Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45 ... 147  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 31 marca 2011, o 11:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Kwiaty bez kolców i śpiew ptactwa

Czy ktoś kogo bardzo kochamy
nie potrafi okazać wzajemności
ma prawo do tego żeby używać
wielkich słów pisząc o miłości

Dlaczego to robi pytam - skoro
ranią mu dłonie kwiaty bez kolców
denerwuje śpiew ptactwa i rażą
wschody i zachody słońca

Więc jeszcze raz zapytuje czemu
robi to na papierze a nie patrząc
prosto w oczy używając małych
ale jakże ważnych i ciepłych słów

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 1 kwietnia 2011, o 21:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Bajka to czy tylko głupi żart

Bił mnie płacząc - a potem kazał
spojrzeć w lustro mówiąc spójrz
mimo brzydoty wciąż cię kocham
i zaczął całować zranioną twarz

Czemu to robisz tyranie spytałam
on odrzekł miła nie udawaj proszę
a potem dodał - robię to po to by
inni na twój widok się nie ślinili

Opowiedział mi o tym zajściu ktoś
kogo widok mnie sprowokował i
sam ukradkiem przełknąłem ślinę
a ręka uciekła nie tam gdzie trzeba

I żeby uczciwie zakończyć ten wiersz
pełen goryczy - przyznam że wcale
nie wstydzę się swych odruchów o
których mowa w trzeciej zwrotce

A temu kto ręce podnosi na piękno
sam chętnie dałbym po mordzie a
potem kazał spojrzeć w lustro i
zmusić by się z siebie śmiał

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: O moście - starych fotografiach i mapach naszego miasta
PostNapisane: 2 kwietnia 2011, o 15:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
http://www.youtube.com/watch?v=bvzxYYtnwmw

Witam serdecznie - by uprościć sprawę - pod tym linkiem ukryty jest film z 1943 r . o budowie mostu kolejowego
w opaleniu .
Ja pierwszy raz się z tym filmem spotkałem - robi wrażenie . Zwłaszcza teraz gdy ruszyła budowa mostu .
Może nie wszyscy widzieli ten film - polecam .
Mało tego w internecie pod tym samym linkiem można obejrzeć jeszcze jeden bardzo ciekawy film z tamtego
okresu oraz bardzo ciekawe fotografie naszego miasta i jego stare jak świat mapy .
Przepraszam że piszę o tym w kąciku - ale uważam że to czysta poezja .
pozd.

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 2 kwietnia 2011, o 16:29 
.............................................................................................................................................


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwietnia 2011, o 12:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dziecko losu

Zmęczony dniem w którym
więcej widział zła niż dobra
zasypia z nadzieją że jutro
będzie jaśniejsze niż dziś

Ze okno przez jakie musi
patrzeć na świat nie będzie
już więcej męczyć widokiem
malowanym barwą szarości

Bo los którego był jest i
zawsze będzie dzieckiem
uraczy go życzliwością
i potraktuje jak ojciec

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 7 kwietnia 2011, o 22:48 
Didi napisał(a):
Przepraszam, że wrzucę tu coś skrajnie niepoważnego. Widzę, że twórczość tu zawarta jest na wysokim poziomie, ale nie mogę się oprzeć przed zamieszczeniem moich rymów częstochowskich, które przypadkiem znalazłam w przestrzeni wirtualnej. Nawet nie wiem kto mnie zareklamował, podając się za mnie te 10 lat temu, ale nie był to wielbiciel poezji białej:D

http://archiwum.pisz.pl/1520/wiosna.php





Witaj Didi, Ty nawet pojęcia nie masz pewnie..jak bardzo cieplutko i fajnie odebrałam Twoje wiersze! Ciesz się, że znalazł się taki ktoś, kto je upublicznił!
Nie wierzę w to, że nie masz więcej! Didi, proszę Cię:) chcę więcej ~!!!!

-- 7 kwi 2011, 2011 22:36 --

Budslavsky napisał(a):
.............................................................................................................................................

