Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 16:34 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
Rozumiem, że wielu osobników kradnie, ale dlaczego jak tylko wszedłem tam w dresie to od razu miałem obstawę? gdy byłem pół godziny wcześniej, ubrany bardziej wyjściowo - nie miałem takich problemów,

Ano dlatego, że dres w Polsce od lat jest codziennym mundurkiem drobnych bandytów.
Może komuś się to nie podobać (mi się nie podoba) ale jest, i handlowcy probują się bronić przed stratami,
domniemywając potencjalne kłopoty.
reflexes napisał(a):
Dlaczego np. nie zbuduje się jednego porządnego super - hipermarketu gdzieś na obrzeżach miasta? Dlatego, że radni krzyczą, że wielkopowierzchniowiec niby zaszkodzi małym osiedlowym handlowcom! Ciekawe tylko, że w zamian jednego buduje się na każdym osiedlu jakieś małe niby nieszkodliwe sklepy. A to one doprowadzają do upadku maluczkich sklepikarzy na osiedlach naszego miasta. Myślę, że jeden hipermarket np. na wolnych terenach w Bądkach krzywdy by nikomu nie zrobił.


Drogi reflexes, nie łapiesz problemu. Jestem handlowcem, i przez dwie kadencje byłem radnym, więc temat niejako znam u źródła.
Właśnie handlowcy postulowali by sklepy wielkopowierzchniowe powstawały w Bądkach. Niestety, miasto nie ma tu wiele do powiedzenia
(poza wygodnym udostępnieniem gruntów).
Wielkie sieci mają swoje badania i z nich wynika, że w małych miastach wielko-powierzchniowe sklepy się poza miastem się nie zamortyzują.
Sam nad tym boleję, miasto boleje, ale na siłę wielkich sklepów nie ściągniemy. Tymczasem średnie pchają się drzwiami i oknami do środka miasta.
I znów miasto ma tu niewiele do powiedzenia, bo budują na gruntach prywatnych. Co może mały handlowiec zrobić, by w takich warunkach się utrzymać?
Ano, musi wmontować się w nieprzyjazny mu system i stać się udziałowcem (najemcą) średnich centrów. Ja tak właśnie postępuję :-D

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 17:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Kiedy ja się doczekam jakiegoś porządnego sklepu na Starym Mieście!? Nic tylko Creo.
Niby centrum, a jak na wsi. Jeden beznadziejny sklep i wszędzie daleko. :neutral:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 17:36 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Stare Miasto, to już efekt strategii jaką wybrano budując i rozwijając Śródmieście.
Dopóki nie ruszy budowa kamieniczek przy katedrze, nie będzie ciśnienia na rozwój Starówki,
a co za tym idzie, handlu na niej. Niestety, Kwidzyn jest zbyt mały, by rozwijać jednocześnie dwa centra.
Pewnie to nastąpi, ale wymaga czasu.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 01:49 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
magzeust napisał(a):
Rozumiem, że wielu osobników kradnie, ale dlaczego jak tylko wszedłem tam w dresie to od razu miałem obstawę? gdy byłem pół godziny wcześniej, ubrany bardziej wyjściowo - nie miałem takich problemów,

Ano dlatego, że dres w Polsce od lat jest codziennym mundurkiem drobnych bandytów.
Może komuś się to nie podobać (mi się nie podoba) ale jest, i handlowcy probują się bronić przed stratami,
domniemywając potencjalne kłopoty.


Odniosę się tylko do tej wypowiedzi. Fakt, wielu z nich "śmiga" w dresach, ale nie wszyscy są tacy i sklepikarze powinni mieć to uwadze - naprawdę chętniej wydawałbym pieniądze w punkcie gdzie nie traktują mnie jak złodzieja. Rozumiem, że ten uniform jest kojarzony tak a nie inaczej, ale mimo wszystko drażni fakt, że obserwacja jest tak nachalna. Angielscy, niemieccy, francuscy czy irlandzcy drobni "bandyci" także noszą dresy (szczególnie ci młodsi) ale nie widziałem nigdy takiej obsługi w sklepie w żadnym z tych państw. Dlaczego jak wchodzę na lotnisko to nikogo nie dziwi, że jestem w dresie, a Polsce zawsze otrzymuję możliwość dokładniejszego poznania procedur lotniskowych? Może się czepiam i moje posty wyglądają na próby zawracania Wisły łyżką do herbaty, ale mam nadzieję, że kiedyś wchodząc do sklepu w dresie nie będę musiał obserwować sztucznego tłoku wokół siebie. Wyskoczyłem z synem do sklepu - byłem dresie (on zresztą też ;) ), chcieliśmy kupić drobiazg dla mamy, ale pani która nas obsługiwała traktowała nas jak dwuosobowy gang i za nic w świecie nie chciała pozwolić mi obejrzeć towaru przed zapłaceniem. Na koniec odprowadziła nas wzrokiem "wiedziałam, że i tak nic nie kupi". Ciekawe dlaczego nie zostawiłem u niej złamanego grosza?

ok, robię z igły widły - rozciągamy temat do granic możliwości, a chodziło jedynie o nowe centrum handlowe w mieście;) Swoją drogą - ma ktoś może fotografie tegoż obiektu chwilę po wyprowadzce wojska? Ciekawie to wyglądało, a swoje zdjęcia zostawiłem gdzieś w domu rodziców.

