Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 15:52 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
lord vader napisał(a):
A wydawać kasę żeby 15 niemców, 2 anglików i 10 polaków w roku mogło odwiedzić miasto?? :D

ale każdy z nich zostawiłby kilka centów (lub penów), turyści byliby także bodźcem do rozwoju infrastruktury "rozrywkowej" w mieście. Póki co Kwidzyn jest w tym temacie pustynią i w dodatku nieznaną. Za każdym razem gdy zapraszam kogoś do naszego miasta i słyszę pytanie - co tam jest ciekawego - szczerze - niewiele. Bo co u nas jest - małe ZOO - są dużo większe i ciekawsze, więc raczej nikogo nie przyciągnie, Zamek - w Malborku jest to samo, lepsze i pełną obsługą. Praca dla ludzi z okolic ( jakoś nie jest argumentem) i tyle. Restauracji (nie mówię o pizzy) - brak, nie mamy nawet deptaka, bo obecnie ul. 1-maja jest jedynie namiastką tegoż właśnie. Deptak na spółdzielczej - ok, dla okolicznych mieszkańców ale jakoś nie przyciąga ludzi spoza. Parki - na Hallera jest ładny duży park i to już jakiś zaczątek - można by tak wymieniać w nieskończoność, ale wg mnie - Wisła, miłosna, okolice zamku, okolice ulicy Baczyńskiego - tu jest największy potencjał - ale - o potencjałach było wcześniej.
Cytuj:
Zakłady na terenie miasta dają całkiem mocny zastrzyk gotówki a do tego same przeprowadzają "akcje społeczne" jak remonty placówek społecznych itp.

W Kwidzynie turystyka się nie przyjmie a po co robić coś na siłę? Już większy potencjał bym widział w gospodarstwach agroturystycznych niż w samym mieście.
Fakt, zakłady trzymają to miasto przy życiu, ale nawet one nie sprawiają, że Kwidzyn jest miastem w którym ludzie chcą żyć. Jakoś nie widzę wspomnianego wcześniej komfortu, ludzie nie żyją wygodnie i dostatnio - bo czy wygodą jest mieszkanie na pustyni komunikacyjnej, aby obejrzeć nowy lub ciekawy film trzeba jechać do Gdańska, teatr też jest traktowany po macoszemu, więc Grudziądz? Szkoły - niby pociągi już jakieś jeżdżą... Dostatnio - chyba dostatek to właśnie wysokie ceny. Jeśli nie turystyka to przynajmniej jakiekolwiek udogodnienia dla mieszkańców, bo póki co w każdej dziedzinie jest do tyłu.
Cytuj:
Problemem włodarzy jest to że wydają pieniądze bez głowy czego przykłady można wymieniać i wymieniać ale co z tego jak oni dalej swoje!

więc wypada w końcu zagłosować na kogoś kompetentnego a nie znajomego... Najlepiej na Młodych demokratów, którzy próbują coś zmieniać (sic!), będąc członkami młodzieżówki PO z tęsknotą spoglądają w stronę PD (czy jak się teraz nazywają "Frasyniuki" - Czyli i tak źle i tak niedobrze. Więc albo faktycznie jedyna szansa w ludziach zupełnie nie związanych z władzą - org. pozarządowe, stowarzyszenia i poszczególne grupy zapaleńców albo pozostanie tak jest - nie dość, że nikt nie wie gdzie jest to miasto to jeszcze każdy zmiękcza jego nazwę. :)


Cytuj:
Muzeum zamkowe w Malborku do klitki w Kwidzynie? turyści mają walić autobusami do Kwidzyna żeby zobaczyć, kilka wypchanych ptaków i niedźwiedzia??

Na sam zamek pewnie nie przyjadą, ale jeśli do tego będzie kilka dodatkowych atrakcji - stadnina, żeglowanie na Wiśle, kilka przyjemnych knajpek z ciekawym widokiem (otwartych dłużej niż do 18), i większy nacisk, na wspominane teatry uliczne, lalkowe, nawet jakiś turniej streetball`owy - i już istniejemy na mapie świata. Sztum ma Garbusy, Malbork oblężenie, Gniew turnieje - to może niech Kwidzyn zainwestuje trochę wysiłku w streetball właśnie koszykówka jest u nas bardzo popularna a ile jest punktów do grania? Piłka ręczna też pozostaje jedynie dla wielbicieli i zero promocji ze strony miasta.
i tyle.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 16:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 marca 2008, o 14:39
Posty: 301
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
lord vader napisał(a):
tak ale co ty lakoc chcesz porównać??

