Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113 ... 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwietnia 2009, o 18:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, o 23:54
Posty: 1567
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Slay napisał(a):
punky, w czym przeszkadza Ci ten wątek :?:

w niczym
ciekawi mnie sens istnienia 100 stron

o co zreszta zapytalem w pierwszym moim poscie w tym temacie

Slay napisał(a):
Spróbuj przegadać kwidzownika to może go zakończysz...

nie mam szans go przegadac
nawet nie zalezy mi na tym

_________________
L is like LSD - You see more, feel more, and it's easy to become addicted :D

Świat byłby bezpieczniejszy, gdyby przed wejściem do samolotu trzeba by było zjeść kawałek bekonu.
NDIE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwietnia 2009, o 18:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2007, o 22:03
Posty: 1213
Płeć: Mężczyzna
punky napisał(a):
ciekawi mnie sens istnienia 100 stron


jak to forum.. kto chce czyta i pisze..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwietnia 2009, o 20:50 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Slay napisał(a):
będąc w ok 20% odpuściłem..

cienias :D hihi :) a na poważnie, to też bym chyba nie chciał tego wątku czytać w całości, tak ciurkiem :)

kwidzownik ma tu swoją misję i ją realizuje z powodzeniem, bo widać, że nie jeden z Was się zastanawiał nad tym czy nad tamtym po przeczytaniu chociażby kilku postów. :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwietnia 2009, o 21:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Tą dyskusję zaczął i musi skończyć Kwidzownik. Wydaje mi się, że o to chodzi Kwidzownikowi, aby odstraszyć niewygodnych interlokutorów, po czym samemu zakończyć kilkoma cytatami np.Dz 15:29 wyrwanymi z kontekstu, opatrzonymi własnymi komentarzami. Sami mówicie, że mieliście problem z przebrnięciem tylu stron tematu. Liczy się najwyżej parę wypowiedzi wstecz.Może ktoś się da nabrać.
Otóż oświadczam, ze przynajmniej w kwestii krwi nie pozwolę, aby tak się stało. Tu chodzi o życie ludzkie i jako lekarz jestem to winien pacjentom. Poza tym nie wszystkie argumenty zostały wyczerpane.
ŚJ np. próbują rozszerzyć znaczenie słowa "powstrzymywać się"(od krwi) nadając mu sens unikania, trzymania z dala od krwi w jakiekolwiek postaci i celu.Tymczasem słowo to jest wymienione w sensie zakazu spożywania krwi. Podawałem już argument, że takie rozszerzenie znaczenia musiałoby wykluczyć z zawodu lekarza wszystkich ŚJ. Nie można bowiem powstrzymywać się od krwi np. podczas operacji. Na tej samej zasadzie ŚJ nie mógłby udzielać pierwszej pomocy rannym...
Przypomnijmy jak zachował się Jezus wobec krwawiącej od 12 lat kobiety.Łk8:43-48.

(43) A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi; całe swe mienie wydała na lekarzy, a żaden nie mógł jej uleczyć. (44) Podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza, a natychmiast ustał jej upływ krwi. (45) Lecz Jezus zapytał: Kto się Mnie dotknął? Gdy wszyscy się wypierali, Piotr powiedział: Mistrzu, to tłumy zewsząd Cię otaczają i ściskają. (46) Lecz Jezus rzekł: Ktoś się Mnie dotknął, bo poznałem, że moc wyszła ode Mnie. (47) Wtedy kobieta, widząc, że się nie ukryje, zbliżyła się drżąca i upadłszy przed Nim opowiedziała wobec całego ludu, dlaczego się Go dotknęła i jak natychmiast została uleczona. (48) Jezus rzekł do niej: Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwietnia 2009, o 22:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2007, o 22:03
Posty: 1213
Płeć: Mężczyzna
szpak napisał(a):
Otóż oświadczam, ze przynajmniej w kwestii krwi nie pozwolę, aby tak się stało. Tu chodzi o życie ludzkie i jako lekarz jestem to winien pacjentom. Poza tym nie wszystkie argumenty zostały wyczerpane.


