Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lutego 2009, o 14:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 807
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Płeć: Mężczyzna
Brak mostu ma też swoje plusy, katastrofa się nie stanie jak go nie wybudują, a ludzie nie zaczną umierać z tego powodu...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lutego 2009, o 14:27 
Corzano napisał(a):
A potrafisz racjonalnie uzasadnić, że to nie ma sensu?

A jaki ma sens ochrony tego robaczka zwanego pachnicą dębowa, który poza tym, że jest gatunkiem ginącym w przeciwieństwie do człowieka? Zagłębiłem się troszkę w temat. Nie wyczytałem nigdzie jakie ma znaczenie dla ekosystemu w skali mikro i makro poza tym, że przyczynia się do rozkładu próchniejących drzew pod warunkiem, że ma dziuplę. Przecież to nie jest jedyny robal, który tym się zajmuje. Druga sprawa czy ktoś, mam na myśli przeciętnego człowieka, widział go na własne oczy poza badaczami robali. Czy to, że jest wpisany w unijną dyrektywę siedliskową to oznacza, że człowiek ma przejść obok tych drzew obojętnie, uważając przy tym czy jakaś próchniejąca gałąź nie spadnie mu na łeb? A co z drzewami "zaatakowanymi " przez tego robala? Ratować drzewa czy ratować robala?
Popieram słowa Rachel, to istny terroryzm ekologiczny.


Ostatnio edytowano 5 lutego 2009, o 14:34 przez MACIEKZB, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lutego 2009, o 20:03 
Rachel napisał(a):
Istny terroryzm ekologiczny
Potrafi on przybierać postać nawet obłędnych i antyludzkich koncepcji. Zaczyna się od robaczków, aż dochodzi się do megabiznesu ekologicznego, który zaczyna terroryzować nawet całe kraje.
Sztandarowym tematem jest tu wykoncypowane i w dużej mierze urojone zagrożenie naszego globu ociepleniem klimatu, która to koncepcja ma prawie tylu samo zwolenników, co i przeciwników.
A póki co, bogatsze kraje robią w tej dziedzinie niezły interes handlując z biedniejszymi limitami emisji CO2.
"Rewelacyjne" jest tu stanowisko szefa brytyjskiej komisji ds. ekologii Jonathona Porritta, który domaga się: wprowadzenia limitu na rodzenie dzieci, dotowania aborcji i antykoncepcji,
a także zaprzestania leczenia ludzi śmiertelnie chorych. Ma się to jego zdaniem przyczynić do ograniczenia produkcji dwutlenku węgla i zmniejszenia problemu globalnego ocieplenia.

Ekologiczny biznes żąda ofiar z ludzi.

Przyszło nam żyć na planecie ogołoconej np. z dinozaurów i in. robaczków, które wyginęły bezpowrotnie. Smutno nam bez nich, ale jakoś tam żyjemy. Mimo podobnych strat, i mimo wielu groźnych głupstw popełnianych przez mieszkańców Ziemi, jeszcze się ona kręci.
Czy rzeczywiście niezbędne jest uzależnianie naszego życia np. od cykli lęgowych, niewątpliwie sympatycznych robaczków, ptaszków i rybek. Nasi potomni, (jeśli tacy będą) sklonują sobie wszystko, co tylko będzie im potrzebne.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 00:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 marca 2008, o 13:33
Posty: 382
Lokalizacja: POLNA
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
A potrafisz racjonalnie uzasadnić, że to nie ma sensu?


Dokładnie tak jak napisał MACIEKZB,


MACIEKZB napisał(a):
Czy to, że jest wpisany w unijną dyrektywę siedliskową to oznacza, że człowiek ma przejść obok tych drzew obojętnie, uważając przy tym czy jakaś próchniejąca gałąź nie spadnie mu na łeb?


A powiedz mi co taki robaczek robi dla nas ??? O prócz tego że zżera te gałęzie na które my musimy uważać by nie zginąć pod którąś z nich...
Może ja źle myślę ale jak dla mnie niektórzy za bardzo powiązują życie ludzkie z życiem robaczków na zasadzie on coś dla nas robi dzięki czemu my możemy żyć...

Znając życie dobro ludzie przełożone by było ponad życie robaczków dopiero wtedy gdyby wydarzyła się jakaś większa tragedia... Dopiero wtedy zaczęto by się zastanawiać co zrobić by więcej takie coś się nie przydarzyło.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 07:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
dzwonek napisał(a):
Dokładnie tak jak napisał MACIEKZB

Nie o to pytałem. Bagatelizujesz życie owadów, więc chciałbym się dowiedzieć dlaczego życie owada jest ważniejsze od życia człowieka? Czy potrafisz to racjonalnie uzasadnić? Chciałbym poznać Twoje kryteria oceny wartości czyjegoś życia.
Budslavsky napisał(a):
Nasi potomni, (jeśli tacy będą) sklonują sobie wszystko, co tylko będzie im potrzebne.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by sklonować także ludzi, czyż nie?
dzwonek napisał(a):
A powiedz mi co taki robaczek robi dla nas ???

Ja dla Ciebie też nic nie robię - masz ochotę mnie "usunąć"?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 08:51 
Corzano napisał(a):
Ja dla Ciebie też nic nie robię - masz ochotę mnie "usunąć"?

Tak do końca nie jesteś obojętny. Pracujesz na emeryturę, płacisz (chyba) podatki... wszyscy mamy korzyści z ciebie... :-D
A tak serio to dlaczego wybiera się takie skrajne opcje rowzwiązania problemu? A może jakiś wspólny kompromis? Tylko często ten kompromis polega na tym, że zainteresowany ekolog czy organizacja ekologiczna, która protestuje ustępuje wtedy gdy wpłynie jakaś kwota na konto tej organizacji.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 08:55 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
zainteresowany ekolog czy organizacja ekologiczna, która protestuje ustępuje wtedy gdy wpłynie jakaś kwota na konto tej organizacji.