Pozdrawiam.

jeszcze jedno jeśli temat już został poruszony, ma ktoś z obecnych tutaj może jakieś informacje co z tą naszą nieszczęsną starówką? Ruszy się ta budowa w najbliższym czasie czy pozostanie już tak jak jest na kolejnych kilka lat?

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 12:06 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
magzeust napisał(a):
co z tą naszą nieszczęsną starówką? Ruszy się ta budowa w najbliższym czasie czy pozostanie już tak jak jest na kolejnych kilka lat?


problem z tym że nigdy niemieliśmy "starówki" :-)
Stare miasto a i owszem tak :wink:
Nie czytałeś zapewne -> tego tematu a tam masz wszystko względnie na bieżąco.

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 15:40 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
problem z tym że nigdy niemieliśmy "starówki" :-)
Stare miasto a i owszem tak :wink:


Starówka to potoczna nazwa dla starego miasta - więc nie ma co się czepiać słownictwa - bo jeśli już mielibyśmy wchodzić w szczegóły, to można powiedzieć że pozostały co najwyżej ruiny miasta, a stare miasto to większość miasta po zachodniej stronie torów. Kwidzyn to nie Warszawa czy inne większe miasto w którym jest wyraźny rozdział na dzielnice starsze i nowsze, więc stare miasto jako takie nie istnieje. Idąc dalej moglibyśmy je podzielić co najwyżej na: wschód (przewaga nowego budownictwa) i zachód - starsza zabudowa, centrum. Ewentualnie można by jeszcze wprowadzić podział na osiedla ale to już zupełnie inna bajka.
Tak czy inaczej Kwidzyn traci swój unikalny charakter i nikt ani nic już tego nie zmieni, nawet "odbudowa" "okolic" katedry. Tutaj powraca moim zdaniem problem o którym już pisałem wcześniej - wielkomiejskie aspiracje Kwidzyna - szerokie drogi, otwarte przestrzenie itp - po co nam to? Nie lepiej opracować jakąś spójną politykę rozwoju miasta? Mi najbardziej odpowiadałby taki mniej więcej model:

- Przemysł - rozwój budownictwa mieszkalnego - ludzie potrzebują mieszkań, a więcej mieszkań to więcej pracy, ludzi do pracy i ogólny rozwój miasta - podatki etc.
- Turystyka i próba zachowania dawnego charakteru miasta - Inwestycja w tereny zielone, brzeg Wisły - port w Korzeniewie - marzy mi się kąpielisko na granicy z Marezą ;) odbudowa "starówki" do stanu jak najbliższego oryginałowi. Zainwestowanie grosza w Miłosną - jest strasznie zaniedbana, a mogłaby na nowo zostać wizytówką miasta. To powinny być właśnie priorytety w promowaniu miasta, mamy stadninę ogierów z wielkimi tradycjami, świetną bazę do rozwoju turystyki - starówka, brzeg Wisły etc. Co z tym robimy? Najprostszym przykładem jest ul. Piłsudskiego - miało być fajnie a wyszło jak z promocji, niby coś jest ale wstyd tam zaprowadzić kogoś spoza miasta bo nie ma tam nic. Beton, metalowe ławki z masą wagarowiczów, kilku pijaczków i trzeba uważać na samochody - Niby deptak, ale bałbym się tam puścić syna samego - jak nie straż miejska to dostawcy do sklepu albo po prostu leniwi automaniacy - pieszo nie masz tam szans, jeśli masz mniej niż 120 cm wzrostu.

To tyle, znowu miało być miło, a wyrzuciłem co mi leży na wątrobie.
miłego dnia.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 15:50 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
To tyle, znowu miało być miło, a wyrzuciłem co mi leży na wątrobie.
miłego dnia.

Po to przecież jest to forum, jak by nie było :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 16:21 
Magzeust, popieram to, o czym piszesz. Więcej budownictwa mieszkalnego i atrakcyjne ceny mieszkań. Ubywa nam mieszkańców, a w końcu dla kogo 'budujemy' te wszystkie markety i inne sklepy? galerie i domy towarowe?? dla mieszkańców, których szczerze mówią mało co może trzymać w naszym małym mieście poza ciekawą historią i osobistymi względami(rodzina, sentymenty)..


