Hopeczka napisał(a):
przeciez korzen jest na poboczu a jezdzi sie droga
a czy człowiek w stanie trzeźwym, jadąc przepisowo nie może wjechać w ten korzeń np. kiedy nawierzchnia jest śliska? wszystko się może zdarzyć. Fakt, że teraz "gdybam", możemy gdybać sobie.. do czasu tragedii.
Slay napisał(a):
to i w takim razie każde drzewo i słup trzeba by z okolic drogi zlikwidować..
nie wymyślaj.. słup pełni określoną rolę i to, że znajduje się akurat przy drodze nikogo w dzisiejszym świecie nie dziwi, drzewa w ziemi też nikogo nie dziwią i wycinanie ich nie miałoby sensu, natomiast KORZEŃ z pniem, o którym piszę znajduje się w tym miejscu w jakim celu? robi za słup telefoniczny? dostarcza tlenu do środowiska? po goowno tam leży. Tarasuje pobocze i stanowi zagrożenie dla pojazdów. Sam tam nie wyrósł

Ktoś likwidował drzewo. Zazwyczaj służby wycinające przydrożne drzewa tną je przy samej ziemi- nie wykopują każdego drzewa z korzeniami, natomiast znam ludzi, którzy zamówili sobie koparkę na działkę i żeby przygotować grunt pod budowę domu musieli wykopać drzewo z korzeniami

, dlatego wspomniałem o właścicielach pięknych domków w tamtej okolicy.