Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 16 października 2006, o 22:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lipca 2006, o 21:43
Posty: 357
Lokalizacja: Sadlinki/Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
stardust napisał(a):
no i skąd wytrzasnołeś ten adres?


Google panoczku, google rulez :) - ale powiem szczerze ze na 112 odpowiedzi 1 pasująca i to na 12-tej (z 12-tu) stronie w domyślnych ustawieniach wyszukiwania :P Boje się, że przeocze (wyjazd) - ktoś to archiwizuje?? Może ty, stardust, bardzo bym chcił posłuchać...

_________________
Szczęście jest czymś, co przychodzi pod wieloma postaciami, więc któż je może rozpoznać? E.H.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 07:08 
Offline

Dołączył(a): 24 marca 2006, o 10:39
Posty: 539
Płeć: Mężczyzna
no to mnie sie tez tam spodziewaj ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 07:12 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2006, o 07:36
Posty: 45
Płeć: Mężczyzna
Zastanawiam się jak to jest, że dla pewnych ludzi DJ czy producent jest poważanym muzykiem tak długo jak pozostaje na scenie underground i nie ma jeszcze wielu, nazwijmy to - sukcesów. Jednak gdy pewna - większa grupa ludzi już go "odkryje" i producent/DJ stanie się sławny, to nagle taki człowiek jest już dużo, dużo mniej "cool" dla osoby związanej z underground'em...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 07:17 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
soulful79 napisał(a):
Zastanawiam się jak to jest, że dla pewnych ludzi DJ czy producent jest poważanym muzykiem tak długo jak pozostaje na scenie underground i nie ma jeszcze wielu, nazwijmy to - sukcesów.

a Tiesto :?:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 07:55 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2006, o 07:36
Posty: 45
Płeć: Mężczyzna
Tiesto i jemu podobni = komercja...

HOUSE – styl muzyczny, który narodził się na początku lat 80-tych XX wieku w klubach Chicago i zaraz potem w Nowym Jorku. Wywodzi się bezpośrednio z korzeni „czarnej” amerykańskiej muzyki gospel, jazz, soul, funk, electro, r&b i „stylowego” disco, których to ten najprawdziwszy house jest rozwinięciem. Zdaniem najstarszego francuskiego DJ-a Laurenta Garniera - house to przedłużenie funkującej dyskoteki lat 70. Istnieje kilka opinii na temat samej nazwy – wiele osób twierdzi, że pochodzi ona od klubu Warehouse w Chicago, którego rezydentem był Frankie Knuckles. Swego czasu zamieszkał on nawet w swoim klubie. Knuckles jako jeden z pierwszych zaczął eksperymentować ze starymi i najnowszymi nagraniami dodając nowe, nie słyszane nigdy wcześniej efekty (Roland 808, 909), miksował wokale, zmieniał tempo. Narodziła się zupełnie nowa muzyka, z której dopiero później w Detroit powstało bardziej mechaniczne techno.

Do 1987 house grany był tylko w undergroundowych klubach USA. Ukazywał się wyłącznie na czarnych płytach rozprowadzanych wśród DJ-ów. Tworzyli go czarni artyści dla czarnej publiczności. Był alternatywą dla dyskotek, w których prezenterzy odtwarzali utwory lansowane przez mass media.

Warto wymienić kilka nazwisk związanych od początku ze sceną house: Ron Hardy, Larry Levan, Farley Jackmaster Funk, Steve Silk Hurley, Kerri Chandler, Glenn Underground, Larry Heard...
Istnieje też europejska scena house. Na początku niemal w całości wzorowała się ona na amerykańskim brzmieniu, które jest przecież nie do podrobienia. Obecnie jest już inaczej. Wartą zwrócenia uwagi jest Francja - styl „french house” i jego przedstawiciele np. Etienne De Grecy, Cassius.
Od pewnego czasu wydaje się sporo komercyjnego „euro-house” (np. Viva) – nie powinno się tego mylić z prawdziwym „korzennym” deep, soulful house.
Warto pamiętać o samej idei, jaką kryje nazwa stylu. House, początkowo tylko dla czarnych, stał się dziś muzyką różnych nacji i pokoleń. Symbolizował jeden wielki dom pełen pozytywnie nastawionych ludzi o różnych kolorach skóry, których łączy jedno – muzyka i tylko muzyka. Bardzo trafnie ujmuje to Eddie Amador: "Not everyone understands House Music. It's a spiritual thing, a body thing, a soul thing".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 08:00 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
soulful79 napisał(a):
Tiesto i jemu podobni = komercja

