Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Powiślańska Szkoła Wyższa - jak tam jest?
PostNapisane: 5 sierpnia 2008, o 21:25 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sierpnia 2008, o 21:06
Posty: 56
Lokalizacja: Sztum
Płeć: Mężczyzna
Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Zamierzam rozpocząć studia, jestem zainteresowany ofertą PSW w Kwidzynie. Problem w tym, że nie mogę znaleźć żadnych opinii na temat tej uczelni? Czy ktoś z was jest studentem lub absolwentem tej szkoły?

PS. To mój pierwszy post na tym forum, mam nadzieję że nie ostatni, tym bardziej że zauważyłem kilka ciekawych dla mnie działów ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sierpnia 2008, o 21:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 maja 2007, o 09:25
Posty: 1276
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Krzysztoff, zapraszamy do działu Poznajmy się :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sierpnia 2008, o 07:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2008, o 12:08
Posty: 110
Lokalizacja: Prabuty
Płeć: Mężczyzna
Ja kończyłem tą szkołę 2 lata temu. To było wtedy jeszcze WSZ i powiem ci że nawet nieźle tam było, bo wykładowcy byli m.in. z UG z Gdańska, UMK z Torunia i jeszcze kilku innych szkół prywatnych. Jak wybrałem się na mgr studia uzupełniające to wiedziałem czego mam się tam spodziewać a wykładowcy niby człowieka zawsze zapamiętali mimo wszystko.
Nie wiem jaki teraz poziom ma ta szkoła i które miejsce zajmuje w rankingu Szkół Wyższych Niepaństwowych ale swojego czasu była wysoko. Nie pamiętam na którym miejscu ale wiem że w pierwszej setce się łapała bez niczego.

_________________
http://www.Riesenburg.nstrefa.pl

Strona poświęcona miastu Prabuty


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sierpnia 2008, o 09:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
riesenburg napisał(a):
To było wtedy jeszcze WSZ i powiem ci że nawet nieźle tam było, bo wykładowcy byli m.in. z UG z Gdańska, UMK z Torunia i jeszcze kilku innych szkół prywatnych.


Jako absolwent tejże podzielam powyższe zdanie. Ponadto w dniu dzisiejszym zestawiając przygotowanie do magisterskich studiów uzupełniających ne jednej z państwowych szkół wyższych w Trójmieście, to nie najgorzej wypadam wśród kolegów i koleżanek z innych szkół prywatnych w Polsce jak również absolwentów studiów licencjackich wyższych szkół państwowych.
Starałem się być jak najobiektywniejszy w swojej opinii, gdyż dodatkowo żywię pewien sentyment do tej uczelni.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sierpnia 2008, o 01:42 
Offline

Dołączył(a): 17 lutego 2008, o 15:57
Posty: 11
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Jako student powyższej uczelni chcę powiedzieć że jest to szkoła taka jak każda inna - czyli są zarówno "bardzo ambitni" studenci, jak i ludzie którzy potrzebują papierka jak i panowie którzy nie chcą iść do wojska (no ale Pan Minister zapowiedział że obowiązkowe wojsko już niedługo się skończy).

Jak w każdej uczelni są wykładowcy u których trzeba się uczyć troszkę więcej ale są też luźniejsze osoby. Ogolnie poziom wykładowców oceniam dobrze, na szczęscie raczej nie ma tu nadgorliwych osobników u których trzeba ryć całe księgi na pamięć. Fajna sprawa to to, że już od początku wybierasz sobie jako taką specjalizację. Na państwowych to najczęściej jest tak ze uczysz się 2 lata i na trzecim dopiero wybierasz właściwy kierunek - a co za tym idzie dochodzisz do wniosku ze duza część przedmiotow ktore przerobiłaś/eś nie będą w ogole potrzebne w specjalizacji/pracy licencjackiej etc.