Muzeum zamkowe w Malborku do klitki w Kwidzynie? turyści mają walić autobusami do Kwidzyna żeby zobaczyć, kilka wypchanych ptaków i niedźwiedzia??

Fakt w Kwidzyńskiej katedrze jest sporo perełek ale co z tego jak nawet mieszkańcy nie wiedzą co tam jest.


bez promocji ludzie dalej nie beda wiedzieli gdzie to miasto lezy na mapie.
a nawet jak juz tu przyjedzie ta 1/10 turystow odwiedzajacych Malbork to pewnie nigdy juz tu nie wroci widzac to co jest teraz u nas.
lakoc


Ostatnio edytowano 19 marca 2009, o 16:22 przez lakoc, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 16:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwietnia 2006, o 23:21
Posty: 1187
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Knajpy, lokale najlepiej otwarte do 4 nad ranem .... myślicie że właściciele tego by nie chcieli? tylko problem jest taki że nie ma ludzi. Kwidzyn nie jest miastem akademickim by mogło toczyć się życie nocne i ma za mało mieszkańców. Turyści nawet jak by się pojawili to i tak sezonowo a lokal trzeba utrzymywać 12 miesięcy.

A tak na marginesie jak nie ma jak jest :) spichlerz cały tydzień otwarty i o 18 go nie zamykają a raczej otwierają :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 17:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Rachel napisał(a):
Nie wiedzieć czemu przypomniał mi się film z Markiem Kondratem "Pieniądze to nie wszystko
oj Rachel po przeczytaniu dyskusji przez Ciebie cisnęła mi się reszta tego cytatu na usta ale powiedziałam je sobie tylko pod nosem i powstrzymałam się od pisania.

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 17:46 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
lord vader napisał(a):
A tak na marginesie jak nie ma jak jest :) spichlerz cały tydzień otwarty i o 18 go nie zamykają a raczej otwierają :D


Ale do spichlerza nie pójdziesz wieczorem z żoną, żeby wypić Mojito patrząc na zamek na świeżym powietrzu, traktując to jako przystanek podczas spaceru, ewentualnie - jeśli jest wcześniej to zjeść ciastko, napić się herbaty (ew. kawy), i przystając na chwilę dać odpocząć dzieciom podczas spaceru. Obecnie - idziesz z dziećmi na spacer w okolice zamku - w spożywczym obok peweksu kupujesz dwa specjale, dzieciakom pomarańczowe (lub jakikolwiek inny naturalny, charakterystyczny do "zdrowej żywności" kolor) lizaki, ewentualnie lody z HB - miejscowe już wyszły z produkcji - jeśli wiek i temp odpowiednie. Paczkę słoneczniku i tak zaopatrzony ruszasz w kierunku ul. Gdańskiej. piwo wypijesz z innymi degustatorami ( których w tym parku jest zazwyczaj przynajmniej jeden reprezentant), dzieci zajmą się lizakami a ty słonecznikiem wpisując się w miejscową tradycję. Jeśli jest już odrobinę później - albo spożywamy piwo w tym samym miejscu delektując się widokiem zapierającym dech w piersiach, nie zapominając o dodatkowych atrakcjach w postaci miejscowych reprezentujących jedną z dwóch przeważających grup w tych rejonach po zmroku - "Masz ognia", "co on robi na naszym miejscu", lub tej chyba gorszej - "dowodzik proszę" "czemu pijecie w tym miejscu"? Drugą opcją jest wspomniany Spichlerz - jest piwo, są kolorowe drinki, nawet jakieś piłkarzyki - nikt się nie spyta o "ogień" - wręcz przeciwnie wszyscy jakby się zmówili - na siłę wtłaczają Ci dym do płuc dbając o to abyś jeszcze następnego dnia wspominał te urokliwe miejsce podczas prania ubrań. Ja chyba wolałbym jednak tą pierwszą opcję - mała kawiarnia ze stolikami na powietrzu i ciekawym widokiem zapierającym dech w piersiach, niż zadymiona knajpa (też czasem zapiera dech w piersiach) w której wyglądasz jak zwiadowca chiński, mrużąc oczy aby nie dopuścić do łzawienia. Co kto lubi, ja po prostu chciałbym móc czasem odpocząć w Kwidzynie - chciałbym aby ktoś wyszedł na przeciw moim oczekiwaniom, bo podejrzewam, że nie jestem w nich osamotniony.

