Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 454 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 31  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 25 kwietnia 2008, o 11:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Rachel napisał(a):
herb Pomorza

Eeee tam, Pomorza. Województwa pomorskiego. Pomorze to przecież inna bajka.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 kwietnia 2008, o 12:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Oj, oczywiście, że województwa... :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwietnia 2008, o 09:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
No i mamy ciąg dalszy.....

Cytuj:
Most w Kwidzynie tylko na papierze

Urzędnicy marnują pieniądze na drogi. W ciągu ostatnich kilku lat już dwa razy płacili za projekt mostu nad Wisłą w Kwidzynie. Ale i tak ostatecznego projektu jeszcze nie ma, a o szybkim dojeździe do A1 kwidzynianie mogą na razie tylko marzyć.
W 2001 r. Zarząd Dróg Wojewódzkich zamówił w gdańskiej firmie Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego projekt mostu w Kwidzynie. Koszt - ok. 2,8 mln zł. Pieniądze pochodziły z budżetu centralnego, samorządu województwa oraz od gmin - Gniewu i Kwidzyna. W 2003 r. projekt był gotowy. Most - razem z drogami dojazdowymi o długości 12 km - miał kosztować ok. 250 mln zł.
Kiedy okazało się, że takich pieniędzy samorząd nie ma, z pomocą przyszedł ówczesny wiceminister infrastruktury Jan Ryszard Kurylczyk (SLD). W 2005 r. przekwalifikował drogę do Kwidzyna z wojewódzkiej na krajową. To miało umożliwić sfinansowanie inwestycji z budżetu albo z funduszy unijnych.
Samorząd wojewódzki przekazał wtedy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad gotowy projekt mostu, a także 72 hektary ziemi, wykupionej wcześniej specjalnie pod budowę drogi.
W 2006 r. GDDKiA wyrzuciła gotowy projekt "do kosza" i rozpisała przetarg na nowy projekt mostu. Wygrała go firma Transprojekt Gdański (cena - ok. 2 mln zł). Projektowanie rozpoczęto od nowa.
- Nie mieliśmy innego wyjścia, musieliśmy zamówić nowy projekt, bo zmieniły się przepisy związane z ochroną środowiska - broni się Franciszek Rogowicz, dyrektor gdańskiego oddziału GDDKiA. - Most przecina Dolinę Dolnej Wisły, to obszar chroniony Natura 2000. To zobowiązuje choćby do tego, by na etapie projektowania przeanalizować różne warianty przebiegu drogi.
- Ale w naszym projekcie, który niestety wylądował w koszu, sprawy środowiskowe były wnikliwie rozpatrzone - uważa Jan Kosiedowski, dyrektor BPBK. - To jeden z wielu argumentów głoszonych za nowym przetargiem: a to, że projekt był za drogi do realizacji, że zaprojektowany jest jako droga wojewódzka, a nie krajowa, że ścieżka rowerowa jest zbyt szeroka. Niektórzy nawet twierdzili, że problemem byłoby sprzątanie tarasów widokowych na bramach.
Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że choć na projekt mostu BPBK zmarnowano z publicznych pieniędzy 2,8 mln zł, projektu nowego mostu za kolejne 2 mln zł ciągle nie ma.
Projekt Transprojektu miał być gotowy do końca listopada 2007 r. Jest spore opóźnienie - na razie nie wybrano nawet ostatecznego wariantu lokalizacji inwestycji. - Przyczyną opóźnienia były badania związane z wpływem inwestycji na środowisko - tłumaczy Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału GDDKiA.
Kosztorys nowego obiektu nie jest jeszcze znany. Na pewno będzie droższy niż ten z 2003 r., za 250 mln zł (w wyniku boomu na rynku budowlanym ceny mostów wzrosły nawet dwukrotnie).
Do tego nie jest pewne, czy budowa, która i tak potrwa dwa-trzy lata, ruszy od razu po otrzymaniu projektu. - Na tę inwestycję nie ma jeszcze zarezerwowanych środków - przyznaje dyrektor Rogowicz.
Przez bramy dwóch największych fabryk w Kwidzynie - telewizorów Jabil i papieru International Paper Kwidzyn - wyjeżdża codziennie ponad setka tirów. Jadą głównie na zachód, więc muszą przedostać się na drugą stronę Wisły. Jadą albo na północ - do mostu w Knybawie pod Tczewem - około 60 km, albo na południe - do Grudziądza - około 40 km. Trzeci sposób - prom przez rzekę nie gwarantuje szybkiej podróży, poza tym mgła, silny wiatr, wysoki lub niski stan wody wstrzymują możliwość przeprawy. Brak mostu jest więc główną barierą w rozwoju tego regionu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwietnia 2008, o 13:19 
Porcellus napisał(a):
tarasów widokowych na bramach.