łeee, juz masz minuska :) nie jestem jakimś wielkim fanem muzyki, po prostu czasem ją słucham, a Tiesto jest dla mnie kimś kto robi fajną melodyjną muze i lubie sobie czasem posłuchać jego kawałków.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 08:35 
Offline

Dołączył(a): 24 marca 2006, o 10:39
Posty: 539
Płeć: Mężczyzna
Prosta sprawa, im bardziej muzyk jest znany tym wiecej sprzedaje - i odwrotnie - zeby byc znanym trzeba wiecej sprzedawac. Zeby wiecej sprzedawac i byc przez to bardziej znanym trzeba trafic do szerszej rzeszy potencjalnych odbiorcow - wiec trzeba sie liczyc z tym, ze UG (ktory z zalozenia i z nazwy skupia sie raczej na malych grupach odbiorcow) nie jest dobrym wyborem. I tak wlasnie dokonuje sie smutna degeneracja muzyki... na szczescie nie wszystkim zalezy na slawie czy kasie i pozostaja UG :)

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 12:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sierpnia 2006, o 11:00
Posty: 612
Lokalizacja: Z deptaq
Płeć: Mężczyzna
Czekajcie ......
Nie polecam ciągnąć wątek "=komercja" bo to nie dązy do niczego , no chyba że ciągłych kłutni , jeśli są nie dowiarki a kuje ich to w oczy to jestem praktyczny obalić każdy mit underground'u że ma powiązania z komercją , jeśli chodzi oczywiście o scene techniczną , w Polsce przyjeło się proste przyjęcie niechcianej muzyki ludzi którzy uważają się odziwo podmiotem underground i z łatwością na to co im się nie podoba mówią "komercja"

Nie żebym bronił w jakimś stopniu te nurty muzyczne , bo sam za nimi nie przepadam , ale to nie jest typowe forum muzyczne aby obracać ten temat.
Co do stwierdzenia jakie czytam wyżej "Euro-house" jest to wymysł cholera wie kogo , stworzony po to aby odrużnić niby komercje od underground'u bo tak samo potocznie jest z "Euro trance" i równie dobrze mógłbym napisać dodatki które też są wymysłem i które często mozna znaleść w nie których wątkach przed daną dziedziną muzyczną "Pumpin" "Groove" "Slamming" itd.. itd..

No i jeśli padło już słowo komercja , to trzeba dodać oraz objaśnić stwierdzenie "Vixa" oraz "Jazda" co nie którzy zapewne wiedzą że ot te pochlebne słowa wiążą się z niczym innym jak Ekwador Manieczki a stworzył je DJ&Wodzirej Kris , który na dzień dzisiejszy wypiera się wszystkiego , że nie miał wpływu na rozwój "Jazdy w Polsce"
Bo głównie problem opiera się na ty że przeciętny osobnik szukając choćby stwierdzenia techno,house,trance i nie zagłębni się dość mocno w tym temacie będzie myślał że ma założyć rękawiczki (białe oczywiście) oraz zakupić jak najgłosniejszy gwizdek :???:

Bo tak został zaprezentowany obraz muzyki technicznej w Polsce,pytając się znajomego który słucha np. metal odrazu odpowie że techno to rękawiczki gwizdki itp.. gadzety , i dlatego sprawia to tyle problemu bo kaleczy prawdziwe przedstawienie rzeczy i prawdziwy obraz muzyczny.Także jak już masz iść na impreze i zamiarem twoim jest zabranie gadzetów polecam łyk szklanki zimnej wody i przemyslenia ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 14:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sierpnia 2006, o 21:51
Posty: 2347
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
soulful79 napisał(a):
Tiesto i jemu podobni = komercja...

u mnie tez masz minusa...

drosik napisał(a):
i lubie sobie czasem posłuchać jego kawałków.

ja uwielbiam! szkoda ze nie moglam byc na jego koncercie we wrocku :( podobno byl super bo kuzynka byla i mi mowila...

stardust napisał(a):
że techno to rękawiczki gwizdki itp.. gadzety , i

jeny ohyda... biale rekawiczki to sie w pracy powinno nosic a nie na imprezach ;) a z gwizdkeim to kibicowac sowjej druzynie :P

a te radio hyperion to ma jakis adres czy jak bo ja go znalesc nie moge...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 15:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sierpnia 2006, o 11:00
Posty: 612
Lokalizacja: Z deptaq
Płeć: Mężczyzna
stardust napisał(a):
a te radio hyperion to ma jakis adres czy jak bo ja go znalesc nie moge...


