a ja znowu powariowałem..

Rozumiem, ludziom może nie podobać się blokowanie dróg, w tym Malgos, która jest prezesem stowarzyszenia.. myślałem, że akcja Chcemy Mostu jest "wspólną inicjatywą gniewian i kwidzynian", jak to fajnie określają gazety, że działamy razem(nie mylcie ze wspólnym celem), rozmawiając o
wspólnym podejmowaniu kolejnych kroków w sprawie przyspieszenia budowy mostu. Widać, że jednak wszystkiego nie ustaliliście, a teraz to wychodzi przy organizacji piątkowej manifestacji. Myślałem, że prezesi sie dogadali co do wszystkich planów.. Media myślą, że strona chcemymostu.pl została zapoczątkowana przez gniewską stronę, a tak nie jest i nie było

Kiedyś wspominałem o podziale pałeczek. Wydaje mnie się, że pałeczkę- "inicjatywę" teraz przejął Gniew i robi, co uważa za słuszne pod szyldem akcji, która powinna nas łączyć. Akcja jest jedna, a strony Wisły dwie. Jestem kwidzynianinem, do Gniewu mi daleko i nie należę do ich stowarzyszenia(nawet do Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn, choć tu myślałem, że przy najbliższej okazji włączę się w Wasze szeregi). Popieram to, co robi Grzegorz, nie uważam, że blokowanie jest wiejskim zachowaniem. Myślałem, że jak za pierwszym razem nie mogłem być z Wami przy Wiśle, za drugim razem się to uda, ale widzę, jednomyślności w działaniu nie ma