W każdym razie nie jest to jak niektorzy twierdzą uczelnia z cyklu "płacisz - zdajesz". Zeby zdac trzeba cos (cokolwiek) umiec :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sierpnia 2008, o 14:43 
Mile wspominam kilka postaci z grona nauczycielskiego tej szkoły (Panią Dr. Beata Pawłowska, pierwszy dziekan uczelni Dr Markowski... ), niestety... jest kilka rzeczy, które mi się w tej szkole nie podobały i wcale nie jest to poziom nauczania (bo to akurat jest bez zarzutów). ale ja ogólnie jakiś inny jestem i ciężko mi zaakceptować fakt "stawiania" się na "kazania" (niestety większość wykładów tak wygląda... i nie tylko na WSZ) Marnotrawstwo czasu dla mnie. Wole samemu poczytać i zrozumieć materiał. Może dlatego nie mogę skończyć żadnych "klasycznych" studiów??

Jak tylko wygrzebię się z długów idę na PUW (http://www.puw.pl/), czyli studia eksternistyczne przez internet. Ewentualnie może w międzyczasie jakieś certyfikaty specjalistyczne zrobię bo to się opłaca bardziej niż "studiowanie dla studiowania"... albo "bo Mama kazała". Wiedza i umiejętności są ważniejsze niż papier.

Jeszcze raz pozdrawiam ekipę WSZ/PSW.
Cheers


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sierpnia 2008, o 15:51 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sierpnia 2008, o 21:06
Posty: 56
Lokalizacja: Sztum
Płeć: Mężczyzna
Właśnie ja mam podobnie, jak Ty, Canario, jedną uczelnię mam już za sobą, skończyłem w połowie ostatniego semestru - powód: wygórowane ambicje jednej pani "profesor". Żeby zdać u niej rachunkowość trzeba było mieć albo ogromne szczęście, albo wiedze i doświadczenie księgowej z 30 letnim stażem. Spora grupa walczyła o przetrwanie na warunku, terminy egzaminów były przeciągane aż do VI semestru (rachunkowość była na III), a kiedy okazało się, że i ostatnia szansa nie pomogła nikomu, uczelnia zaproponowała powrót na semstr II (bo zmieniły się siatki godzin itp.). Trzy lata i prawie 20.000zł poszło...
Teraz szukam przede wszystkim czegoś bliżej, no i w miarę normalnej uczelni...

Też jestem zdania, że liczy się wiedza i doświadczenie, a nie papier, ale mimo wszystko słabo teraz wygląda "średnie" w rubryce "wykształcenie"... Nie ubliżając oczywiście tym, którzy poprzestali na średnim, ale wszyscy wiemy że nawet wyższe to nie jest nic nadzwyczajnego...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sierpnia 2008, o 19:05 
Cytuj:
skończyłem w połowie ostatniego semestru - powód: wygórowane ambicje jednej pani "profesor". Żeby zdać u niej rachunkowość trzeba było mieć albo ogromne szczęście, albo wiedze i doświadczenie księgowej z 30 letnim stażem.


Ja tam do nikogo nie mam za złe jak mnie uwali na egzaminie. Egzamin swoje zasady ma więc spoko. Nie zdałem znaczy się wiem za mało. Więc moja wina.

Ja poprostu nienawidzę się użerać z dziekanatami, prosić i informacje które powinny być dawno znane itp itd.

Np: Pracuje i mam kilka pytań do wykładowcy albo prowadzącego ćwiczenia względnie chciałbym się umówić na egzamin ... cokolwiek. Spoko jak nauczyciel jest miejscowy... ale problem pojawia np jak taka osoba na uczelni pojawia się 2 razy do roku i to dopiero w połowie semstru... a wiadomo - numer telefonu nie zawsze każdy podaje a maila nie każdy czyta codziennie. I jak tu np umówić się na konsultacje ?