Nie znam tak dobrze Biblii i Pisma Świętego, ani o ŚJ też zbyt dużo nie wiem żebym mógł tu coś mądrego napisać, ale kiedy umiera dziecko bo wiara jego rodziców zakazuje transfuzji to też nie mieści mi się w głowie...

i skoro ten temat to:

kwidzownik napisał(a):
pogawędki na ten tematy religijne


to moim zdaniem dla własnego dobra lepiej urodzić się w rodzinie katolickiej ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2009, o 21:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 grudnia 2007, o 20:20
Posty: 149
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Szpak napisał:
Cytuj:
Poza tym nie wszystkie argumenty zostały wyczerpane.
ŚJ np. próbują rozszerzyć znaczenie słowa "powstrzymywać się"(od krwi) nadając mu sens unikania, trzymania z dala od krwi w jakiekolwiek postaci i celu.Tymczasem słowo to jest wymienione w sensie zakazu spożywania krwi. Podawałem już argument, że takie rozszerzenie znaczenia musiałoby wykluczyć z zawodu lekarza wszystkich ŚJ. Nie można bowiem powstrzymywać się od krwi np. podczas operacji. Na tej samej zasadzie ŚJ nie mógłby udzielać pierwszej pomocy rannym....
Przypomnijmy jak zachował się Jezus wobec krwawiącej od 12 lat kobiety.Łk8:434-8

Czy Strażnica rzeczywiście tak uczy? Do tej pory podawałeś źródło z którego czerpałeś informacje, tym razem jakoś tego nie widzę.
A wątpliwości moje stąd, że rozmawiałem kiedyś z panią ŚJ, która pracowała w szkole jako pielęgniarka. Rozmawiałem z panią ŚJ, która przygotowywała posiłki dla swoich podopiecznych z kaszanki. Rozmawiałem z panią ŚJ, która sprzedawała w sklepie gdzie można było kupić tzw. czarny salceson.
Dlatego wydaje mi się to dziwne, że z jednej strony Świadkowie gotowi są poświęcić swoje dziecko by być w zgodzie z nauką Strażnicy a z drugiej nie mogą zrezygnować z pracy, w której trudno o "trzymanie się z dala od krwi w jakiejkolwiek postaci i celu"
Czy rzeczywiście tak uczy Strażnica?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2009, o 11:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
szpak napisał(a):
Może ktoś się da nabrać.

To klimat teorii spiskowej.

szpak napisał(a):
Przypomnijmy jak zachował się Jezus wobec krwawiącej od 12 lat kobiety.Łk8:43-48.

Pan Jezus nie dał tej kobiecie transfuzji i nie przepisał kolejnych, jako uzupełnienie upływu krwi. Spowodował usunięcie stanu chorobowego, objawianego upływami pozamiesiączkowymi. Nawet nie zalecił picia krwi, co mogłoby poprawć po chorobie obraz jej krwi, odbiegający znacznie od normalnego po długotrwałej chorobie.
Trafiłeś tym przykładem, jak kulą w płot.

andrzej49 napisał(a):
Czy rzeczywiście tak uczy Strażnica?

Tak nie uczy Strażnica, ja jednak podciągnąłbym ten problem pod werset z Prawa, pozwalający sprzedać niewykrwawione zwierzę ludziom z narodów.

szpak napisał(a):
Na tej samej zasadzie ŚJ nie mógłby udzielać pierwszej pomocy rannym...

Na tej zasadzie, jako ratownik, będę udzielał pomocy poszkodowanym zgodnie z zasadami Bożymi. Jako ratownik, nie mam uprawnień do udzielania transfuzji. To robi lekarz. Ja jednak będę robił tak, by zatamować jak najlepiej krew. Podobnie jak Pan Jezus chorej na upływ krwi.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2009, o 18:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
ŚJ nie mogą karmić swoich zwierząt domowych pokarmem zawierającym krew, a nawet pozwolić by zwierzakowi przetoczono krew. Rozważono takie kwestie: „Czy chrześcijanin, który pozwoliłby weterynarzowi przetoczyć krew zwierzęciu domowemu, postąpiłby niezgodnie z Pismem świętym? Czy chrześcijanin może podawać zwierzętom karmę, która przypuszczalnie zawiera krew? Czy wolno stosować nawozy sztuczne zawierające krew?” (The Watchtower, Febr. 15, 1964, p. 127 [wyd. polskie – Strażnica nr 17 z 1965 roku, s. 12]).

ŚJ nie wolno używać nawozów zawierających krew
(The Watchtower, Oct. 15, 1981, p. 31 [wyd. polskie – Strażnica nr 1 z 1983 roku, s. 31]).

Gdyby ŚJ był właścicielem sklepu, to nie powinien sprzedawać produktów zawierających krew (The Watchtower, July 15, 1982, p. 26 [wyd. polskie – Strażnica nr 22 z 1982 roku, s. 16]).