Przestudiuj cały temat a znajdziesz na wszystko odpowiedzi :wink:

No i chyba będziecie musieli pogodzić się z myślą "Tiesto=komercja"
Nawet słuchawki które ma na głowie nie są jego własnością , tylko firmy "Stanton" którą reklamuje , także koszulki które nosi na imprezach też nie są przypadkiem wkładane :-D
jest największą Dj'ską chodzącą komercyjną maszynką niestety , ale można to zgonić też na to że jest według "DJ MAG" (największe muzyczne czasopismo o tematyce dj'skiej i scenie technicznej) w TOP100 nr.1 gdzie głosowało dziesiątki tysięcy ludzi z całego świata..
No i kawałek który go wybił w światowy rynek "Flight 643" bo tak by zapewne dalej pizze sprzedawał w Holandii :-D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 15:54 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2006, o 07:36
Posty: 45
Płeć: Mężczyzna
Tiesto jest typowym przykładem świetnego marketingu w muzyce. Stał się gwiazdą popkultury. Jest bardzo dobry w tym co robi. Jest w stanie trafiać do młodych bo gra pretensjonalny "epic" trance, a że młodzi słuchacze w większości nie znając za dobrze historii muzyki technicznej mylą to z house...mniejsza z tym...Tiesto odnosi sukcesy, lubi to co robi i co ważne trafia swoją muzyką do ludzi.

Warto jednak czasem wrócić do korzeni prawdziwej muzyki...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 18:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lipca 2006, o 07:57
Posty: 122
Lokalizacja: Gdansk / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
soulful79 napisał(a):
Tiesto i jemu podobni = komercja...

zgodze sie z tym, Tiesto to najprawdziwsza komercja, ale to wcale nie znaczy, ze jest gorszy od innych. Ktos daje mu kase na robienie tego co lubi. no kurde... zyc nie umierac :D ja lubie tiesto i nie skreslam go za to, ze jest znany. Wole jednak house niz trance. Nie pytajcie jaki nurt... bo nie wiem ;P jedyny jaki potrafie rozroznic to deep house i funky house. I te bardzo lubie. Ostatnio slucham Ericka Morillo, Harry Romero i Maxa Grahama... powiecie, ze to komercja?? moze i tak... ale mnie te dzwieki niesamowicie wkrecaja i o to chodzi...

stardust napisał(a):
jest według "DJ MAG" (największe muzyczne czasopismo o tematyce dj'skiej i scenie technicznej) w TOP100 nr.1

juz nie jest. Numero uno to teraz PVD, i osobiscie wole Tiesto niz PVD, ale fakt, 3 razy z rzedu best dj to wyczyn niesamowity...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 października 2006, o 19:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sierpnia 2006, o 21:51
Posty: 2347
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
stardust napisał(a):
Przestudiuj cały temat a znajdziesz na wszystko odpowiedzi

wczesniej mi sie nie otworzyło ale teraz jak najbardziej... słucham od paru minutek i jest ok :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 października 2006, o 14:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sierpnia 2006, o 11:00
Posty: 612
Lokalizacja: Z deptaq
Płeć: Mężczyzna
No dobra czas pominąć kminy :wink: i dalej wziąść się do przedstawienia rzeczy , House już opcykaliśmy więc zabiore się do opisówki "Techno" :mrgreen:

Dziedzina "Techno" przez nie świadomych , mass-media i innych czarodzieji , kaznodziejii itd...itd.. uważany jest praktycznie każdy utwór, w którym główną rolę grają instrumenty elektroniczne oraz dynamiczny beat na 4/4 , dodam że ulatniające się mosiężne bity za szyby malucha gościa ubranego w Dres 'to nie jest techno'!! a termin dla takich zespołów jak "Broolkyn Bounce" czy inne mu podobne kawałki puszczene na stacji "Viva" to przypada mu termin muzyczny "Dance" lub "muzyka taneczna"

Powstanie gatunku szaczuje się na początki lat 80-tych i jest po części odłamem powstałego "House" , no i trzeba dodać że też oczywiście korzenie ma w "USA" (Detroid,Chicago)

Za kolebkę techno uznaje się miasto Detroit oraz wykonawców takich, jak Derrick May, czy Juan Atkins. W 1983 roku powstała grupa "Cybotron", która wzorowała się przede wszystkim na brzmieniach zaczerpniętych z Kraftwerku oraz Tangerine Dream i na "klimacie" z książek science-fiction. Uznawana jest ona za prekursora techno. Przez kilka następnych lat muzycy ewoluowali, tworząc coraz to nowsze, bardziej taneczne brzmienia. To właśnie koniec lat 80. i początek 90. przyniósł największy rozkwit techno w USA. Nurt ten rozwijał się także niezależnie w Europie, lecz został "przytłumiony" przez bardziej komercyjny house, breakbeat a potem komercyjny trance(dance-trance).