oj widoki byłyby nieziemskie :grin:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2008, o 14:53 
Offline

Dołączył(a): 20 grudnia 2007, o 14:42
Posty: 207
Lokalizacja: Northern Ireland
Płeć: Mężczyzna
O co w tym wszystkim poza pieniedzmi chodzi? Manipulacja wszystkimi mieszkancami Kwidzyna trwa juz kupe lat. Wszyscy obiecuja tylko gruszki na wierzbie, a mostu jak nie ma tak nie ma. Przeprawa promowa jaka jest wiedza wszyscy, ktorzy choc raz jej sprobowali. Ludzi zza Wisly nie maja najmniejszych szans na podjecie pracy w "wielkomiejskim i bogatym" Kwidzynie. Bieda za Wisla panuje taka, ze az piszczy.
Na same projekty wydano 2mln zlotych, ktore po prostu poszly do kosza. Teraz projekt za 2,8 mln tez pewnie podzieli losy poprzednika - CHCIALBYM SIE ZGLOSIC DO OPRACOWANIA KOLEJNEGO (TRZECIEGO) PROJEKTU W PRZYSZLOSCI. Obiecuje zagarnac tylko jakies 1,5mln. Nie jestem pazerny.... :-(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 05:49 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 czerwca 2007, o 18:07
Posty: 1361
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Pewnie usłyszymy kolejne obietnice :twisted: :twisted: :twisted:


Cytuj:
» Aktualności / Przyjeżdża minister – zapytamy o most

Sobota, 03 Maja 2008
Przyjeżdża minister – zapytamy o most
KWIDZYN. 19 maja do stolicy Dolnego Powiśla ma przyjechać Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury. Tutejsi samorządowcy liczą, że dowiedzą się czegoś nowego o planach budowy mostu przez Wisłę pod Kwidzynem. Ta rządowa inwestycja jest ciągle odkładana.

- Wszyscy jesteśmy zgodni, że jeśli inwestycja ma zostać rozpoczęta, to decyzja musi zostać podjęta w tym roku. Zgodnie z harmonogramem przyjętym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, w tym roku powinny zostać dopięte na ostatni guzik wszystkie kwestie formalne. Mam nadzieję, że znajdą się w przyszłorocznym budżecie państwa pieniądze na budowę, bo w przeciwnym razie Kwidzyn będzie miał coraz bardziej ograniczone możliwości komunikacyjne – mówi Andrzej Fortuna, wicestarosta kwidzyński. - Z jednej strony mamy drogę krajową nr 55 chronioną przez ekologów i nie mamy szans na jej poszerzenie, a z drugiej nie mamy połączenia z drugim brzegiem Wisły. Cierpliwość dużych koncernów, które ulokowały w Kwidzynie swój kapitał, w końcu się wyczerpie - uważa Andrzej Fortuna.
Sprawa budowy mostu przez Wisłę (mówił o tym podczas pobytu na początku roku w Kwidzynie Roman Zaborowski, wojewoda pomorski) to sztandarowa inwestycja, która pozwoli obniżyć koszty działalności przedsiębiorstw znajdujących się w Kwidzynie.
- W planach na ten rok jest dokończenie wykonania dokumentacji i wydanie pozwolenia na budowę. W wydaniu pozwolenia uczestniczą moje służby. Rozpoczęcie inwestycji leży po stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i wiem, że przymierzają się do budowy mostu w 2009 r. Nie znam żadnej osoby, w tym ministra infrastruktury i szefa GDDKiA, które miałby inne zdanie niż to, że należy rozpocząć budowę mostu przez Wisłę w 2009 r. Nie znam też żadnej osoby, która negowałaby potrzebę budowy. Most będzie transportowym oknem na kraj. Jestem przekonany, że nie będzie tam żadnego głosu przeciw budowie mostu przez Wisłę - twierdził Kwidzynie Roman Zaborowski cztery miesiące temu.
Podczas spotkania w maju dowiemy się, czy rzeczywiście mieszkańcy powiatu kwidzyńskiego i całego województwa pomorskiego usłyszą z usta ministra infrastruktury „tak” dla budowy mostu w 2009 roku.