The Watchtower z 15 listopada 1964, s.680-682 (Strażnica nr11 z 1966, s.22-24)

Krew bywa stosowana nie tylko we współczesnej praktyce medycznej; z rożnych doniesień wynika, że jest teraz używana w rozmaitych produktach, jak spoiwa do produkcji sklejek, płyt wiórowych, twardych płyt pilśniowych, kapsli do butelek, mebli oraz instrumentów muzycznych. Krew jest także używana przy polimeryzacji składników gumy, do lepów owadobójczych, do osadzania się zawiesin przy przemysłowej obróbce odpadków, do oczyszczania wody (w przemyśle papierniczym), oczyszczania uranu, jako środek pianotwórczy do lekkiego betonu, przeciwpożarowy środek pianotwórczy, czynnik klarujący wino; przy produkcji papieru; jako powłoki i spoiwa, koagulatory oraz klejonki; nadto zamiast kazeiny w emulsjach lateksowych, przy emuglowaniu asfaltu, do mieszanki korkowej, w roztworach do płyt fotochemigraficznych, do czynności wykończeniowych przy obróbce skóry, w wodoodpornym spoiwie barwnikowym, do drukowania wzorów na bawełnie, w nawozach sztucznych, paszach zwierzęcych oraz w produkcji aminokwasów, takich jak na przykład histydyna i histamina. Prawdopodobnie w przyszłości znane się staną jeszcze dalsze zastosowania krwi. W świecie korzysta się z krwi na różne sposoby, lecz żaden z nich nie odpowiada biblijnej metodzie postępowania z krwią, która ma być wylana na ziemię.

Wszystkie cytaty za artykułem ze strony AJRWB :W kwestii krwi „pozwól, by kierował tobą żywy Bóg”, a nie Strażnica
http://ajwrb.prv.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2009, o 20:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Kwidzownik napisał:


Cytuj:
szpak napisał/a:
Przypomnijmy jak zachował się Jezus wobec krwawiącej od 12 lat kobiety.Łk8:43-48.

Pan Jezus nie dał tej kobiecie transfuzji i nie przepisał kolejnych, jako uzupełnienie upływu krwi. Spowodował usunięcie stanu chorobowego, objawianego upływami pozamiesiączkowymi. Nawet nie zalecił picia krwi, co mogłoby poprawć po chorobie obraz jej krwi, odbiegający znacznie od normalnego po długotrwałej chorobie.
Trafiłeś tym przykładem, jak kulą w płot.


A co mówi Kapł 15:

(25) Jeżeli kobieta doznaje upływu krwi przez wiele dni poza czasem swojej nieczystości miesięcznej albo jeżeli doznaje upływu krwi trwającego dłużej niż jej nieczystość miesięczna, to będzie nieczysta przez wszystkie dni nieczystego upływu krwi, tak jak podczas nieczystości miesięcznej. (26) Każde łóżko, na którym się położy podczas swojego upływu [krwi], będzie dla niej takie, jak łóżko podczas jej miesięcznej nieczystości. Każdy przedmiot, na którym usiądzie, będzie nieczysty, jak gdyby to była nieczystość miesięczna. (27) Każdy, kto dotknie się tych rzeczy, będzie nieczysty, wypierze ubranie, wykąpie się w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora.
(31) Przestrzegajcie więc Izraelitów przed nieczystością, aby nie pomarli wskutek swojej nieczystości, bezczeszcząc moje mieszkanie, które jest wśród nich.

Czyli w sytuacji nadzwyczjnej jak choroba, czy zagrożenie śmiercią Jezus nie wahał się złamać Prawa :!: :!: :!:Robił to nawet w szabat :!: :!: :!::Mk3

(2) A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. (3) On zaś rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: Stań tu na środku! (4) A do nich powiedział: Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie ocalić czy zabić? Lecz oni milczeli. (5) Wtedy spojrzawszy wkoło po wszystkich z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serca, rzekł do człowieka: Wyciągnij rękę! Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2009, o 21:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Dn 27.11.2007 Kwidzownik napisał:

Tak brzmiący zakaz korzystania z krwi mówi nie tylko o spożywaniu, ale jest bardziej ogólny i zaleca powstrzymywanie się, trzymanie się od niej z dala, by starannie wystrzegać się popełnienia grzechu.


Ostatnio edytowano 6 maja 2009, o 06:34 przez szpak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2009, o 07:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 964
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
Zastanawiam sie czy wszystkie nakazy i zakazy ST są przestrzegane przez ŚJ ,czy tylko wybrane przez naczelne ciało .

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2009, o 18:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 grudnia 2007, o 20:20
Posty: 149
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Liberal napisał:
Cytuj:
AJWRB nie jest zwolennikiem transfuzji, a jedynie zwolennikiem prawa do osobistego decydowania o wyborze metod leczenia.

