magzeust napisał(a):
ale czy ten topniejący śnieg przypadkiem nie wymywa piasku spod chodników?
Nie, nie widziałem.
magzeust napisał(a):
Nigdy nie widziałeś podmytych chodników, zapchanych tym piachem studzienek?
Nie, nie widziałem a już na pewno nie po topniejącym śniegu.
magzeust napisał(a):
Ulewne i kwaśne deszcze też zalegają na trawnikach czy tak sobie pleciesz od rzeczy?
Nie rozumiem bo wcześniej napisałeś
magzeust napisał(a):
a topniejący śnieg z trawników gdzie spływa? Nie podmywa chodników?
bo spływa tam gdzie woda po deszczu a Ty pewnie nie wiesz z czego jest śnieg.
A to stwierdzenie to już zupełnie nie dorzeczne:
magzeust napisał(a):
Rozumiem, że własne dzieci bez obaw obserwujesz gdy bawią się w tej śnieżnej masie, czy podoba ci się "szary" śnieg?
magzeust napisał(a):
Ty w kwidzyńskim ratuszu bywasz często?
Bywam tak często jak mi jest to potrzebne ale to nie mnie dotyczyło tylko Ciebie bo Ty domagałeś się rozliczania podatków.

magzeust napisał(a):
Ani to na temat, ani składne ani śmieszne - kolejny atak słowotoku? Ciekaw jestem czy teraz też pojawią się podobne komentarze, czy już niekoniecznie?
Tego to nie wiem ale używasz słowotoku gdy ktoś ma odmienne zdanie od Ciebie i stała się to już taka oczywista oczywistośc