Autor: (jk) Źródło: Kurier Kwidzyński

_________________
> KTO PYTA NIE BŁĄDZI <


Ostatnio edytowano 20 sierpnia 2009, o 18:22 przez aszastra, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 12:39 
aszastra napisał(a):
mieszkańcy powiatu kwidzyńskiego i całego województwa pomorskiego usłyszą z usta ministra infrastruktury „tak” dla budowy mostu w 2009 roku

oby tak się stało i to bez żadnego "ale"


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 21:59 
Offline

Dołączył(a): 21 lutego 2008, o 22:10
Posty: 52
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Jestem pesymistą w sprawie budowy mostu.Zawsze mówili że jest potrzebny i trzeba go szybko.Pierwszy raz usłyszałem o nim jakoś tak około 1966 roku .W szkole.Ale to nie był nowy pomysł. :-( Ten most to jest najdłużej projektowany most na świecie w dziejach.Wszyscy budowali i budują szybciej:Inkowie,Rzymianie,Grecy Ci z p.n.e.no i oczywiście współcześni.Ale nie Polacy,my musimy wszystko dobrze przemyśleć(ile można zarobić na boku) dobrać odpowiedni materiał(aby można było zbudować parę domów na boku).Ale,podstawowe pytanie:którędy dowieziemy materiały?BRAK DRÓG!Wisła za płytka!Myslę że nasi wybrańcy liczą że Wisła wyschnie i problem zniknie. :-D
Obym okazał się się tylko zgryźliwym malkontentem.Może jakieś zakłady?będzie-nie będzie.Tak naprawdę chętnie przejechałbym się nowym mostem w Kwidzynie(przez Wisłę) :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2008, o 10:28 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
aszastra napisał(a):
19 maja do stolicy Dolnego Powiśla ma przyjechać Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury.


Wygląda na to, że pan minister przywiezie nam w teczce nowego p.o. dyrektora GDDKiA:

http://www.gddkia.gov.pl/article/inform ... cee009fca0

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 maja 2008, o 12:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Jak to mówią "nowa miotła po nowemu zamiata". Najpierw entuzjazm. Nowe pomysły, porządki. Chęć bycia lepszym od poprzednika. Potem zaczynają się schody. Dużo z tym problemów. Może tak część zamieść pod dywan?!
Ten most jest jak nasze kamieniczki na Starym Mieście. Może ktoś zacznie, to może ktoś kiedyś skończy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 11:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Kolejna odsłona tragifarsy pod tytułem "Most przez Wisłę pod Kwidzynem"