Cytuj:
Knajpy, lokale najlepiej otwarte do 4 nad ranem .... myślicie że właściciele tego by nie chcieli? tylko problem jest taki że nie ma ludzi. Kwidzyn nie jest miastem akademickim by mogło toczyć się życie nocne i ma za mało mieszkańców. Turyści nawet jak by się pojawili to i tak sezonowo a lokal trzeba utrzymywać 12 miesięcy.
Nie ma tu życia akademickiego i studentów - choć jakaś szkoła wyższa podobno jest - nawet są juwenalia - sezonowi turyści - ok, w Malborku jakoś się opłaca, albo spójrzmy na Gdynię, gdzie bulwar tak naprawdę także ożywa dopiero na wakacje - słynna dyskoteka na bulwarze - czynna jedynie wakacje, ale co dziennie i na świeżym powietrzu. A do tego knajpki, kawiarnie i to wszystko sezonowo - więc wcale nie trzeba utrzymywać ich cały rok.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 20:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwietnia 2006, o 23:21
Posty: 1187
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust - w Spichlerzu z żoną (swoją i nie tylko) bywam dość często, kawy co prawda nie piłem bo nie pijam jej wcale ale herbatę zdarzało mi się wypić. Dzieci póki co nie mam więc na lody koło zamku nie chodzę. jak już będę posiadał to raczej o 23 na lody zabierać ich nie będę a w innych godzinach sklepiki i lodziarnie są otwarte więc nie widzę problemu. Zjeść mam gdzie na mieście nawet po 24 tak więc i tu problemu nie dostrzegam, choć ostatnimi czasy unikam kolacji ze względów dietetycznych.

Czepiać zawsze się można wszystkiego i wszystkich, jak to się mawia "dobrze tam gdzie nas nie ma".

Jaz zauważasz tak wielki brak lokali w Kwidzynie to nic innego jak tylko wracaj z "uchodźstwa" na którym się chyba znajdujesz i otwieraj kawiarnie, lodziarnie kina i puby. Nic tylko złoty interes i kokosy.
Pewnie nawet zawitam sprawdzić ale ostrzegam jak mi coś nie zasmakuje to nie pojawiam się latami w takim lokalu.

Porównujesz Gdynię, zamek i muzeum Malborka ale chyba skale ci się pomieszały albo jednostki źle dobrałeś w swoim równaniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 20:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Skoro już ustaliliśmy, że nasz zamek zawsze pozostanie w cieniu malborskiego, bo tamten ma więcej cegieł, to nie ma co opierać przyszłości na przeszłości. Jak powiedziałam "pieniądze to nie wszystko, ale bez pieniędzy to ...." . Zatem otwierajmy casina i burdele. Potem przyjdzie czas na kulturę, kawiarenki i lody jedzone w alejkach naszych parków pocmentarnych. :twisted:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 21:14 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
lord vader napisał(a):
23 na lody zabierać ich nie będę a w innych godzinach sklepiki i lodziarnie są otwarte więc nie widzę problemu.
o 23 to raczej nie ;), ale przyznaj - czy okolice zamku zachęcają to tego typu wycieczek? Sklepy, lodziarnie - nieczęsto tam bywam, więc może nie jestem na bieżąco - ale najbliższą lodziarnię jaką kojarzę w tych rejonach to róg targowej i bodajże magazynowej - a miejsce gdzie można usiąść i zjeść te lody na świeżym powietrzu - nie kojarzę - chyba, że Miła nadal funkcjonuje, ale standard prawdę mówiąc trochę....

Zjeść można, nie twierdzę, że nie, ale istnieje mała różnica między take-away`em a restauracją, bo tych brakuje. Ostatnio głośno tu było o Le ma` coś tam Licze, ale to nie jest w mieście!
lord vader napisał(a):
"dobrze tam gdzie nas nie ma"

Racja, ale w Kwidzynie mnie nie ma ładną chwilę i nadal widzę więcej minusów niż plusów. Jeśli jadłeś przynajmniej raz kebaba u turka (najlepiej w DE) to już nie zjesz ze smakiem tego z ul. Kopernika, chodzi mi o to, że oferta kulinarna w Kwidzynie jest bardzo uboga. Że każda knajpa śmierdzi dymem z papierosów którego jest dużo za dużo!

lord vader napisał(a):
Jaz zauważasz tak wielki brak lokali w Kwidzynie to nic innego jak tylko wracaj z "uchodźstwa" na którym się chyba znajdujesz i otwieraj kawiarnie, lodziarnie kina i puby. Nic tylko złoty interes i kokosy.