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 18:05 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
magzeust napisał(a):
Starówka to potoczna nazwa dla starego miasta - więc nie ma co się czepiać słownictwa

właśnie, słownictwo... "Starówka" nie jest "potoczną nazwą starego miasta" :roll:

ponownie wrzucam cytat który już umieszczałam i proszę o uszanowanie tego:

Cytuj:
"Starówka" to potoczna, wywodząca się z wiechu nazwa Starego Miasta w Warszawie. W tym znaczeniu słowo to bywa pisane od dużej lub od małej litery. Poza użyciem potocznym nazwa "Starówka" bywa stosowana w kontekście emocjonalnym, gdy chodzi o podkreślenie tragedii i zniszczenia Starego Miasta podczas Powstania warszawskiego i jego powojenną odbudowę. Tak np. w wierszu Antoniego Słonimskiego: Gdzieś na Starówce przeciw czołgom chłopak z butelką szedł benzyny.

Współcześnie, zwłaszcza w języku mediów elektronicznych, słowo "starówka" stosowane jest nagminnie w odniesieniu do najstarszych, zabytkowych dzielnic innych miast niż Warszawa. Mówi się i pisze wtedy (szczególnie w mediach z Warszawy) np. o "starówce" lubelskiej, gdańskiej, toruńskiej, a nawet np. kolońskiej czy hawańskiej. Określenie jest zazwyczaj odrzucane przez mieszkańców danego miasta, jako im obce. Z tego względu nie używa się go i traktowane jest ono jako błędne, w odniesieniu do zabytkowych dzielnic Krakowa, Gdańska, Poznania i Torunia.


Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Star%C3%B3wka


magzeust napisał(a):
Najprostszym przykładem jest ul. Piłsudskiego - miało być fajnie a wyszło jak z promocji


a tu masz całkowitą rację - staram się to miejsce omijać z daleka bo ani tam klimatu ani nie jest bezpiecznie :roll:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 21:43 
malgos napisał(a):
staram się to miejsce omijać z daleka bo ani tam klimatu ani nie jest bezpiecznie
już gdzieś pisałem na forum o deptaku.. przydałby sie nam nowy, dłuższy, bezpieczny (choć wiadomo, że to niemożliwe), bo obecny jest opanowany przez pijaków i wagarowiczów...


Ostatnio edytowano 6 stycznia 2008, o 12:13 przez nowm, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 22:06 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
nowm napisał(a):
bo obecny jest opanowany przez pijaków

troszkę chyba przeginasz ;) ale to nic, ja chodzę na nasz depatak niemal codziennie i oprócz jednego człowieka (czasem pod wpływem alkoholu) nie widziałem tego co Ty obserwujesz, może czas zmienić godziny odwiedzin :?:

a teraz do Ciebie kolego magzeust, starówkę, chyba Ci już wytłumaczyła malgos a ja spróbuję "przeprostować" resztę, bo już mnie irytuje Twoje ciągłe marudzenie w każdym temacie dotyczącym Kwidzyna.
magzeust napisał(a):
więcej mieszkań to więcej pracy, ludzi do pracy

wybudują i co dalej :?: wyjadą :?: :?: :roll:
magzeust napisał(a):
ainwestowanie grosza w Miłosną - jest strasznie zaniedbana,

a wiesz jakie wyniki w ogólnopolskim sporcie ma właśnie nasza "Miłosna" chyba nie skoro to piszesz :roll:


więcej już nie piszę, bo zaraz się okaże, że Cie atakuje personalnie, a tego bym nie chciał, bo Cie nie znam i nie potrafię ocenić...


pozdrawiam Drosik

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 23:25 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
wybudują i co dalej :?: wyjadą :?: :?: :roll:


Nie tyle wyjadą co w końcu wyprowadzą się od rodziców. :) później będą mogli mieszkać na miejscu, więc odpadnie problem z dojazdami i co za to idzie dodatkowymi kosztami własnymi. no, chyba, że się mylę....

drosik napisał(a):
a wiesz jakie wyniki w ogólnopolskim sporcie ma właśnie nasza "Miłosna" chyba nie skoro to piszesz :roll:


Nie nie wiem, ale wiem jedno, jak znajomy entuzjasta przyjeżdżając do Kwidzyna na wakacje z rodziną chciał wypożyczyć konie na kilka godzin (nawet z instruktorem który by pilnował ich kondycji) został odesłany z kwitkiem. Pojechał wtedy bodajże do Nowej Wioski i tam już nie było większych problemów. Mówiąc o inwestowaniu w Miłosną chodziło mi o turystów którzy za kilka złotych mogliby z dziećmi przejechać się po lesie - nawet bryczka, ale nie z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. O możliwości zaobserwowania "życia codziennego konia" itp. Myślę, że gdyby to tak działało to zdecydowanie więcej ludzi by ją odwiedzało. Lub trasa - miłosna - Korzeniewo, tam jakiś obiad, przejażdżka nam Wisłą i statkiem dalej np. do Grudziądza - myślę, że takie coś mogło by zdać egzamin. Wiem, że w najbliższych latach to zupełna abstrakcja, ale to tylko kierunek w jakim moim zdaniem powinno rozwijać się miasto.


drosik napisał(a):
więcej już nie piszę, bo zaraz się okaże, że Cie atakuje personalnie, a tego bym nie chciał, bo Cie nie znam i nie potrafię ocenić...