Cytuj:
Szansa na most w Kwidzynie
Krzysztof Katka


Minister infrastruktury ma dziś ogłosić decyzję o finansowaniu budowy mostu na Wiśle prowadzącego do Kwidzyna. Potrzeba około miliarda złotych (podkreślenie moje)
Cezary Grabarczyk jest kolejnym ministrem infrastruktury, który przyjeżdża do Kwidzyna na spotkanie w sprawie budowy mostu. Podczas dzisiejszej konferencji w mieście ma ogłosić, co rząd zamierza zrobić dla rozpoczęcia tej kluczowej dla integralności województwa inwestycji. Projekt ma realizować Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
- Oczekujemy, że w przyszłym roku rozpocznie się przetarg na wyłonienie wykonawcy - mówi Mieczysław Struk (PO), wicemarszałek województwa. - Trudno mówić o kosztach, ponieważ kosztorys nie jest wykonany, ale w grę wchodzi ponad miliard złotych. Dlatego na przyszły rok potrzeba kilkuset milionów i takie finansowanie powinien zadeklarować minister. Te pieniądze mogą pochodzić z budżetu państwa lub ze środków europejskich. Jeśli konkrety nie padną, przyjmiemy to z dezaprobatą.
Brak stałej przeprawy przez Wisłę powoduje, że dojazd z rejonu Kwidzyna do Trójmiasta i do powstającej A1 jest dłuższy o kilkadziesiąt kilometrów, i wiedzie przez lokalne, kręte drogi. Wjazd na most od strony zachodniej ma znajdować się tuż za Gniewem (jeśli jedziemy od strony Gdańska), a połączenie ze wschodnią częścią Powiśla wypadnie w okolicach Janowa. W latach 90. wkopano tam nawet kamień węgielny. Ostatnim osiągnięciem rządu w sprawie mostu jest decyzja wydana jeszcze za rządów SLD, kiedy wiceminister infrastruktury Jan Ryszard Kurylczyk przekwalifikował drogę prowadzącą w stronę mostu z wojewódzkiej na krajową. To otworzyło drogę do starania się o unijne finansowanie budowy, której koszt szacowano na 250 mln zł. Samorząd województwa przygotował 72 ha gruntu pod inwestycję.
Za rządów PiS kwidzyńscy działacze tej partii chwalili się staraniami o rozpoczęcie budowy. Realizację inwestycji obiecywali przed wyborami parlamentarnymi w 2005 r. Skończyło się na wizycie w mieście ówczesnego ministra infrastruktury Jerzego Polaczka. Koszt budowy wynosił wtedy 400 mln zł. - Pamiętam, jak Platforma złośliwie komentowała wizytę Polaczka, teraz zobaczymy, co pokaże minister Grabarczyk - mówi Patryk Demski (PiS), radny sejmiku. - Naprawdę chciałbym, żeby tym razem się udało.
Budowa mostu była także w programach działaczy PO, którzy w 2006 r. wygrali wybory samorządowe w Kwidzynie, powiecie kwidzyńskim i województwie pomorskim. Rok później to samo obiecywali pomorscy kandydaci na posłów, którzy startowali z listy Platformy.
- To fundamentalna inwestycja z punktu widzenia województwa - podkreśla Struk.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto


Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 11:19 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Cytuj:
Chyba nie ma już żadnych przeszkód, by budowa mostu na Wiśle w okolicy Korzeniewa rozpoczęła się już w przyszłym roku.


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/853549.html

Cytuj:
Powiat kwidzyński. Most na ostatniej prostej do budowy

17.05.2008

Chyba nie ma już żadnych przeszkód, by budowa mostu na Wiśle w okolicy Korzeniewa rozpoczęła się już w przyszłym roku. Teraz wszyscy czekamy na to, że w poniedziałek o godz. 12 minister infrastruktury Cezary Grabarczyk w trakcie wizyty w naszym mieście ogłosi, że inwestycja została wpisana w rządowym projekcie budżetu na przyszły rok.

We wtorek ostateczny projekt mostu został przyjęty przez Komitet Opiniujący Projekty Inwestycyjne przy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W zebraniu KOPI udział wzięli także samorządowcy z naszego powiatu: starosta Jerzy Godzik, wiceburmistrz Piotr Halegiera oraz wójt gminy Kwidzyn, Ewa Nowogrodzka.

- Wybraliśmy ostateczną, najtańszą koncepcję mostu, bo jesteśmy realistami i wiemy, że to ona ma największe szanse realizacji. W porównaniu do wcześniejszych koncepcji zmienił się też kąt nachylenia w stosunku do rzeki, zdaniem fachowców będzie korzystniejszy - mówi Jerzy Godzik.

Zobacz: Wszystkie Powiat kwidzyński. Most na ostatniej prostej do budowy 17.05.2008
Chyba nie ma już żadnych przeszkód, by budowa mostu na Wiśle w okolicy Korzeniewa rozpoczęła się już w przyszłym roku. Teraz wszyscy czekamy na to, że w poniedziałek o godz. 12 minister infrastruktury Cezary Grabarczyk w trakcie wizyty w naszym mieście ogłosi, że inwestycja została wpisana w rządowym projekcie budżetu na przyszły rok.

We wtorek ostateczny projekt mostu został przyjęty przez Komitet Opiniujący Projekty Inwestycyjne przy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W zebraniu KOPI udział wzięli także samorządowcy z naszego powiatu: starosta Jerzy Godzik, wiceburmistrz Piotr Halegiera oraz wójt gminy Kwidzyn, Ewa Nowogrodzka.

- Wybraliśmy ostateczną, najtańszą koncepcję mostu, bo jesteśmy realistami i wiemy, że to ona ma największe szanse realizacji. W porównaniu do wcześniejszych koncepcji zmienił się też kąt nachylenia w stosunku do rzeki, zdaniem fachowców będzie korzystniejszy - mówi Jerzy Godzik.