A kto podejmuje decyzję o wyborze metody w sytuacji gdy na na przykład osoba wymagająca leczenia jest nieprzytomna (wypadek) albo nie jest w pełni władz umysłowych, albo jeśli jest dzieckiem np. niemowlęciem?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2009, o 20:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2007, o 22:03
Posty: 1213
Płeć: Mężczyzna
andrzej49 napisał(a):
albo jeśli jest dzieckiem np. niemowlęciem?



Za te dzieci często decydują rodzice..

EDIT: w internecie jest wiele takich historii.. a i z życia znam przypadek.

Linki może ze strony trochę anty ŚJ, ale dane raczej wiarygodne:

http://watchtower.org.pl/ajwrb.php

http://watchtower.org.pl/iszbin/ofiary.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2009, o 17:30 
Offline

Dołączył(a): 25 kwietnia 2009, o 07:40
Posty: 7
Lokalizacja: U.K.
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
Pan Jezus nie dał tej kobiecie transfuzji i nie przepisał kolejnych, jako uzupełnienie upływu krwi. Spowodował usunięcie stanu chorobowego, objawianego upływami pozamiesiączkowymi. Nawet nie zalecił picia krwi, co mogłoby poprawć po chorobie obraz jej krwi, odbiegający znacznie od normalnego po długotrwałej chorobie.
Trafiłeś tym przykładem, jak kulą w płot.

Ależ bardzo celnie trafił. Bo ta kobieta była nieczysta. Nie mogła przebywać wśród reszty społeczeństwa, nie mówiąc już o dotykaniu kogokolwiek. Szpak już podał werset z Kapłańskiej 15. Przeczytaj raz jeszcze i przemyśl.
kwidzownik napisał(a):
Tak nie uczy Strażnica, ja jednak podciągnąłbym ten problem pod werset z Prawa, pozwalający sprzedać niewykrwawione zwierzę ludziom z narodów.

Ależ tak właśnie uczy Strażnica. Dlaczego okłamujesz ludzi?
Macie się wystrzegać WSZYSTKIEGO co pochodzi z krwi, i odpowiedni fragment Strażnicy też powyżej zacytował Szpak.
A o lekarzach napisano (i jest to nadal obowiązująca u ŚJ nauka):
Cytuj:
The Watchtower z 15 listopada 1964, s.680-682 (Strażnica nr11 z 1966, s.22-24)
Chrześcijanie zatrudnieni w lecznictwie są osobiście odpowiedzialni za decyzje dotyczące ich pracy. Muszą ponosić konsekwencje swoich postanowień, zgodnie z zasadą wyrażoną w liście do Galatów 6:5. Niektórzy lekarze będący świadkami Jehowy dokonują transfuzji krwi osobom światowym na ich życzenie. Jednak nie robią tego u oddanych Bogu świadków Jehowy. Zgodnie ze słowami 5 Mojżeszowej 14:21 dawanie krwi ludziom ze świata, na ich żądanie pozostawione jest sumieniu chrześcijańskiego lekarza. Sytuacja jest podobna do tej w jakiej znajduje się chrześcijański rzeźnik lub sprzedawca, który musi zadecydować, czy może z czystym sumieniem sprzedawać wędliny z krwią osobom światowym.

Zastanawiam się czy celowo wprowadzasz ludzi w błąd, czy też nie masz pojęcia, o czym tak naprawdę uczy Twoja Organizacja?

_________________
Marek B.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 maja 2009, o 17:35 
Offline

Dołączył(a): 25 kwietnia 2009, o 07:40
Posty: 7
Lokalizacja: U.K.
Płeć: Mężczyzna
andrzej49 napisał(a):
A kto podejmuje decyzję o wyborze metody w sytuacji gdy na na przykład osoba wymagająca leczenia jest nieprzytomna (wypadek) albo nie jest w pełni władz umysłowych, albo jeśli jest dzieckiem np. niemowlęciem?

Świadkowie Jehowy z reguły noszą przy sobie odpowiednio wypełnione dokumenty o nazwie "Dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki zdrowotnej".
Skan tego dokumentu możesz obejrzeć tutaj:
http://www.ajwrb.org/polish/watchtower/dpa2005.html

Towarzystwo Strażnica zaleca Świadkom, żeby ich pełnomocnikami byli członkowie rodziny, o ile podzielają ich przekonania religijne, a jeśli nie, to wyznaczać powinni innych członków zboru, którzy mają dopilnować, aby choremu współwyznawcy nie podano krwi.

_________________
Marek B.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113 ... 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.