Właśnie o to się w tym wszystkim rozchodzi - nie ma klientów - nie ma lokali, nie ma lokali to i klientów nie ma - nie wystarczy jeden czy dwóch restauratorów ze sporą dawką cierpliwości i funduszem na promocję - potrzeba odgórnej pomocy w postaci promocji właśnie. Dobrym pomysłem były by być może właśnie turnieje sportowe (Stball, piłka nożna etc) - pewien jestem, że jeśli miasto wspomogłoby organizatorów (promocja, nagrody, obsługa) to zjechaliby najlepsi z kraju - po kilku latach być może najlepsi z Europy? W tą stronę chyba powinien iść Kwidzyn - teatry uliczne - bardzo dobra inicjatywa, ale ciągle mało o nich słychać w Polsce - czy miasto choć raz wykupiło ogłoszenie w jakiejkolwiek gazecie o zasięgu ogólnokrajowym promujące to wydarzenie? Jak pokazują przykłady - ludzie w Kwidzynie potrafią zrobić bardzo wiele - bez pomocy samorządu - bo władza póki co zajmuje się spijaniem śmietanki i przecinaniem wstęg!

lord vader napisał(a):
Pewnie nawet zawitam sprawdzić ale ostrzegam jak mi coś nie zasmakuje to nie pojawiam się latami w takim lokalu.
To i tak nie najgorzej - ja mam kilka na czarnej liście - zimne jedzenie, brak chusteczek, brudne sztućce i inne "drobiazgi".
lord vader napisał(a):
Porównujesz Gdynię, zamek i muzeum Malborka ale chyba skale ci się pomieszały albo jednostki źle dobrałeś w swoim równaniu.

Dlaczego? Malbork co roku zaprasza na Oblężenie, to samo Sztum, Gdynia - skala może większa, ale mechanizmy te same... Cała dyskusja i tak dotyczyła ww ankiety i pomysłów na promocję miasta a nie sposobów jak tą sytuację uzdrowić. Promocja nie istnieje i z tym zgodzą się chyba wszyscy oprócz pracowników urzędu. No, chyba, że promocją nazywamy obecność wszystkich świętych przy kolejnym przecinaniu wstęgi - patrz. oddanie do użytku kolejnych TBS`ów.

i jeszcze jedno:

Cytuj:
Zatem otwierajmy casina i burdele. Potem przyjdzie czas na kulturę, kawiarenki i lody jedzone w alejkach naszych parków pocmentarnych. :twisted:

Ale dlaczego zaraz przejaskrawiać, popadać w skrajności? Wystarczyłoby na początek, żeby miasto zamiast idiotycznych koni czy roweru (bardziej chodzi o sumy, niż samą idee) wspomogło kilka imprez które rok rocznie kiełkują w Kwidzynie. Koszykówka, teatry, Kerygmat, Enduro, Imprezy na stadninie - gdyby to wypromować to pojawili by się i ludzie z pieniędzmi i sponsorzy którzy prędzej czy później pchnęli by to wszystko do przodu!

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2009, o 21:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwietnia 2006, o 23:21
Posty: 1187
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
kwidzyn jest taki a nie inny i koniec i po co na siłę coś zmieniać jak i tak nie wyjdzie :D jakiś czas temu była organizowana zbiórka pieniędzy dla chorego dziecka/dzieci przyjechała ekipa strong man i miała grać w siatkówkę z drużyną radnych czy coś w tym stylu, fanem męskiej muskulatury i testosteronu zamiast potu nie jestem i nie byłem tam, jak się okazało jak 99,9% mieszkańców ... na hali siedziało może z 20-30 osób z czego pewnie połowa to organizatorzy albo ich rodziny :)

piszesz o "oblężeniu" było raz i u nas, byłeś? odpowiadać mi nie musisz ale podejrzewam że nie byłeś a oczekujesz że inni będą chodzili i robili frekwencję oraz napędzali lokalną gastronomię :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2009, o 10:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 grudnia 2007, o 14:22
Posty: 310
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
lord vader napisał(a):
fanem męskiej muskulatury i testosteronu zamiast potu nie jestem


To by wyjaśniało dietę domową :)


magzeust napisał(a):
Właśnie o to się w tym wszystkim rozchodzi - nie ma klientów - nie ma lokali, nie ma lokali to i klientów nie ma - nie wystarczy jeden czy dwóch restauratorów ze sporą dawką cierpliwości i funduszem na promocję


Zapraszamy spowrotem do Polski... pomysł otwarcia biznesu w postaci ustawiania parasoli i sprzedawania piwa w fajnym miejscu praktykowany jest przez wielu przedsiębiorców w wielu miastach (Toruń, Grudziądz, Malbork). W Kwidzynie brakuje to należy się za to zabrać a nie uciekać za granicę bo tu pracy nie ma. A no nie ma ale jakoś my tu jeszcze walczymy.