::: Reklama :::


Projekt zakłada, że most będzie miał dwa pasy jezdni po 3,5 metra każdy plus dwa pasy skrajni po 1 metra każda. Droga będzie więc miała 9 metrów szerokości - to wystarczające parametry. Po jednej ze stron jezdni będzie 2,5 metrowy chodnik i ścieżka rowerowa.

- Wedle przyjętej koncepcji most będzie kosztował 235 mln złotych netto - mówi Ewa Nowogrodzka.
Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszty dróg dojazdowych, ale całość inwestycji nie powinna przekroczyć kwoty 400 mln złotych. To zdecydowanie mniej niż wedle innych koncepcji.

Most spełnił już ponoć wszystkie wymogi unijnego programu Natura 2000. Teraz ostatnim zmartwieniem są tzw. decyzje środowiskowe, które wydaje wojewoda oraz związane z nimi kwestie dokumentacyjne. Wszystko ma być gotowe najpóźniej za 5 miesięcy.

- Jeśli w październiku wszystko będzie zapięte na ostatni guzik, to będzie wystarczająco dużo czasu, by ogłosić przetarg i wyłonić wykonawcę, który wiosną 2009 roku rozpocznie budowę - mówi starosta kwidzyński.

Teraz najważniejsze, żeby rząd wpisał tę inwestycję do przyszłorocznego budżetu. O tym czy tak się stanie dowiemy się zapewne z ust ministra Cezarego Grabarczyka już w poniedziałek.

Most, to najbardziej wyczekiwana inwestycja w powiecie kwidzyńskim, ale ma ona również duże znaczenie dla całego regionu. Znacznie ułatwiłby dojazd do wielkich przemysłowych fabryk Kwidzyna, a zwykli mieszkańcy mieliby przede wszystkim bliżej do Gdańska, zwłaszcza, że po drugiej stronie Wisły jeszcze w tym roku gotowy będzie odcinek autostrady A 1 z Nowych Marzów niedaleko Grudziądza do Gdańska.

(RAV) - POLSKA Dziennik Bałtycki


Ostatnio edytowano 20 sierpnia 2009, o 18:25 przez reflexes, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 13:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 maja 2007, o 09:25
Posty: 1276
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Kwidzyn. Tani most za miliony - na przeprawę i drogi dojazdowe trzeba ok. 400 mln złotych

W mieście będzie w poniedziałek gościł minister infrastruktury, Cezary Grabarczyk. Władze mają nadzieję, że skutkiem tej wizyty będzie wpisanie budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna do projektu budżetu na przyszły rok. Ta inwestycja ma ogromne znaczenie dla całego regionu. Most znacznie ułatwiłby dojazd do fabryk Kwidzyna. Z kolei zwykli mieszkańcy mieliby bliżej do Gdańska.


więcej: http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/854659.html

Cytuj:
Kwidzyn. Tani most za miliony - na przeprawę i drogi dojazdowe trzeba ok. 400 mln złotych
19.05.2008

W mieście będzie w poniedziałek gościł minister infrastruktury, Cezary Grabarczyk. Władze mają nadzieję, że skutkiem tej wizyty będzie wpisanie budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna do projektu budżetu na przyszły rok. Ta inwestycja ma ogromne znaczenie dla całego regionu. Most znacznie ułatwiłby dojazd do fabryk Kwidzyna. Z kolei zwykli mieszkańcy mieliby bliżej do Gdańska.

W ubiegłym tygodniu ostateczny projekt mostu został przyjęty przez Komitet Opiniujący Projekty Inwestycyjne przy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

- Wybraliśmy najtańszą koncepcję mostu, bo jesteśmy realistami i wiemy, że to ona ma największe szanse realizacji - mówi starosta kwidzyński Jerzy Godzik.

Projekt zakłada, że most będzie miał dwa pasy jezdni po 3,5 metra każdy i dwa pasy skrajni po 1 metrze każda. Po jednej ze stron jezdni będzie 2,5-metrowy chodnik i ścieżka rowerowa. Obiekt będzie kosztował 235 mln zł netto. Do tej sumy trzeba jeszcze doliczyć koszty dróg dojazdowych, ale całość inwestycji nie powinna przekroczyć kwoty 400 mln zł. Ostatnim zmartwieniem są tzw. decyzje środowiskowe, które wydaje wojewoda, i kilka innych kwestii związanych z dokumentacją inwestycji. Wszystko ma być gotowe najpóźniej za pięć miesięcy.

