Samo powoływanie się na naukę swego kościoła nic nie załatwia. Poza tym skany uwidaczniają podstawowy brak odnośników do źródeł, tak niezbędnych przy uzasadnianiu problematycznych tez. Jeżeli oparte są na Biblii, to powinny pokazywać miejsca, które je potwierdzają, jeżeli na publikacjach filozofów greckich, lub rzymskich, to nie należy się wstydzić i też podać do nich odnośniki. Tak samo powinno być, jeżeli mieli na nie wpływ z filozofowie i wolnomyśliciele katoliccy, których osiągnięcia stanowiły sedno tradycji kościelnej.
A tak te sformułowania do naszego forum nic nie wnoszą i jedynie są powtórzeniem już kiedyś zamieszczonych i przedyskutowanych. Ale jeżeli chcesz, bo repetitio est mater studiorum, to mogę się do owych skanów odnieść.
szpak napisał(a):
Wiara zaś katolicka polega na tym...
Jn 17:1. To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył
2. i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś.
3. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. (BT)
Nie można wyżej zacytowanej tezy poprzeć tą wypowiedzią Pana Jezusa, bo tylko Osoba Ojca, inna od Syna, jest jedynym prawdziwym Bogiem. Wiara w tę prawdę i taką, która ujawnia , że posłaniec Boży w ludzkiej postaci, Jezus Chrystus, otrzymał władzę nad każdym człowiekiem od swego Boga i Ojca.
szpak napisał(a):
Jaki Ojciec, taki Syn, taki Duch Święty...
Iz 45:18. Albowiem tak mówi JHWH (Jehowa) {Pan}, Stworzyciel nieba, On Bóg, który ukształtował i wykończył ziemię, który ją mocno osadził, który nie stworzył jej bezładną, lecz przysposobił na mieszkanie: Ja jestem JHWH (Jehowa) {Pan} i nie ma innego.
Iz 45:21. Przedstawcie i przytoczcie dowody, owszem, naradźcie się wspólnie: kto zapowiedział to już od dawna i od owej chwili objawił? Czyż nie Ja jestem JHWH (Jehowa) {Pan}, a nie ma innego Boga prócz Mnie? Bóg sprawiedliwy i zbawiający nie istnieje poza Mną. (BT)
Iz 28:29. To również pochodzi od JHWH (Jehowy) {Pana} Zastępów, który przedziwny okazał się w radzie, niezmierzony w mądrości. (BT)
Mr 12:29. Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. (BT)
Werset z Marka 12:29, to wypowiedź Pana Jezusa cytującego Księgę Powtórzonego Prawa 6:4 Słuchaj Izraelu, JHWH (Jehowa) Bogiem naszym, JHWH (Jehowa) jedyny.
Mówił to, bo wiedział, że tylko Jehowa, Bóg Ojciec, jest jedynym prawdziwym Bogiem. A to oznacza, że tylko On jest niezmierzony i wieczny, bo niezniszczalny.
szpak napisał(a):
Podobnie wszechmocny jest Ojciec...
Prawda chrześcijańska nie każe wyznawać „każdą z osób osobno Bogiem i Panem”.
Nie ma trzech bogów, czy Bogów, tylko jeden prawdziwy Bóg Ojciec.
Logos, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał z zagarnięcia {sposobności}, by być równym Bogu (Filip.2:6) Później stał się człowiekiem, więc nigdy nie był równy Bogu Ojcu. Uważał przecież odbieranie chwały należnej jedynie swemu Bogu za zagarnięcie, czyli przywłaszczenie tego, co się nie należy. Ponieważ święty duch Boży przedstawia wzorzec idealnego postępowania pochodzącego od samego Boga Ojca, mógł powstać jeszcze przed stworzeniem wszechświata. Bóg jest Wszechmocny, mógł więc okazać się zupełnie innym duchem, lub postawą wobec stworzenia. Stał się na szczęście Miłością i jest w tym niezmienny, mimo zawodu, jaki Mu stwarza większość ludzi i wielu aniołów, którzy odmówiwszy Bogu posłuszeństwa są teraz demonami. Ten więc święty duch zaistniał, jako wybór Boży i postawa wobec stworzenia. Tak pojmowany nie może być osobą i porównywalny do osób.
szpak napisał(a):
Ojciec przez nikogo nie został uczyniony...
Warto byłoby teraz podsumować ten twór rodzony przez swoich teoretyków lwią część pierwszego tysiąclecia po Chrystusie. Dopóki prekursorzy teorii „Trójcy” nie mieli poparcia we władzy dysponującej przemocą, nic nie mogli wskórać. Dopiero w IV wieku n.e. zaistniała możliwość, by dopiąć swego. Szantażując zwołanych do Nicei nadzorców zborów chrześcijańskich odebraniem im prawa do pełnienia swych posług i wygnania, zmuszono ich do zaakceptowania, uzasadnianą jednakową substancją, równość Syna z Ojcem. Na akceptację zrównania z Nimi ducha świętego zeszło im kolejne dwa wieki z okładem. Na prawdę objawioną to więc nie wygląda, bo świadectwo Boże wyraźnie wskazywało by na to. Czas też jakiś przydługi, a i sens problematyczny. Rzekłbym nawet, że sprzeczny ze Słowem Bożym i żeby chociaż pobieżnie stwarzał pozory podobieństwa, trzeba było zaprząc do tego sofizmatykę, czyli filozoficzną naukę tworzenia sofizmatów. Stwierdzenie bowiem, że „Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty, to Trójca Osób składających się na jednego Boga”, to typowy sofizmat, zaprzeczający podstawowej prawdzie stwierdzonej przez Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, kierującego się świętym duchem Bożym, że Bóg Ojciec jest jedynym prawdziwym Bogiem. Tak miało się wyznawać Boga, bo od tego zależy otrzymanie daru życia wiecznego.
Pod koniec pierwszego stulecia Pan Jezus ostrzegł:
Ap 2:24. Wam, zaś, pozostałym w Tiatyrze, mówię, wszystkim, co tej nauki nie mają, tym, co - jak mówią - nie poznali głębin szatana: nie nakładam na was nowego brzemienia,
25. to jednak, co macie, zatrzymajcie, aż przyjdę. (BT)
Posłuszeństwo tym słowom dowodzi o podporządkowaniu i szacunku dla królewskiej władzy Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, pełnionej na chwałę Boga Ojca, Jehowy.