Dlatego tak mocno mnie interesuje perspektywa zdalnego studiowania. W takim trybie odrazu zakłada się, że student nie ma czasu na jeżdżenie pół polski by popatrzeć na ogłoszenia przed dziekanatem. Na PUW masz nawet "wirtualne" obowiązkowe zajęcia online. Wymóg: o konkretniej godzinie logujesz sie do systemu przez sieć i przez chat bądź przez wbudowaną usługę voip uczestniszysz w takim spotkaniu. Nie ważne gdzie jesteś.. Kwidzyn, Warszawa, Dublin czy Los Angeles. Jedynie na egzamin musisz stawić się osobiście przed komisją (ewentualnie jeżeli masz problemy zdrowotne to też jest zaproponowane rozwiązanie). Oszczędzasz czas, uczysz się szybciej a papier jest tak samo ważny jak innych uczelni... no i nie musisz rezygnować z /zawieszać edukacji gdy np: wyjedziesz z kraju.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sierpnia 2008, o 16:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sierpnia 2007, o 21:54
Posty: 35
Lokalizacja: EU
Płeć: Mężczyzna
Tak się składa że jestem tegorocznym absolwentem tej uczelni i mogę potwierdzić że nie odbiega on od wielu publicznych szkół a w gronie uczelni prywatnych warta jest uwagi.
Wykładowcy PWS ( gdy zaczynałem była to WSZ) w większości to wykładowcy trójmiejskich uczelni i jak to mówiła pewna pani profesor "wy studenci WSZ jesteście uprzywilejowani bo to wykładowcy przyjeżdżają do was...".
Oczywiście jak wszędzie zdarzają się tam studenci którzy nie wiedzą co i po co studiują, wykładowcy lubiący organizować studentom sesje pełne wrażeń oraz dziekanat na który można ponarzekać ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sierpnia 2008, o 17:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
gkwKuba napisał(a):
dziekanat na który można ponarzekać


A spotkałeś kiedyś taki, na który nie było powodów aby narzekać :?:
Ja w swojej długiej i dość obfitej w różne wydarzenia karierze naukowej, która na poziomie wyższym od roku 1993 trwa bezustannie, nie spotkałem takowego :shock:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 sierpnia 2008, o 23:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sierpnia 2007, o 21:54
Posty: 35
Lokalizacja: EU
Płeć: Mężczyzna
jarekm napisał(a):
gkwKuba napisał(a):
dziekanat na który można ponarzekać

A spotkałeś kiedyś taki, na który nie było powodów aby narzekać :?: ...


gkwKuba napisał(a):
Oczywiście jak wszędzie zdarzają się tam studenci którzy nie wiedzą co i po co studiują, wykładowcy lubiący organizować studentom sesje pełne wrażeń oraz dziekanat na który można ponarzekać ;)


Mam ogromną nadzieję kiedyś taki spotkać ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sierpnia 2008, o 08:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2008, o 12:08
Posty: 110
Lokalizacja: Prabuty
Płeć: Mężczyzna
Jeśli już mówimy o dziekanacie/ach to ja powiem, że narzekałem tylko na I roku studiów w WSZ, gdy jeszcze nikogo człowiek nie znał. Na szczęście udało się mojej grupie Infoków zakumplować z koleżankami z dziekanatu i wszytsko załatwialiśmy bezstresowo i bezproblemowo. Tak było w WSZ Kwidzyn, natomiast teraz ukończyłem prawie że mgr na UG w Sopocie i też narzekać nie mogę na dziekanat, gdyż trafiłem na "złotą kobietę" z którą można było wszystko załatwić.

Ogólnie nawiązując do tematu ja na dziekanat nie narzekałem.

_________________
http://www.Riesenburg.nstrefa.pl

Strona poświęcona miastu Prabuty


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sierpnia 2008, o 12:50 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
ja też stwierdzam, że na dziekanat nie narzekałam przez cały okres studiów :) babeczka naprawdę w porządku, zawsze udzielała wyczerpujących informacji i pomagała w razie potrzeby...więc jednak zdarzają się wyjątki :)

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sierpnia 2008, o 10:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
grin_ajz napisał(a):
więc jednak zdarzają się wyjątki

Nie wierzę :!: Gdzieś musiał być tzw "haczyk" :!:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sierpnia 2008, o 10:35 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
jarekm napisał(a):
grin_ajz napisał(a):
więc jednak zdarzają się wyjątki

Nie wierzę :!: Gdzieś musiał być tzw "haczyk" :!:


Grinka jest bardzo sympatyczna, poza tym się uczyła :grinka: :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.