- Jeśli w październiku wszystko zapniemy na ostatni guzik, to będzie wystarczająco dużo czasu, by ogłosić przetarg i wyłonić wykonawcę, który wiosną 2009 roku rozpocznie budowę - dodaje starosta kwidzyński.

Rafał Cybulski - POLSKA Dziennik Bałtycki


Ostatnio edytowano 20 sierpnia 2009, o 18:27 przez Gregor, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 13:30 
Most jest dla Kwidzyna arterią jego życia i rozwoju. Zaangażowanie lokalnych władz w budowę mostu ciągle jest mało skuteczne. Tak jak to bywa w rodzimej polityce, tematem tym wycierają sobie gębę kolejne ekipy rządowe. ( A wyobraźmy sobie jakie chudziutkie byłyby miejscowe programy wyborcze, gdy jakimś cudem ten most już przebiegałby tu Wisłę.) Na najwyższym szczeblu decyzyjnym dostrzega się raczej własny interes polityczny, niż newralgiczną potrzebę ekonomiczną niewielkiego regionu, jakim jest Dolne Powiśle ze swoją kwidzyńską stolicą.

Z tekstu przytoczonego przez Porcellusa:
Cytuj:
Cezary Grabarczyk jest kolejnym ministrem infrastruktury, który przyjeżdża do Kwidzyna na spotkanie w sprawie budowy mostu. Podczas dzisiejszej konferencji w mieście ma ogłosić, co rząd zamierza zrobić dla rozpoczęcia tej kluczowej dla integralności województwa inwestycji.

Otóż tak się składa, że po jednym z mych ukochanych wnucząt mam pewne przebłyski bożego daru prekognicji i już widzę i słyszę, co rząd tym razem sprezentuje Dolnemu Powiślu w temacie upragnionego mostu. Niezależnie od nierozliczalnych zapowiedzi i obietnic wizytującego ministra, który złoży tu bardziej lub mniej mgliste obiecanki, jak to już robili innego koloru jego poprzednicy, to ja już wiem: "co rząd zamierza zrobić dla rozpoczęcia tej kluczowej dla integralności województwa inwestycji". Rząd w jakiś czas po tej wizycie wywikła się z tych kolejnych przyrzeczeń po prostu dymisją i wymianą tego ministra. Znów będziemy czekać na obiecanki nowego decydenta od infrastruktury. I oby mnie zawiodły te przeczucia.

Paradoksem wydaje mi się to, że fakt fundamentalistycznego oddania się Platformie Obywatelskiej przez miejscową grupę trzymająca władzę być może wcale nie służy sprzyjaniu idei szybkiej budowy mostu przez rząd tej partii. W tym regionie poparcie wyborcze dla PO jest stabilne i nie musi być wspierane szczególnym dopingiem miliardowych inwestycji już teraz. Zwłaszcza, że ostatnio i tak obiecano już więcej niż państwowa kasa zdzierży. Strategia wyborczo-partyjna kieruje środki raczej tam, gdzie trzeba pozyskiwać wyborców. (Wcale z tego nie wynika, że jakaś frontalna zmiana sympatii wyborczych tubylców mogłaby odmienić los ciągle brakującego mostu.)
Pozostaje liczenie na to, że moje wróżbiarskie przebłyski okażą się tyle samo warte, co i moje typy przy okazji kolejnych kumulacji.

Cytuj:
W latach 90. wkopano tam nawet kamień węgielny.
Mało tego, że kamień. Uroczyście poświęcono nieaktualne już obecnie plany i kosztowną dokumentację. (Uczestnik tego wydarzenia dzielił się ze mną niepokojem o los tej „święconki”, czy utrata jej administracyjnej ważności pozbawiła ją waloru „świętości”, czy też nie.)

Czasami myślę, że most potrzebuje jakiegoś politycznego „Schwarzeneggera” jak np. Rafał Dutkiewicz, którego Wrocław ma szczęście mieć za prezydenta.