Muzyka techno, którą obecnie usłyszymy w klubach to przede wszystkim tzw. minimal techno, detroit techno, trance, elektro, a także tech-house. Minimal techno to najbardziej surowy odłam techno - monotonny beat, zupełny brak melodii, zawężone pasmo, pulsujące "dudnienie". Czołowym i chyba najbardziej znanym reprezentantem tego nurtu jest Jeff Mills.I jak z wcześniejszych postów Richie Hawtin , który też ma ogromny wkład ale głównie w terażniejszą scene.

nurty jakie są powiązane :

Acid techno - szybka, energiczna, "pompująca" odmiana, pochodzi z Londynu.
Ambient techno - wywodzący się z ambientu styl relaksujący, ze spowolnionym tempem, fragmentami "rozmytego" wokalu i miękkich brzmień głównych. Można do tej dziedziny doliczyc także chill out.
Detroit techno - najbardziej klasyczny ze stylów techno, kontynuujący tradycję pierwszych nagrań powstałych w Detroit
Gabber - ekstremalny styl, liczba uderzeń na minutę osiaga nawet >200 BPM
Hardcore techno - Ciężka odmiana techno. Powiązana lub niekiedy nawet utożsamiana z Gabberem.
Hardstyle - Styl wywodzący się z Hardcore'u i Trance'u, choć nieco łagodniejszy od tego pierwszego, często bliższy nawet Hard Dance. Charakteryzuje się stosunkowo twardym beatem oraz ostrym Bassem.
Minimal techno - gatunek w którym brzmienie jest ograniczone do samego czystego podkładu rytmicznego, który jednak charakteryzuje się większą złożonością niż w house i rave
Schranz - Bardzo ciężkie, mroczne i undergroundowe techno. Niezwykle popularne w Niemczech. Twórcą słowa i najbardziej znanym przedstawicielem tego gatunku jest Chris Liebing. (osobiście to przeokropnie nie przepadam za tym klimatem muzycznym)
Speedcore - ekstremalny styl muzyki Hardcore Techno, liczba uderzeń osiąga minimum 360 BPM (coś ala helikopter :-D )
Terrorcore - >250BPM, duża ilość sampli mających wzbudzać dreszcz
i odłam nowoczesnych brzmień:
Brutal - nazwa mówi sama za siebie

kompozycje łączone jak , tribal , funky , electro... itd.. itd.. podobnie jak podałęm kilka postów wyżej w dziedzinie house

Oraz nurt który wymarł , i jedynie grany jest na nie licznych imprezach , czyli underground pełną gębą :-D "Rave"

małe info odnośnie kultury jako zjawisko (skopiowane , więc jak coś nie miejcie do mnie zarzutów :wink: )

Kod:
Techno jako zjawisko kulturowe
Techno, jako kultura masowa, powstało w silnej opozycji do kultury wytworzonej przez muzykę rockową. Trzema najbardziej charakterystycznymi cechami tej kultury są:

Świadoma rezygnacja z buntowniczego i idealistycznego ducha związanego z rockiem i innymi stylami muzycznymi.
Pełna, entuzjastyczna akceptacja wszystkiego, co niesie z sobą nowoczesność - nazywana często "szokiem przyszłości".
Skrajna tolerancja, czyli akceptowanie każdego bez względu na kolor skóry, wiek i wyznawane poglądy - ale pod jednym warunkiem - że ten ktoś chce uczestniczyć we wspólnej zabawie, lub chociaż w niej nie przeszkadza.


tak więc jest tego troche , ale to tylko kropla w morzu , mógłbym przychaczyć informacje niemieckej sceny , bo też jest ciekawa (love parade , mayday) z nowszych eventów (soundtropolis , nature one ) i muzyka budowała się wraz z całym narodem niemieckim , gdzie ciągle coś budowano i budowano :-D maszyny , koparki itd... , więc finezji i fantazji nie brakowało :wink: w tworzeniu sceny , no ale to już przy innej okoliczności wytłumacze


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 października 2006, o 15:20 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
stardust kurcze fajnie sie czyta te twoje charakterystyki, widac, ze naprawde w tym siedzisz i znasz sie na tym :) dzieki temu taki laik jak ja moze sie czegos dowiedziec i troche uporzadkowac w swiecie tej muzyki :)

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.