Fakt, nie znasz mnie, ale czy dalsze pisanie zaraz musi oznaczać ataki personalne? tak szybko kończą się argumenty?
miłej nocy

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 stycznia 2008, o 09:59 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
czy dalsze pisanie zaraz musi oznaczać ataki personalne?

nie chciałbym, aby to tak wyszło :) bo jak już pisał nie znam Cię. :)
:piwo:

magzeust napisał(a):
znajomy entuzjasta przyjeżdżając do Kwidzyna na wakacje z rodziną chciał wypożyczyć konie na kilka godzin (nawet z instruktorem który by pilnował ich kondycji) został odesłany z kwitkiem

Zapotrzebowanie na tego typu atrakcje jest tak małe, że chyba by się to nie przyjęło, bo utrzymywanie takiego konia i instruktora na etacie kosztuje bardzo dużo, więc wszyscy poszli innym kierunku i inwestują w konie sportowe.

magzeust napisał(a):
Mówiąc o inwestowaniu w Miłosną chodziło mi o turystów którzy za kilka złotych mogliby z dziećmi przejechać się po lesie - nawet bryczka, ale nie z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.

Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić, utrzymujemy kilka koni i bryczek, po to by, ktoś za symboliczną złotóweczkę mógł sobie pojeździć po lesie kiedy chce.
magzeust napisał(a):
ale nie z kilkutygodniowym wyprzedzeniem

dla mnie to lepsze rozwiązanie (tańsze)

W okresie letnim jeżdżą też taxi konne, widziałeś kiedyś jakim się cieszą zainteresowaniem zabieganych rodziców :?: :?:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 stycznia 2008, o 12:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 listopada 2006, o 22:21
Posty: 1001
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
drosik napisał(a):
ja chodzę na nasz depatak niemal codziennie i oprócz jednego człowieka (czasem pod wpływem alkoholu) nie widziałem tego co Ty obserwujesz, może czas zmienić godziny odwiedzin
- zdarza mi się wracać czasami z siłowni w godzinach wieczornych własnie deptakiem i muszę przyznać, że jednak nie jest zbyt przyjemnie w tej okolicy... Pusto, ciemno... :sad:

_________________
Drobiazg nieraz, a ślady jak w śniegu....
W. Myśliwski


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 stycznia 2008, o 14:40 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
Zapotrzebowanie na tego typu atrakcje jest tak małe, że chyba by się to nie przyjęło, bo utrzymywanie takiego konia i instruktora na etacie kosztuje bardzo dużo, więc wszyscy poszli innym kierunku i inwestują w konie sportowe.


I właśnie o to chodzi - zapotrzebowanie jest małe bo i rynek praktycznie nie istnieje, Nikt raczej nie spodziewa się, że to wszystko będzie funkcjonować dla 15 turystów rocznie.

drosik napisał(a):
Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić, utrzymujemy kilka koni i bryczek, po to by, ktoś za symboliczną złotóweczkę mógł sobie pojeździć po lesie kiedy chce.


Ten argument wydaje mi się, że obaliłem w akapicie wyżej. ;) Bo jeśli podchodzić w ten sposób to dlaczego zamek w Malborku nie jest otwarty jedynie podczas oblężenia? Jak pisałem wcześniej, nie spodziewam się, że o wszystko zacznie działać z dnia na dzień, ale mała promocja by nie zaszkodziła - rynek należy zbudować, czasem wręcz wykreować (szczególnie w takich przypadkach) i pisząc takie argumenty nie wiem, czy po prostu niepoważnie podchodzisz do tematu czy faktycznie bardziej podoba Ci się obecny stan rzeczy. Na dzień dzisiejszy Kwidzyn jest miejscem do pracy- wielu ludzi z którymi rozmawiałem, twierdzi że przyjeżdżają do Kwidzyna jedynie pracować bo nie ma tam nic innego - moim zdaniem włodarze miasta powinni raczej zastanowić się jak zatrzymać te pieniądze w mieście a nawet przyciągnąć następne i co za tym idzie zaoferować cokolwiek ponad "dni Kwidzyna"
pozdrawiam`

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.