Hej Jerzyku mój kochany
ja tu nie dam, takiej plamy
jak Waldemar, ta niecnota
ja - posiadam mocne wrota:)
nikt mnie nie bił - i nie będzie!
radość znajdę zawsze wszędzie
nie narzekam i nie gmarzę
ja wam jeszcze coś pokażę:)
jestem krucha, miła, mała
ale jak coś...to zuchwała !
etykiecie daję radę
chamstwo biorę całym czadem :)))


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 8 kwietnia 2011, o 00:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Żal do znikającej nocy

Esy floresy tańczące po ścianie oraz trele morele
słyszane z dworu, wczesnym rankiem zwabiły mnie
z łóżka na taras zmuszając do uśmiechu i wyciągnięcia
rąk do kogoś , kto siedząc w wiklinowym fotelu tulił
filiżankę z kawą patrząc z żalem tam gdzie powoli
znikała noc .
Widząc to powiedziałem - nie smuć się proszę miła
gdy dzień się zmęczy i pójdzie spać , ona wróci
i otuli swą powłoką pod którą nasze ciała znowu
zakosztują najpiękniejszej że wszystkich gier
we wszystkich istniejących światach.

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 8 kwietnia 2011, o 00:23 
Budslavsky napisał(a):
.............................................................................................................................................

Jureczku, dopiero dziś doznałam olśnienia:) czułam, wiedzialam, że się się znamy,aczkolwiek te nicki, wytwór cywilizacji,... jak tylko trafiłam na forum, czytając różne posty...i Twoje posty, coś mi Tobą śmierdziało :) odkopalam w pamięci wszystko ..." wódeczkę w tamtych czasach , a to naprawdę było coś, naszego Błażeja - z "małym bibliotekarzem" i Twoje nekrologi i moją pierwszą mlodzieńczą milość , z którą( którym) przyszłam do Twojego domu, i cały ten czas... i jak stałeś się po przemianach " wielkim" i jednocześnie byłeś nieustannie sobą. przpozdrawiam cieplutko - bibliotekarka Krynia z lat "wojennych", łza kręci mi się w oku...a i pora już taka...całuski i do zobaczenia myślę ...:) napisz do mnie na priv. elektri.bis@wp.pl


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 8 kwietnia 2011, o 08:22 
Offline

Dołączył(a): 21 marca 2009, o 21:27
Posty: 327
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Cytuj:
Żal do znikającej nocy

To i ja dorzucę coś optymistycznego, kolorowego, bo wiosna nawet nocą pachnie i jest piękna !!!

WYZNANIE
Wiesz
co czuję,
niech tak zostanie,
wiem co czujesz,
i chociaż to kochanie,
w przestworzach
zawieszone
na rogu księżyca,
podnosi mnie
gdy upadam,
i serce wciąż
zachwyca...

/flower887/

_________________
Ten, co chce, zawsze znajdzie sposób, a ten co nie chce, zawsze znajdzie powód...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 8 kwietnia 2011, o 09:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Bez prawa do apelacji

Jak otworzyć masywne drzwi nie mając klucza
aby uwolnić ukrytą za nimi prawdę pokrytą
grubą warstwą kurzu .

Pilnowaną przez tych którzy boją się żeby
za życie nie ujrzała światła mogącego
ich za to ukarać

A może nie myśleć jak je otworzyć tylko czekać
cierpliwie aż sami otworzą gdy nadejdzie pora
pożegnać się z tym światem.

Otworzą je myśląc że już jest późno na to
by jakiś sąd mógł osądzić a potem ukarać
ich za tak haniebny czyn.

Lecz się pomylą - bo jak nie ziemski to ten
najwyższy tego dokona a oni nie będą już
mieli prawa do apelacji .

-- 8 kwi 2011, 2011 10:52 --

Waldemar napisał(a):
Bez prawa do apelacji

Jak otworzyć masywne drzwi nie mając klucza
aby uwolnić ukrytą za nimi prawdę pokrytą
grubą warstwą kurzu .

