarbowa się myli i podatku nie będzie.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwietnia 2008, o 22:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Trzeba jeszcze bardziej skomplikować prawo podatkowe, wtedy wszyscy zupełnie się pogubią i będzie można bez większych problemów zawsze wszystko zinterpretować na swoją korzyść.
Swoją drogą wybrańcy narodu - z lewa, z prawa, z centrum, liberałowie i socjaliści - jakoś nie kwapią się do naprawy wadliwych ustaw, a jest ich od metra.

Tak się czasem zastanawiam... Świadczy to o nich, czy o wyborcach?...

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 03:01 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Grzechu napisał(a):
jakoś nie kwapią się do naprawy wadliwych ustaw, a jest ich od metra.


Bo tak naprawdę to oni do niczego się nie kwapią, najwyżej bab, gorzały i innych uciech cielesnych :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 06:27 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Cytuj:
I jak można kochać "urzędasów"?


Urzędasów??? Ja sobie wypraszam!!!! Proszę nie generalizować. To nie my urzędasy jesteśmy władzą ustawodawczą, my tylko wykonujemy to co ktoś z wybrańców narodu wymyślił a cała reszta mu przyklasnęła. I uwierz mi, że nie zarabiamy po 3000 zł, nie pijemy kawy od 7 do 15 i nie zawsze zgadzamy się z przepisami które musimy realizować/egzekwować/wykonywać. Ale cóż, taki se człek zawód wybrał w latach swej młodzieńczej ignorancji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 06:50 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
reflexes,

Nie Masz się co obrażać, wśród wszystkich zawodów zdarzają się czarne owce.
Jednak przyznaj że w grupie urzędników państwowych, ten procent czarnych owiec jest zastraszająco wysoki.
Sam żyję w rodzinie, w której większość to urzędnicy państwowi, mam to szczęcie że członkowie mojej rodziny pełniących te wysokie funkcje, mają nieposzlakowane opinie.
Natomiast sami z oburzeniem opowiadają o współpracownikach dopuszczających się karygodnych rzeczy.
Niestety chęć awansu i pokazania że jest się władcą jest u ludzi tak silna, że odejmuje rozum i zdrowy rozsądek.

Odporni jedynie są ci, którzy z domu wynieśli godność i szacunek do innych.
Popatrz i porozmawiaj ze swoimi współpracownikami, sam stwierdzisz potworną ilość ludzi oszołomionych.
Przykre to co mówię, ale łyżka dziegciu zmarnuje beczkę miodu :oops:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 06:52 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Nie generalizuję :grinka: Ale nie wpisuj się w w grupę "urzędasów" skoro jesteś urzędnikiem. Słowo "urzędasy" zostało zamknięte nawiasem aby właśnie nie uogólniać :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 08:01 
Też nazywam „urzędasami” tylko nosicieli różnych patologii w administracji.
Jest to choroba dziedziczna po różnych poprzednich systemach, lecz ciągle spotykana w codziennych kontaktach obywatela z urzędem. Na szczęście, obszary swawoli „urzędasów” (arogancja, brak kompetencji i samowola) zanikają i znacznie się pomniejszyły, ale dotyczy to tylko proletariatu pracującego w administracji. „Urzędasy” pasą się na stanowiskach kierowniczych, które ciągle są u nas z nadania politycznego, (bo nadal nie działa tzw. służba cywilna) i na wyższych stołkach popisują się sobiepaństwem w zamian za całkowitą dyspozycyjność wobec rządzącego układu. Dzisiaj szeregowy żuczek urzędniczy już nie może podskakiwać, a jeśli mu się to zdarzy, to nie na długo.

Obserwujemy zwolnienia podatkowe głównie z powodów politycznych albo korupcyjnych (co na jedno wychodzi), a nie z przyczyn ekonomicznych, czy humanitarnych, jak to powinno nastąpić w związku z darowizną Januszowi Świtajowi.

Grzechu napisał(a):
Swoją drogą wybrańcy narodu - z lewa, z prawa, z centrum, liberałowie i socjaliści - jakoś nie kwapią się do naprawy wadliwych ustaw, a jest ich od metra.
Tak się czasem zastanawiam... Świadczy to o nich, czy o wyborcach?...

Nic dodać, nic ująć. I nie tylko o ustawy tu chodzi. Chciałem napisać, że to nadaje się na myśl dnia, niestety tylko dnia, bo w toku całej kadencji zostanie to zapomniane i w kolejnych kampaniach Rodacy nadal będą się zwalczać nawzajem z powodu drugoplanowych cech swych wybrańców, którzy niezależnie od koloru jakim się wymalują, to i tak będą naśladować egoizmy swych poprzedników.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 09:43 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Darek napisał(a):
Nie Masz się co obrażać


Nawet przez sekundę nie myślałem o tym żeby się obrazić. Podoba mi się na tym forum i mam zamiar jeszcze trochę na nim istnieć :grinka: . Jednakże jak widzę przy każdej takiej okazji wszelkie komentarze tego typu to lekko mnie trzęsie.

