
pozwólcie, że poczekam aż emocje opadną, wtedy się odniosę... Może po weekendzie, w poniedziałek. Nie, nie wytrzymam! Muszę teraz! Porcellus! Wolałbym pogadać z Tobą na żywo, nie poprzez forum, ale proszę ustalmy jedno! Czepiasz, się, widzisz ciągle drugie dno, wyszukujesz ciągle haków. Ok, masz do tego prawo! Pełne prawo! Tylko chcę byś wiedział, że nigdy nie byłem typem, który w coś gra, coś chce sobie ustawić, a tym bardziej wykorzystać kogoś do swoich celów. Nie chcę się Tobie tłumaczyć, bo raczej nie lubię gadać o sobie i zawsze czynami a nie słowami budowałem wśród ludzi zdanie o sobie. To, że jestem radnym, to fakt. Pierwszy raz wybrali mnie jak miałem 21 lat. Nie należałem nigdy do żadnej partii... Po prostu lubiłem być aktywny, walczyć, czasami z wiatrakami o różne ważne społecznie sprawy (ekologia też, ale również pomoc społeczna, organizowanie koncertów, imprez kulturalnych i wiele wiele innych). Dlatego, może dlatego ludzie mnie wybrali. W drugich wyborach było tak samo. Jakoś tak jest, że działam, wtedy kiedy jest potrzeba, nie wtedy kiedy idą wybory. Bo ja nie czuję się tak właściwie radnym, tylko dalej tym samym gniewskich wariatem - społecznikiem... I możesz sobie przylepiać mi różne łatki, a ja i tak będę robił swoje w sprawie mostu. Najgorsze jest to, że próbujesz zniechęcać do mojej osoby innych ludzi, a oni w całej sprawie mostu przecież są potrzebni, już nie raz to udowodnili. Przeszło Ci po blokadzie jedynki, dostałeś ostro w twarz, jak wyczytałeś, że kierowcy byli za nami! Teraz podnosisz się i znowu atakujesz. Znam tego typu ludzi z gniewskiego podwórka. Zawsze tacy się znajdą. Wiem, że takich się nie przekonuje, takim po prostu pozwala się mówić i robi się w tym czasie swoje. Gorzej, jak zaczynają oczerniać!
Co jako samorządowiec zrobiłem dla mostu? Nie będę mówił w imieniu burmistrza Gniewu, bo to on prowadzi działania. Radni podejmowali niezbędne uchwały w sprawie mostu, wykupu gruntów, zmiany planów przestrzennych. To było minimum jakie radny mógł dla mostu wykonać. I to Gniew wykonał. Ile poza to wykonał każdy z radnych to już indywidualna sprawa każdego radnego i jego sumienia~!