Pilnowaną przez tych którzy boją się żeby
za życie nie ujrzała światła mogącego
ich za to ukarać

A może nie myśleć jak je otworzyć tylko czekać
cierpliwie aż sami otworzą gdy nadejdzie pora
pożegnać się z tym światem.

Otworzą je myśląc że już jest późno na to
by jakiś sąd mógł osądzić a potem ukarać
ich za tak haniebny czyn.

Lecz się pomylą - bo jak nie ziemski to ten
najwyższy tego dokona a oni nie będą już
mieli prawa do apelacji .



Bez prawa do apelacji

Jak otworzyć masywne drzwi nie mając klucza
aby uwolnić ukrytą za nimi prawdę pokrytą
grubą warstwą kurzu .

Pilnowaną przez tych którzy boją się żeby
za życie nie ujrzała światła mogącego
ich za to ukarać

A może nie myśleć jak tego dokonać tylko czekać
cierpliwie aż sami to zrobią gdy nadejdzie pora
pożegnać się z tym światem.

I otworzą je myśląc że już jest za późno na to
by jakiś sąd mógł osądzić a potem ukarać
ich za tak haniebny czyn.

Lecz się pomylą - bo jak nie ziemski to ten
najwyższy tego dokona a oni nie będą już
mieli prawa do apelacji .

-- 8 kwi 2011, 2011 10:55 --

Waldemar napisał(a):
Bez prawa do apelacji

Jak otworzyć masywne drzwi nie mając klucza
aby uwolnić ukrytą za nimi prawdę pokrytą
grubą warstwą kurzu .

Pilnowaną przez tych którzy boją się żeby
za życie nie ujrzała światła mogącego
ich za to ukarać

A może nie myśleć jak je otworzyć tylko czekać
cierpliwie aż sami otworzą gdy nadejdzie pora
pożegnać się z tym światem.

Otworzą je myśląc że już jest późno na to
by jakiś sąd mógł osądzić a potem ukarać
ich za tak haniebny czyn.

Lecz się pomylą - bo jak nie ziemski to ten
najwyższy tego dokona a oni nie będą już
mieli prawa do apelacji .

-- 8 kwi 2011, 2011 10:52 --

Waldemar napisał(a):
Bez prawa do apelacji

Jak otworzyć masywne drzwi nie mając klucza
aby uwolnić ukrytą za nimi prawdę pokrytą
grubą warstwą kurzu .

Pilnowaną przez tych którzy boją się żeby
za życie nie ujrzała światła mogącego
ich za to ukarać

A może nie myśleć jak je otworzyć tylko czekać
cierpliwie aż sami otworzą gdy nadejdzie pora
pożegnać się z tym światem.

Otworzą je myśląc że już jest późno na to
by jakiś sąd mógł osądzić a potem ukarać
ich za tak haniebny czyn.

Lecz się pomylą - bo jak nie ziemski to ten
najwyższy tego dokona a oni nie będą już
mieli prawa do apelacji .



Bez prawa do apelacji

Jak otworzyć masywne drzwi nie mając klucza
aby uwolnić ukrytą za nimi prawdę pokrytą
grubą warstwą kurzu .

Pilnowaną przez tych którzy boją się żeby
za życie nie ujrzała światła mogącego
ich za to ukarać

A może nie myśleć jak tego dokonać tylko czekać
cierpliwie aż sami to zrobią gdy nadejdzie pora
pożegnać się z tym światem.

I otworzą je myśląc że już jest za późno na to
by jakiś sąd mógł osądzić a potem ukarać
ich za tak haniebny czyn.

Lecz się pomylą - bo jak nie ziemski to ten
najwyższy tego dokona a oni nie będą już
mieli prawa do apelacji .