/A moje polityczne wróżby niech sczezną/


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 21:55 
Offline

Dołączył(a): 2 lutego 2007, o 15:18
Posty: 726
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Za jutrzejszą GW - bez komentarza:
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,5228359.html

Cytuj:
Kompromitacja Cezarego Grabarczyka
Krzysztof Katka2008-05-19, ostatnia aktualizacja 2008-05-19 22:04

Blisko 200 gości zaproszonych na specjalną konferencję nie doczekało się wczoraj ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, który miał przedstawić pomysł na budowę mostu na Wiśle w Kwidzynie. Nie dość, że urzędnik nie przyjechał, to resort żadnego pomysłu na tę budowę nie ma

Wczorajszą wizytę ministra Grabarczyka w Kwidzynie organizował miejscowy poseł PO Jerzy Kozdroń. - Byliśmy umówieniu od dwóch miesięcy. Przygotowaliśmy specjalną konferencją na temat budowy mostu z udziałem parlamentarzystów, samorządowców, a nawet marszałka Senatu - mówi Kozdroń.

Wicemarszałek województwa Mieczysław Struk (PO) liczył, że minister przywiezie konkretną decyzję o finansowaniu budowy, która pozwoli rozpisać przetarg na prace w przyszłym roku.

Spotkanie miało się rozpocząć o godz. 12 w Teatrze Miejskim w Kwidzynie. Przed godz. 10 resort poinformował, że żaden z jego przedstawicieli się nie pojawi. Poseł Kozdroń konferencję odwołał: - Czuję się, jakbym szedł w kondukcie pogrzebowym w deszczu i pod górkę - mówi poseł. - Dwieście osób czekało, a tu się okazuje, że jakiś samolot nie wystartował z Warszawy i spotkania nie będzie. Przecież można było przyjechać samochodem, tym bardziej że w ministerstwach mają limuzyny z zawodowymi kierowcami. Niechby się nawet spóźnili, ale nie. Mamy takie ministerstwo od dróg, które tylko latać by chciało.

Ministra Grabarczyka dzieliło od Kwidzyna dokładnie 300 km. Chciał wybrać się w podróż przez Gdańsk, gdzie zamierzał dolecieć samolotem. Następnie miał przesiąść się do auta, by przejechać 100 km do Kwidzyna. Nie udało się, ponieważ lot o godz. 8.30 ze stolicy został odwołany.

- Na przeszkodzie stanęły więc względy techniczne - komentuje Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury. - Poza tym planowana była nie wizyta samego ministra, lecz podsekretarza stanu Zbigniewa Rapciaka.

- A kim jest ten Rapciak? - oburza się Kozdroń. - Uzgodniłem z Grabarczykiem, że pojawi się osobiście.

- Rapciak? Pierwsze słyszę - dziwi się też Struk.

Być może nieobecnością ministra nie należy się tak przejmować. Rząd bowiem przyznaje się, że nie ma pomysłu na finansowanie budowy kwidzyńskiego mostu. - Projekt jest na tyle duży i poważny, że będzie dyskutowany na kolejnym spotkaniu, to wszystko jest do omówienia - mówi Karpiński.

- Od kilkunastu lat władze ślizgają się wokół mostu - ubolewa poseł Kozdroń. - Kwidzyn ma duże zakłady przemysłowe nasycone nowoczesną technologią i bardzo potrzebuje tej inwestycji. Mam zapewnienie, że kolejne spotkanie może się odbyć w czerwcu. Liczę, że wtedy usłyszymy decyzję.

- Mam nadzieję, że minister nie stchórzył - mówi Patryk Demski, radny sejmiku PiS. - Problem jednak nie zniknął, ten most trzeba zbudować.

Irytacji nie kryje szef pomorskiej PO marszałek Jan Kozłowski: - Mimo wszystko oczekuję nie tylko osobistej wizyty ministra Grabarczyka, ale i jego deklaracji w sprawie finansowania. On musi podjąć decyzję, aby w przyszłym roku można było rozpocząć poszukiwania wykonawcy - mówi Kozłowski. - To, co się wydarzyło w związku z odwołaniem przyjazdu, jest oznaką nieprofesjonalnego działania ministerstwa. Być może nikt z resortu nie miał nic konkretnego do powiedzenia, ale my tej sprawy nie odpuścimy i będziemy interweniować u premiera Donalda Tuska.


Ostatnio edytowano 20 sierpnia 2009, o 18:28 przez aman, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 454 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 31  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.