Darek napisał(a):
Jednak przyznaj że w grupie urzędników państwowych, ten procent czarnych owiec jest zastraszająco wysoki.

Darek napisał(a):
Popatrz i porozmawiaj ze swoimi współpracownikami, sam stwierdzisz potworną ilość ludzi oszołomionych.


Wszystko się zgadza. Chociaż u nas nie jest chyba aż tak źle (na pewno zdarzają się odporne jednostki) ale to pewnie dlatego, że urzędasy z nawykami z poprzedniego systemu są w mniejszości.

A podsumowując fajnie by było gdyby w naszym słownictwie rozróżnić w jakiś sposób "urzędników wykonawczych" od "urzędników prawodawczych". My szare żuczki urzędnicze jak nas nazwał Budslavsky wiele zdziałać nie możemy. Robimy co do nas należy i niestety mimo szczerych chęci nie zawsze możemy być tak bardzo ludzcy jak byśmy tego chcieli.

Z wadliwości większości aktów naszego prawa zgadzam się w 100% ale dla "urzędników wykonawczych" dura lex, sed lex i koniec. Nie mamy możliwości zrobić inaczej, możemy jedynie odmówić wykonania zadania niezgodnego z naszym sumieniem i położyć na biurku dyrektora wypowiedzenie ale jak każdy będzie tak robił to co drugi dzień będziemy mieli zmiany na stanowiskac urzędniczych, które wbrew pozorom wymagając pewnego doświadczenia i wiedzy.

W wracając do dura lex, sed lex to proponuje tylko żeby to działało w obie strony, bo nie jest tak, że obywatel ma tylko obowiązki, obywatel ma też prawa a niestety "urzędasy" często próbują wykorzystać naszą nieświadomość.


Ostatnio edytowano 17 kwietnia 2008, o 11:52 przez reflexes, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 11:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dodam może, że walka polityczna, jaka się ciągle toczy pomiędzy zwalczającymi się partiami powoduje, że ujawniane luki w prawie interpretowane są przeważnie na niekorzyść szarego obywatela. Pokazuje się przy okazji tych wzmagań moralność takich "walecznych" ludzi i cel do jakiego dążą, niejako po trupach.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 16:35 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2007, o 21:03
Posty: 459
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
A gdyby darczyńca sprzedał ten wózek np za 5 zł, to obdarowany też miałby płaćić podatek?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 16:39 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
mam nadzieję, że nie stanę się "urzędasem" :)
zgadzam się ze słowami reflexes, niestety panuje stereotyp urzędnika pijącego kawkę i nic nie robiącego w godzinach pracy mnie osobiście krzywdzący...a tak nam wpajano na etyce, że bycie pracownikiem administracji to służba wobec ludzi, szkoda, że niektórzy o tym nie pamiętają :)
a dziwne przepisy i luki w prawie to już osobny temat...

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwietnia 2008, o 17:05 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
beges,

Nie dopiero jakby sprzedał za 2000 pln to musiał by zapłacić, nie robię jaj tym razem :grinka: :grinka: :grinka:


Ostatnio edytowano 18 kwietnia 2008, o 07:42 przez Darek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 kwietnia 2008, o 06:13 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
grin_ajz napisał(a):
mam nadzieję, że nie stanę się "urzędasem"

Myślę, że urzędasem się jest tak naprawde od pierwszego dnia pracy (i tacy są najgorsi). Ciężka jest to choroba ale chyba nie zaraźliwa.

grin_ajz napisał(a):
zgadzam się ze słowami reflexes, niestety panuje stereotyp urzędnika pijącego kawkę i nic nie robiącego w godzinach pracy mnie osobiście krzywdzący...

Jeżeli już pracujesz gdzieś w administracji to uwierz mi, że nie raz i nie dwa coś podobnego usłyszysz a jest to tym bardziej bolesne im bardziej przykładasz się do swojej pracy. Swoją drogą ciekawe jest to, że jak w prywatnej firmie ktoś pije kawę to znaczy, że ma przerwę, a jeżeli w urzędzie to znaczy, że się opierd....

grin_ajz napisał(a):
a tak nam wpajano na etyce, że bycie pracownikiem administracji to służba wobec ludzi, szkoda, że niektórzy o tym nie pamiętają

Wszystko się zgadza tylko ktoś zapomniał, że czasami klientem urzędnika nie jest człoiwiek tylko coś przypominającego człowieka z pustka między uszami (wrodzoną lub nabytą) i wtedy właśnie nawet urzędnik czasami ma ochotę stać się urzędasem i gościa pogonić.


Ostatnio edytowano 18 kwietnia 2008, o 07:43 przez reflexes, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.