trochę nieaktualny, ale na temat
Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 07.11.2008
Jeszcze tylko miesiąc w korku
Remont na ul. Sportowej ma się zakończyć jeszcze w listopadzie.
Dowiedzieliśmy się, że pogłoski o objeździe przez Rakowiec są nieprawdziwe. Kierowcy wjeżdżający do Kwidzyna od strony Gardei nie będą musieli jeździć długim objazdem przez Rakowiec. Miało tak się stać w związku z trwającą właśnie przebudową ul. Sportowej. Plotki na ten temat okazały się jednak nieuzasadnionymi obawami. Za kilka, może kilkanaście dni ruszy ostatni etap inwestycji i robotnicy wezmą się za kilkadziesiąt metrów od stacji paliw do mostku na Liwie. Obecnie jest to jedyny przewidziany do remontu odcinek, na którym leży jeszcze kostka brukowa. Jest on bardzo wąski i niebezpieczny więc pewnie stąd pojawiły się plotki o objeździe przez Rakowiec.
- Nie ma mowy o objeździe. Ten mały odcinek będzie robiony metodą połówkową, innego wyjścia nie widzę. Korki będą, ale tego nie unikniemy. Ruch będzie sterowany ręcznie przez dwie osoby. To pozwoli na zwiększenie płynności, niż w przypadku, gdybyśmy korzystali z automatycznej sygnalizacji świetlnej* - mówi Piotr Michalski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.
Przebudowa ul. Sportowej wkroczyła w zaawansowaną fazę. Na odcinku od ronda przy Szkole Podstawowej nr 6 do nowo wybudowanego ronda przy kościele św. Wojciecha zakończono prace ziemne i wylewana jest już pierwsza warstwa asfaltowej nawierzchni. Drogowcy przewidują, że pozostałe wszystkie odcinki zostaną wykonane do końca listopada.
- Tempo prac jest bardzo dobre. Chciałbym przypomnieć, że czas na ich zakończenie mamy aż do czerwca przyszłego roku. Oczywiście, drogę oddamy do użytku o wiele wcześniej, jednak kiedy dokładnie to się stanie, trudno powiedzieć. Koniec listopada to realny termin, jednakże w dużej mierze zależy on od warunków atmosferycznych i tego, czy nie napotkamy po drodze jakichś nieprzewidzianych trudności - mówi Michalski.
Według GDDKiA kierowcy nie mają co liczyć na to, że niektóre fragmenty drogi zostaną oddane do użytku szybciej niż pozostałe. Tak teoretycznie mogłoby się stać ze wspomnianym odcinkiem, na którym pojawił się już asfalt. Jeśli ul. Sportowa będzie oddawana do użytku, to tylko w całości.
Prawdopodobnie zmieni się koszt przewidywany na realizację inwestycji. Według wstępnych wyliczeń GDDKiA wszystko miało kosztować 15,5 mln zł. Prawdopodobnie koszty nieco wzrosną. O ile, tego póki co nie wiadomo. Po zakończeniu remontu problem bruku nie zostanie rozwiązany. Wciąż nie wiadomo, co z pozostałym odcinkiem od mostka na Liwie w stronę Miłosnej.
- Jesteśmy gotowi do remontowania tego fragmentu, ale decyzja zależy od przyznania środków przez centralę GDDKiA w Warszawie. To powinno być zrealizowane w najbliższych latach - mówi Piotr Michalski. Przypomnijmy, że przy nowej drodze powstaną chodniki i ścieżka rowerowa z prawdziwego zdarzenia. W trzech miejscach pojawią się ronda.
ŁUKASZ BARTOSIAK
* hehehe