Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ucieczki z Katynia ?
PostNapisane: 15 sierpnia 2008, o 12:59 
Bibliotekarka wydająca książki powiedziała mi kiedyś: - Panie J., jest tyle pięknych powieści, a pan ciągle tylko o Sybirze albo o Katyniu, jakby nie było innych miejsc na świecie.
Od nie tak niedawna doszedł mi jeszcze internet i znalezione tam publikacje pomagają mi weryfikować i kojarzyć dawno słyszane opowieści rodzinne.

Bywa, że człowiek doznaje uczucia jakiegoś „dreszczu” gdy ociera się o minione dramatyczne fragmenty historii. Doświadczyłem czegoś podobnego, gdy skonfrontowałem usłyszaną w domu, jeszcze w młodych latach, opowieść o selekcji polskich żołnierzy wziętych do sowieckiej niewoli w 1939 r., z ostatnio znalezionym artykułem sprzed kilku lat.
Opowiadano mi, jak to w obozie jenieckim, którym było uprawne pole ogrodzone kolczastym drutem, sowieccy polskojęzyczni komisarze selekcjonowali jeńców wybierając oficerów, izolowanych potem na sąsiednim ogrodzonym polu. Trwało to kilka tygodni, aż przeniesiono tam kadrę i tzw.”bieło-ruczki (osoby, u których wygląd dłoni świadczył o braku kontaktu z pracą fizyczną).
Zapamiętałem z opowiadania, jak to mój krewny przekonywał znajomego ze swoich stron, by z umundurowania usunął wszystkie elementy oficerskie i skrył się wśród żołnierskiej masy. Ów oficer pewien swego odpowiadał, że nic mu nie grozi w niewoli, bo chroni go odpowiednia konwencja międzynarodowa a jego honor oficerski nie pozwala na żadne przebieranki, natomiast martwi się raczej o los jeńców-żołnierzy.
Któregoś dnia oficerska część obozu opustoszała. Pozostałych jeńców, którzy pochodzili z terenów zawładniętych przez Sowietów puszczono do domu.
Moja Mama, na otrzymany od miejscowego „dobrodzieja” adres wysyłała przez jakiś czas paczki żywnościowe zesłanej za Ural rodzinie znajomego oficera. Wszyscy byli przekonani o jego śmierci w Katyniu.

A teraz znalazłem [url=http://www.wprost.pl/ar/75664/Ucieczka-z-Katynia/?O=75664&pg=0]
niezwykle ciekawy artykuł
[/url] o „uciekinierach z Katynia”, w którym jest wzmianka o osobie owego oficera widzianego po raz ostatni na strzeżonym kartoflisku pod Smoleńskiem.
Cytuj:
Nie ma takiego miejsca na świecie, takiego więzienia, obozu czy łagru, skąd by ludzie nie uciekali. Uciekali z Pawiaka, uciekali z Oświęcimia. Historycy mogą przytoczyć setki przykładów. A jednak ci sami historycy nie potrafią przytoczyć przykładu choćby jednej ucieczki z Katynia. Choć od ponad 60 lat uporczywie poszukuje się bezpośrednich świadków zbrodni, nigdy przed trybunałem świata szukającego sprawiedliwości nie stanął człowiek, który zdołał uciec z Katynia. Pytaniem pozostaje, czy takiego człowieka nie było?

Ucieczka przez całe życie
Ślad innej ucieczki z transportu katyńskiego można znaleźć w relacji Stanisława Stachowskiego z Bielska-Białej. W początkach lat 50., podczas dyskusji dotyczącej prawdziwych sprawców zbrodni katyńskiej, jeden z jej uczestników, ponad pięćdziesięcioletni człowiek, wziął go na bok, i zastrzegając absolutną tajemnicę, przedstawił się jako major Okuszko. Opowiedział, że po wojnie 1939 r. trafił do obozu kozielskiego. W kwietniu 1940 r. znalazł się w transporcie na zachód. Jak przekonywali ich Sowieci, jechali do domów. Gdy jednak na ścianach wagonu towarowego, którym byli przewożeni, doczytali się zapisów ich poprzedników, z których wynikało, że rozładowują ich na jakiejś małej stacyjce i wywożą do lasu, postanowili uciekać. Jeszcze o zmroku, nad ranem, wyrwali deski z podłogi wagonu nad osią i pojedynczo przeciskali się na tory w biegu pociągu. Uratowało się dwóch pierwszych. Trzech następnych zostało zastrzelonych. Na listach katyńskich nie ma nazwiska majora Okuszki. I być może ta relacja nie byłaby warta przywołania, gdyby nie to, że na liście jeńców obozu kozielskiego historyk znajduje nazwisko por. Aleksandra Radwana-Okuszki urodzonego w 1900 r. w majątku Iłów na Wileńszczyźnie, dowborczyka, w 1939 r. żołnierza szwadronu KOP Budsław.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sierpnia 2008, o 19:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Znam to uczucie, gdy nagle, niespodziewanie wpadamy na trop czegoś znajomego, informacji, która przed chwilą była jeszcze jedną z wielu historii i oto staje się realnie bliska, dotykająca nas samych. Odżywają wspomnienia. Chciałoby się powiedzieć wszystkim wokoło.... słuchajcie, ja wiem kto to jest.
Doświadczyłam tego, gdy na liście więźniów obozu Stutthof odkryłam nazwisko wuja mojej mamy. :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ucieczki z Katynia ?
PostNapisane: 15 sierpnia 2008, o 23:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Ów oficer pewien swego odpowiadał, że nic mu nie grozi w niewoli, bo chroni go odpowiednia konwencja międzynarodowa

Przy tej okazji z przykrością trzeba zauważyć, że poziom orientacji w prawie międzynarodowym wśród kadry oficerskiej II RP był... hmmm... niski.
Związek Radziecki (ani żadna z jego późniejszych mutacji) nigdy nie przystąpił do "Konwencji o traktowaniu jeńców wojennych" podpisanej w Genewie 27 lipca 1929 (stąd zwanej Konwencją Genewską). ZSRR przystąpił jedynie do "Konwencji o polepszeniu sytuacji rannych i chorych żołnierzy w armiach czynnych" (podpisana w Genewie tego samego dnia - więc powinno być w zasadzie 'Konwencje Genewskie').
Podobna sytuacja zdarzyła się w Tallinie przy okazji internowania ORP Orzeł. Żaden z oficerów będących na pokładzie okrętu nie wiedział o wprowadzonej w życie rok wcześniej estońskiej "Ustawie o neutralności", mimo jej notyfikowania rządowi polskiemu.
Stąd między innymi wzięły się wcześniejsze i późniejsze zawirowania wokół sprawy Orła. Ale to już zupełnie inna historia...

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.