drosik napisał(a):
Jestem ciekaw, czy Ty za każdym razem, jak widzisz jakąś nieprawidłowość, wyciągasz telefon i dzwonisz na policje
na pewno nie opisuje tego na forum, tylko jesli uznam za rzeczywiscie niebezpieczne to staram sie sprawe zalatwic
drosik napisał(a):
Jest mi bardzo przykro, że to akurat trafiło na Twoją ukochaną rasę.
ciekawa jestem skad ta pewnosc
to w koncu zdanie pani, ktora po porodzie stala sie niezdolna do jakiegokolwiek dzialania
drosik napisał(a):
drosik napisał(a):
Według mnie rasy dostają taką łatkę na jaką sobie zasługują.
jestes takim samym "fachowcem" jak i ludzie tworzacy te liste
efekty tego cudownego tworu widac, czyli wlasciwie widac brak jakichkolwiek efektow
drosik napisał(a):
Z drugiej strony jakoś nie spotkałem się, aby ktoś opowiadał, że został pogryziony przez jamnika, albo grzywacza chińskiego, baa nawet nie słyszałem o tym, żeby kogoś pogryzł sznaucerek
zajrzyj sobie(w ktorejkolwiek lecznicy) w ksiazke gdzie zapisywane sa zwierzeta poddawane obserwacji po ugryzieniu czlowieka-ponad 90 % to zwykle, niedopilniowane kundle

procent psow rasowych (czytaj rodowodowych) atakujacych ludzi to ilosc ponizej 1%
drosik napisał(a):
wiem, wiem, przepisy są po to by je łamać, a ja mam tylko biegać po mieście i dzwonić za każdym razem na policje, a do psa i właściciela mówić, żeby się na chwilkę zatrzymali i poczekali na ich przyjazd
ten pies wybiegl z konkretnej posesji
drosik napisał(a):
Będąc na spacerku z Czarusiem przechodziła sobie przez ulicę Grudziądzką, a tam w jednej z kamienic w której znajduję się sklep wybiegł rotwailler bez kagańca i bez smyczy, jak mi to opowiadała to widziałem strach w jej oczach...
nawet teraz moglbys te sprawe zglosic na policje-ale po co
lepiej powlepiac posty na forum, tak