Ta wersja jest ostateczna - poprzednia lekko kulała za co bardzo przepraszam

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 8 kwietnia 2011, o 23:17 
Każdy autor może sobie kombinować ze swoim wierszem tyle razy ile zechce i na ile mu staje fantazji.
A z tym wierszem zdarzył się szczególny paradoks wynikający ze zderzenia jego tytułu („Bez prawa do apelacji”) ze znaczeniem słowa apelacja i z wielokrotnym zastosowaniem poetyckiej „apelacji” w trakcie jego publikowania w sieci.
Cytuj:
Apelacja – to środek odwoławczy prowadzący do ponownego rozpatrzenia sprawy. Zasadniczą funkcją postępowania apelacyjnego jest funkcja kontrolna. Apelację wnosi się tylko raz i nie można stosować tego środka ponownie.

Autor wiersza ostrzega ludzkość przed ujawnianiem starych prawd (pokrytych grubą warstwą kurzu), co jego zdaniem zagraża wieloma niebezpieczeństwami i nieuchronna karą.
Pragnął to uczynić zaraz potem, jak tylko naszły go te myśli. Stąd pośpiech w niecierpliwym dążeniu do jak najszybszej publikacji zanim jeszcze ta jego myśl nie ostygła.
W wierszu dobrze widoczna i przejmująca jest troska Autora o to, by jego poetyckie ostrzeżenie ludzkości zdążyło powstrzymać wszystkich tych, którzy być może właśnie w tym momencie i bez klucza kombinują przy zamku owych zamkniętych na głucho drzwi, za którymi ukrywa się prawda stara, a niebezpieczna i groźna.
Ten spolegliwy obowiązek, który Poeta wziął na swe barki, by bez chwili zwłoki przekazać ludzkości przestrogę przed jej ewentualnymi pochopnymi i nierozważnymi zachowaniami - w pełni tłumaczy i usprawiedliwia wielokrotną poetycką apelację przywołanego tu wiersza.

P.S. Mam szczerą nadzieję Waldemarze, że znane mi Twoje pogodne usposobienie, (które tak ekspresyjnie kontrastuje z ponurą scenerią i katastroficzną akcją wielu Twoich wierszy), pozwoli Ci odnaleźć w mojej recenzji ducha sympatii i prawdziwej troski o Twoje wiersze.
Przez dziurkę od klucza w opisywanych przez Ciebie drzwiach wyciągam jednak jedną i jedyną, ale też starą prawdę mówiącą, iż pośpiech nie zawsze jest wskazany, a wyjmowanym z głowy wierszom, tak jak bochenkom prosto z pieca – trzeba dać ostygnąć. Zazwyczaj lepiej to wówczas smakuje. Kto jak kto, ale zwłaszcza my wrzucający do globalnej sieci, a ludzkości przed nos swoje myśli i słowa powinniśmy dbać o ich urodę, szyk i sens.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 10 kwietnia 2011, o 16:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Każdy autor może sobie kombinować ze swoim wierszem tyle razy ile zechce i na ile mu staje fantazji.
A z tym wierszem zdarzył się szczególny paradoks wynikający ze zderzenia jego tytułu („Bez prawa do apelacji”) ze znaczeniem słowa apelacja i z wielokrotnym zastosowaniem poetyckiej „apelacji” w trakcie jego publikowania w sieci.
Cytuj:
Apelacja – to środek odwoławczy prowadzący do ponownego rozpatrzenia sprawy. Zasadniczą funkcją postępowania apelacyjnego jest funkcja kontrolna. Apelację wnosi się tylko raz i nie można stosować tego środka ponownie.

Autor wiersza ostrzega ludzkość przed ujawnianiem starych prawd (pokrytych grubą warstwą kurzu), co jego zdaniem zagraża wieloma niebezpieczeństwami i nieuchronna karą.
Pragnął to uczynić zaraz potem, jak tylko naszły go te myśli. Stąd pośpiech w niecierpliwym dążeniu do jak najszybszej publikacji zanim jeszcze ta jego myśl nie ostygła.
W wierszu dobrze widoczna i przejmująca jest troska Autora o to, by jego poetyckie ostrzeżenie ludzkości zdążyło powstrzymać wszystkich tych, którzy być może właśnie w tym momencie i bez klucza kombinują przy zamku owych zamkniętych na głucho drzwi, za którymi ukrywa się prawda stara, a niebezpieczna i groźna.
Ten spolegliwy obowiązek, który Poeta wziął na swe barki, by bez chwili zwłoki przekazać ludzkości przestrogę przed jej ewentualnymi pochopnymi i nierozważnymi zachowaniami - w pełni tłumaczy i usprawiedliwia wielokrotną poetycką apelację przywołanego tu wiersza.