_________________
Jeśli ktoś zarzuci Ci kiedyś, że twoja praca jest nieprofesjonalna...powiedz że arkę noego zbudowali amatorzy a titanica profesjonaliści...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2009, o 14:04 
Rafikkk napisał(a):
w postaci ustawiania parasoli i sprzedawania piwa

parasole to w słoneczną i ciepłą pogodę, a co teraz? Magzeustowi chodziło o jakiś lokal w bezpośrednim kontakcie z zamkiem- wychodzisz z zamku, dwa kroki i wchodzisz do restauracji(nie pod parasol), restauracji do której wnętrza zagląda cień wieży zamkowej (takie moje wymysły :-D) i w której to można nie koniecznie wypić piwo, ale np. zjeść gofry :grin: Może przyszłe kamienice zaspokoją nasze "potrzeby", o ile ich miejsc nie zajmą kolejne banki. Chciałbym zauważyć, że w Kwidzynie jest wiele pubów, kebabów i restauracji, ale żadne z nich nie ulokowały się przy zamku[z wyjątkiem Miłej](a moim zdaniem miejsce przy zamku jest najatrakcyjniejsze, mimo tego, że pozwoliłem sobie nazywać je "martwą strefą" z wiadomych przyczyn), tym samym ciągle czujemy jakiś niedosyt w tym temacie. Może gdyby zamek leżał gdzieś w centrum miasta..


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2009, o 14:56 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
lakoc napisał(a):
nawet jak juz tu przyjedzie ta 1/10 turystow odwiedzajacych Malbork to pewnie nigdy juz tu nie wroci widzac to co jest teraz u nas.

A może Malborkowi wcale nie zależy na tym żeby turyści przyjeżdżali do Kwidzyna.
Jest to może dla Malborka jakaś konkurencja.
A Muzeum Zamkowe w Kwidzynie jest oddziałem, podlega w pewnym sensie pod Malbork.
http://www.zamek.malbork.pl/pl/kwidzyn/indexk.php

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2009, o 15:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 grudnia 2007, o 14:22
Posty: 310
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
nowm napisał(a):
a moim zdaniem miejsce przy zamku jest najatrakcyjniejsze, mimo tego, że pozwoliłem sobie nazywać je "martwą strefą"


Bo jest martwą strefą...narazie. Ale wyobraź sobie jak firmy prześcigać się będą w kupowaniu lokali tam, jak juz starówka sie zbuduje :)

krzyzak napisał(a):
A Muzeum Zamkowe w Kwidzynie jest oddziałem, podlega w pewnym sensie pod Malbork.

A co za tym idzie Malbork nas dotuje :)

_________________
Jeśli ktoś zarzuci Ci kiedyś, że twoja praca jest nieprofesjonalna...powiedz że arkę noego zbudowali amatorzy a titanica profesjonaliści...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2009, o 18:30 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rafikkk napisał(a):
A co za tym idzie Malbork nas dotuje :)

Ale też o wielu rzeczach decyduje,
o wystawach, koncertach, spotkaniach i wielu innych imprezach.

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2009, o 19:03 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
Rafikkk napisał(a):
Zapraszamy spowrotem do Polski... pomysł otwarcia biznesu w postaci ustawiania parasoli i sprzedawania piwa w fajnym miejscu praktykowany jest przez wielu przedsiębiorców w wielu miastach (Toruń, Grudziądz, Malbork). W Kwidzynie brakuje to należy się za to zabrać a nie uciekać za granicę bo tu pracy nie ma. A no nie ma ale jakoś my tu jeszcze walczymy.

Widzę już urzędnicze myślenie - myślisz, że wszyscy wyjechali tylko "za pracą". Zapewniam Cię, że spora część emigrantów wyjechała zupełnie z innych powodów niż brak pracy w Polsce, ale to już zupełnie inny temat.
Rafikkk napisał(a):
A co za tym idzie Malbork nas dotuje :)
a to nei przypadkiem budżet państwa, ministerstwo kultury itp?

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.