Bo to jest podstawa i cel działania, taki nowoczesny biznesik :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 09:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
Tak do końca nie jesteś obojętny. Pracujesz na emeryturę, płacisz (chyba) podatki... wszyscy mamy korzyści z ciebie...

Hmmm... znaczyłoby to, że ludzie np. na rencie są do odstrzału. Dziwny jest ten świat, jak mawiał poeta.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 09:15 
Corzano napisał(a):
Hmmm... znaczyłoby to, że ludzie np. na rencie są do odstrzału.

Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź. NIe napisałem, że ludzie na rencie są do ostrzału tylko każdy człowiek jest ważny i zależny od drugiego. Nigdy nie wiadomo co może nas spotkać w życiu i w jakiej sytuacji się znajdziemy a od tego jak przejdziemy przez to w dużej mierze zależy od drugiego człowieka. Dlatego jeśli będę musiał wybierać pomiędzy robaczkiem a człowiekiem napewno wybiorę naczelnego.
A na marginesie co do mojej wcześniejszej wypowiedzi:
"Szukaj we wszystkim zabawnych stron, a na pewno je znajdziesz"
Darek, wybacz


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 09:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
Nigdy nie wiadomo co może nas spotkać w życiu i w jakiej sytuacji się znajdziemy a od tego jak przejdziemy przez to w dużej mierze zależy od drugiego człowieka.

OK, jasne. Wybierasz człowieka z powodów czysto użytkowych - to ma sens, choć może być odebrane jako brutalne. Czyli, jak rozumiem, mając do wyboru np. krowę, od której bierzesz mleko dla swojego dziecka i bezdomnego z kanałów Chicago, wybrałbyś krowę, bo jesteś bardziej od niej "zależny".

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 10:01 
Corzano napisał(a):
Wybierasz człowieka z powodów czysto użytkowych - to ma sens, choć może być odebrane jako brutalne.

Nie! Wybieram człowieka bo to mój bliźni.

Corzano napisał(a):
Czyli, jak rozumiem, mając do wyboru np. krowę, od której bierzesz mleko dla swojego dziecka i bezdomnego z kanałów Chicago, wybrałbyś krowę, bo jesteś bardziej od niej "zależny".

Nie! Z powodów jak wyżej.

Jeszcze raz: jestem zwolennikiem kompromisu. Popadasz w skrajności a przykłady jakie podajesz i próbujesz mi je przypisać swiadczą o traktowaniu ludzi i przyrody przedmiotowo.
Jeśli chodzi o robaczka to moim zdaniem można byłoby wyciąć drzewa, w których występuje pachnica dębowa, bo przecież i tak te drzewa spruchnieją i wywieźć gdzieś do lasu razem z robaczkiem. Korzyści? Robaczek sobie żyje. Ktoś sobie zarobi na wycince i przeprowadzce a ekolog-terrorysta będzie bez argumentów i z pustym kontem :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 10:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Oj, jednak większość wybrałaby krowę bo byłaby mu bliższa od tego bezdomnego zza oceanu. Natura ma to do siebie, że jest zależna, powiązana. Jedno zjada drugie. Gdy czegoś zabraknie, równowaga zostanie zachwiana wówczas szuka alternatywy albo ginie.
Inny przykład. Szarańcza w Afryce powoduje głód. Walczy się z nią. W tym roku nie ma szarańczy. Fajnie, ale tą szarańczą żywią się nasze bociany. Boćki chyba nie dolecą do nas. I co tu wybrać? Głód w Afryce czy nasze bociany? :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 10:13 
Rachel napisał(a):
Oj, jednak większość wybrałaby krowę bo byłaby mu bliższa od tego bezdomnego zza oceanu.

No tak ale to są tak skrajne przykłady, że aż nierealne. Czy bezdomnemu, który poprosiłby o mleko nie oddałabyś połowy tego, którego miałabyś dla dziecka? Kompromis...
A wogóle to mleko bierze się z lodówki :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 10:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
Wybieram człowieka bo to mój bliźni.

Twój poprzedni argument był bardziej przekonywujący. Znaczy, że im stworzenie bardziej podobne tym lepsze, np. biały od brązowego.
MACIEKZB napisał(a):
Popadasz w skrajności

Nie. Próbuję zrozumieć i dostrzec sens w radykalnych postulatach dyskutantów.
MACIEKZB napisał(a):
jestem zwolennikiem kompromisu

A ja nieszczególnie, bo to rozwiązanie, z którego nie jest zadowolona żadna ze stron. :wink:
MACIEKZB napisał(a):
Jeśli chodzi o robaczka to moim zdaniem można byłoby wyciąć drzewa

W techniczne rozwiązania się nie zagłębiam, bo średnio mnie to interesuje. Wybacz mi to, proszę.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lutego 2009, o 10:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Rachel napisał(a):
Oj, jednak większość wybrałaby krowę bo byłaby mu bliższa od tego bezdomnego zza oceanu.

Też mi się tak wydaje. Dlatego zapytałem, gdy padły wielkie słowa w obronie ginących ludzi. Ja żadnego z nich nie znałem i są mi całkowicie obojętni (wybaczcie szczerość). Dla mnie jest zrozumiałe, że ktoś może przedkładać nad życie obcego człowieka, życie np. ulubionego psa. I nie dziwię się temu. Nie dziwię się też temu, że dla kogoś życie całej lokalnej populacji jakiegoś ginącego gatunku owadów (kilkaset? kilka tysięcy?) może być ważniejsza od życia kilku ludzi. Nie oceniam, co jest lepsze, a co gorsze.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.