P.S. Mam szczerą nadzieję Waldemarze, że znane mi Twoje pogodne usposobienie, (które tak ekspresyjnie kontrastuje z ponurą scenerią i katastroficzną akcją wielu Twoich wierszy), pozwoli Ci odnaleźć w mojej recenzji ducha sympatii i prawdziwej troski o Twoje wiersze.
Przez dziurkę od klucza w opisywanych przez Ciebie drzwiach wyciągam jednak jedną i jedyną, ale też starą prawdę mówiącą, iż pośpiech nie zawsze jest wskazany, a wyjmowanym z głowy wierszom, tak jak bochenkom prosto z pieca – trzeba dać ostygnąć. Zazwyczaj lepiej to wówczas smakuje. Kto jak kto, ale zwłaszcza my wrzucający do globalnej sieci, a ludzkości przed nos swoje myśli i słowa powinniśmy dbać o ich urodę, szyk i sens.



Witam serdecznie sąsiada za miedzy - Miłego sąsiada .
Zawsze pańskie recenzje biorę sobie do serca i głęboko analizuje .
Przyznaje że zbyt pochopnie wkleiłem wiersz o którym mowa powyżej .
Myślę że kiedyś dorosnę na tyle by takich błędów nie popełniać - mam na myśli pośpiech
urodę , szyk i sens .
Ale w przypadku tego wiersza nie całkiem potrafię się zgodzić .
Chodzi mi o tę apelacje , przecież wszyscy dobrze wiemy że jak ktoś wcześniej ujawni prawdę
to może liczyć na większe zrozumienie niż ten który zrobi to za późno .
Wydaje mi się że ma ona sens w tym wierszu , dlatego wiersz zakończony został takim brzmieniem
dwóch ostatnich zwrotek .
A może faktycznie zagubiłem się i źle rozumuje .
Z poszanowaniem Waldemar

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 13 kwietnia 2011, o 14:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Przestrzeń która przerosła matematykę

Gdzieś w odległej w przestrzeni
przerastającej matematyczne cyfry
odkryłem planetę podobną do ziemi
pokonując dzielącą mnie od niej dal
prędkością swej myśli

Płanetę na jakiej nie uświadczysz
zakończenia nocy i dnia ponieważ
posiada nie jedno duże jak nasze
słońce - tylko dwa małe - które
wzajemnie się wymieniają

Planeta raj - gdzie wszystko
wszystkich cieszy - gdzie woda
ogień i wiatr nigdy nie byli sobie
wrogami - gdzie tęcza ma więcej
barw a zieleń zieleńsza od zieleni

Taką odnalazłem w przestrzeni
będąc pierwszym jak i ostatnim
człowiekiem który zobaczył ją
i odwiedził dzisiejszej nocy

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 16 kwietnia 2011, o 20:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
By kolejny raz zdradzić

zanim wyszedłem kolejny raz zdradzić
powiedziałem co mnie boli - że w dzień
jej obecność mogę przeboleć

ale nocą wybacz - dopóki starczy sił
dopóty zawsze będę wieczorami
z domu wychodzić

a wracać dopiero nad ranem kiedy
będziesz bardzo sobą zmęczona
żeby smucić mą twarz

zadowolony z tego co rzekłem
szybko zamknąłem za sobą drzwi
i wybiegłem na ulicę

żeby nie mógł dogonić mnie jej
przeraźliwie dokuczliwy krzyk
którego w dzień mam po nos

-- 16 kwi 2011, 2011 20:42 --

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 17 kwietnia 2011, o 14:54 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Waldemar chyba pokłócił się z żoną, nieładnie! :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45 ... 147  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.