|
Więc dobrze. Jezus wypowiedział między innymi i zacytowane przez Ciebie słowa To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym do uczniów jako słowa wyjaśnienia do swojej "przypowieści".Uczniowie więc mogli (ale nie musieli) dosłownie odczytać tą wypowiedż,nie zastanawiąjąc się nad głębszym sensem tych słów.Bo Jezus wypowiedział też i te słowa : to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym.Czyli nieczystość moralna prawdziwie czyni człowieka nieczystym. Jezus często wykorzystywał daną sytuację, aby przekazać ludziom głębsze i szersze przesłanie.
Kiedy uczniowie Jana zapytali Jezusa dlaczego jego uczniowie nie poszczą odpowiedział im też w tajemniczy sposób. Można to wytłumaczenie zrozumieć dosłownie,ale można też w szerszym kontekście.
(15) Jezus im rzekł: Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć. (16) Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze robi się przedarcie. (17) Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się psują. Raczej młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje .Mt 9:15-17
Trafny jest komentarz BT: nowego Ducha Ewangelii nie można wkładać w stare formy pobożności żydowskiej.
Wracając do Mt 15 tłum do którego mówił Jezus musiał zrozumieć te słowa w ten sposób, że można jeść wszystko.Oni na pewno nie znali szczególnego kontekstu tej sprawy.
Nie mogę teraz znaleźć tego fragmentu, ale jest napisane, że jeśli nie spełni się jednego zakazu lub nakazu Prawa Mojżeszowego to jakby się złamało całe Prawo.Przeczytajmy fragmenty Kapł 11
(1) Następnie Pan powiedział do Mojżesza i Aarona: (2) Tak mówcie do Izraelitów: Oto zwierzęta, które będziecie jeść spośród wszystkich zwierząt, które są na ziemi: (3) Będziecie jedli każde zwierzę czworonożne, które ma rozdzielone kopyta, to jest racice, i które przeżuwa. (4) Ale [następujących zwierząt], mających rozdzielone kopyto i przeżuwających nie będziecie jedli: wielbłąd, ponieważ przeżuwa, ale nie ma rozdzielonego kopyta - będzie dla was nieczysty; (5) świstak, ponieważ przeżuwa, ale nie ma rozdzielonego kopyta - będzie dla was nieczysty; (6) zając, ponieważ przeżuwa, ale nie ma rozdzielonego kopyta - będzie dla was nieczysty; (7) wieprz, ponieważ ma rozdzielone kopyto, ale nie przeżuwa - będzie dla was nieczysty. (8) Nie będziecie jedli ich mięsa ani dotykali ich padliny - są one dla was nieczyste. (9) Będziecie jedli następujące istoty wodne: wszystkie istoty wodne, w morzach i rzekach, które mają płetwy i łuski, będziecie jedli. (10) Ale każda istota wodna, która nie ma płetw albo łusek w morzach i rzekach spośród wszystkiego, co się roi w wodzie, i spośród wszystkich zwierząt wodnych, będzie dla was obrzydliwością. (11) Będą one dla was obrzydliwością, nie jedzcie ich mięsa i brzydźcie się ich padliną. (12) Wszystkie istoty wodne, które nie mają płetw albo łusek, będą dla was obrzydliwością. (13) Spośród ptaków będziecie mieli w obrzydzeniu i nie będziecie ich jedli, bo są obrzydliwością, następujące: orzeł, sęp czarny, orzeł morski, (14) wszelkie gatunki kani i sokołów, (15) wszelkie gatunki kruków, (16) struś, sowa, mewa, wszelkie gatunki jastrzębi, (17) puszczyk, kormoran, ibis, (18) łabędź, pelikan, ścierwik, (19) bocian, wszelkie gatunki czapli, dudek i nietoperz. (
Jest tego jeszcze więcej. Czy mamy tych zasad przestrzegać.Moim zdaniem nie.To miał na myśli Jezus mówiąc do tłumu w Mt 15, a także Bóg mówiący do Piotra w Dz 10.
Na zgodę przeczytajmy Rz 14
(1) A tego, który jest słaby w wierze, przygarniajcie życzliwie, bez spierania się o poglądy. (2) Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. (3) Ten, kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, który nie [wszystko] jada, a ten, który nie jada, niech nie potępia tego, który jada; bo Bóg go łaskawie przygarnął. (4) Kim jesteś ty, co się odważasz sądzić cudzego sługę? To, czy on stoi, czy upada, jest rzeczą jego Pana. Ostoi się zresztą, bo jego Pan ma moc utrzymać go na nogach. (5) Jeden czyni różnicę między poszczególnymi dniami, drugi zaś uważa wszystkie za równe: niech się każdy trzyma swego przekonania. (6) Kto przestrzega pewnych dni, przestrzega ich dla Pana, a kto jada wszystko - jada dla Pana. Bogu przecież składa dzięki. A kto nie jada wszystkiego - nie jada ze względu na Pana, i on również dzięki składa Bogu. (7) Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: (8) jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana. (9) Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi. (10) Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo dlaczego gardzisz swoim bratem? Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga. (11) Napisane jest bowiem: Na moje życie - mówi Pan - przede Mną klęknie wszelkie kolano. a każdy język wielbić będzie Boga. (12) Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu. (13) Przestańmy więc wyrokować jedni o drugich. A raczej to zawyrokujcie, by nie dawać bratu sposobności do upadku lub zgorszenia. (14) Wiem i przekonany jestem w Panu Jezusie, że nie ma niczego, co by samo przez się było nieczyste, a jest nieczyste tylko dla tego, kto je uważa za nieczyste. (15) Gdy więc stanowiskiem w sprawie pokarmów zasmucasz swego brata, nie postępujesz już zgodnie z miłością. Tym swoim [stanowiskiem w sprawie] pokarmów nie narażaj na zgubę tego, za którego umarł Chrystus. (16) Niech więc posiadane przez was dobro nie stanie się sposobnością do bluźnierstwa! (17) Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym. (18) A kto w taki sposób służy Chrystusowi, ten podoba się Bogu i ma uznanie u ludzi. (19) Starajmy się więc o to, co służy sprawie pokoju i wzajemnemu zbudowaniu. (20) Nie burz dzieła Bożego ze względu na pokarmy. Wprawdzie każda rzecz jest czysta, stałaby się jednak zła, jeśliby człowiek spożywając ją, dawał przez to zgorszenie. (21) Dobrą jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina, i nie czynić niczego, co twego brata razi [gorszy albo osłabia]. (22) A swoje własne przekonanie zachowaj dla siebie przed Bogiem. Szczęśliwy ten, kto w postanowieniach siebie samego nie potępia. (23) Kto bowiem spożywa pokarmy mając przy tym wątpliwości, ten potępia samego siebie, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem. Wszystko bowiem, co się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem.
Co do Twojego pomysłu z pępowiną, to niestety, na przeszkodzie do swobodnej wymiany krwi między matką a płodem stoi łożysko i bariera łożyskowa.Niemniej jednak nie jest ona tak ścisła i krwinki płodu można znaleźć w krwiobiegu matki.Gdyby była ścisła ,nie byłoby też konfliktów serologicznych matka-dziecko.Tej argumentacji ,niestety ,ŚJ nie akceptują, co nie przeszkadza im tłumaczyć zgody na niektóre frakcje krwi w ten sposób, że dochodzi do ich mieszania i wymiany np. podczas pocałunku.
|